RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Brutalne pobicie wójta gminy Lidzbark Warmiński. Wiemy, kim jest napastnik

Wójt Andrukajtis przebywa na zwolnieniu lekarskim. Na zdjęciu obok Henryk S. (fot. Facebook; gminalidzbark.com)
Wójt Andrukajtis przebywa na zwolnieniu lekarskim. Na zdjęciu obok Henryk S. (fot. Facebook; gminalidzbark.com)

Najnowsze

Popularne

To 58-letni Henryk S., prywatnie mąż radnej Koalicji Obywatelskiej, brutalnie pobił wójta gminy Lidzbark Warmiński Fabiana Andrukajtisa – ustalił portal tvp.info. Do tej pory mężczyzna nie został zatrzymany, przesłuchany ani nie usłyszał zarzutów. Pełnomocnik poszkodowanego samorządowca poinformował, że na zabezpieczonym monitoringu widać moment ataku; Henryk S. uderzył wójta w tył głowy, potem pobił do nieprzytomności.

Wójt gminy Lidzbark Warmiński pobity do nieprzytomności

Wójt gminy Lidzbark Warmiński Fabian Andrukajtis został pobity do nieprzytomności podczas balu charytatywnego. Samorządowiec trafił do szpitala....

zobacz więcej

O pobiciu Fabiana Andrukajtisa jako pierwszy poinformował portal tvp.info. Do ataku doszło w nocy z piątku na sobotę podczas balu charytatywnego. 

 

– 46-letni mężczyzna miał zostać kilkukrotnie uderzony przez 58-latka. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, która przetransportowała pokrzywdzonego do szpitala. Mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń, dlatego po przeprowadzeniu badań i udzieleniu niezbędnej pomocy został wypisany do domu – podawała rzeczniczka policji w Lidzbarku Warmińskim Beata Szydłowska. 

 

Jednak, jak informowaliśmy, obrażenia wójta były bardzo poważne. Andrukajtis stracił przytomność. Teraz przebywa na zwolnieniu lekarskim i przechodzi liczne badania. 

 

Pobicie wójta gminy Lidzbark Warmiński. Kim jest sprawca?


Wójt powiedział, że pobicie ma związek z wykonywaną przez niego funkcją, gdy uczestniczył z żoną w balu charytatywnym. Agresorem był przedsiębiorca, który nie dostał z gminy zlecenia na przewóz dzieci. 

  

W trakcie balu podszedł do mnie lokalny przedsiębiorca, który poprosił mnie bym wyszedł z nim na hol porozmawiać. Na korytarzu dołączyła do niego jego żona, która jest radną w mieście – powiedział wójt. – Mężczyzna już na korytarzu mówił mi, że jego firma straciła, bo nie dostała umowy z gminą na dowóz dzieci – mówił wójt. 

Waluś pchnięty nożem w więzieniu w RPA

Jan​usz Waluś, skazany w Republice Południowej Afryki na dożywocie za zabójstwo lewicowego polityka Chrisa Haniego, został pchnięty nożem w...

zobacz więcej

Wójt wytłumaczył, że do organizowanego przez gminę przetargu przewoźnik w ogóle nie podchodził a samorząd ostatecznie wybrał ofertę spoza gminy. – Mężczyzna coraz agresywniej mówił mi, że jego firma straciła przez to i on mi tego „nie odpuści” i „mnie zniszczy”. Używał epitetów. Powiedziałem mu, że nie będę w ten sposób z nim rozmawiał. Wtedy uderzył mnie pięścią w twarz. Upadłem na posadzkę, tracąc przytomność. Moja żona, która to widziała i świadkowie mówią, że bił mnie jeszcze jak leżałem – relacjonował. 

  

– Wezwano pogotowie i policję. Badania wykazały, że mam złamany nos, czekają mnie inne specjalistyczne badania. Jestem poobijany – powiedział wójt. 

  

– Psychicznie czuję się fatalnie. Od dwunastu lat jestem samorządowcem. Jestem bezpartyjny. Nigdy nie zrobiłem nic złego i nie pozwolę, by ktokolwiek wobec mnie i mojej rodziny tak postępował. Jeśli ktoś się nie zgadza z decyzjami administracyjnymi to są ścieżki odwoławcze – podkreślił wójt. Zaznaczył, że na balu był trzeźwy, na co ma stosowne badania, natomiast od napastnika czuł woń alkoholu. 

 

Brutalny atak Henryka S.


Portal tvp.info ustalił, że wójta Andrukajtisa pobił Henryk S., którego żona jest radną Koalicji Obywatelskiej. Potwierdził to w rozmowie z naszymi dziennikarzami sam Andrukajtis. 

 

Wójt ocenił jednak, że sprawa nie ma podłoża politycznego. – Nie ma problemów, jeśli chodzi o sprawy polityczne – zapewnia. Pytany przez nas, czy Henryk S. to – jak twierdzą nasi informatorzy – „człowiek posła KO Jacka Protasa” mówi, że zna Protasa i nic do niego nie ma. – To człowiek, który działa na rzecz mieszkańców gminy i nie wiązałbym tego z pobiciem – zaznacza. 

Zakopała żywego psa. Policja publikuje rysopis i prosi o pomoc

Poznańska policja szuka właścicielki psa, który w lipcu został zakopany żywcem na terenach zielonych w rejonie ul. Franowo. Opublikowano zdjęcie...

zobacz więcej

Portalowi tvp.info udało się dodzwonić na numer Henryka S. Mężczyzna, który odebrał telefon, powiedział, że nim nie jest i się rozłączył.  

 

Mecenas Marcin Adamczyk, pełnomocnik poszkodowanego wójta przekazał nam, że na zabezpieczonym przez śledczych monitoringu widać dokładnie napaść, i „kto kogo bije”. – Widać na nim, że pan wójt został uderzony w tył głowy, bity do nieprzytomności nawet jak leży. Widać, że mężczyzna bije nieprzytomnego wójta – wskazuje adwokat. 

 

Jak dodaje, czeka na ustalenia policji, która ma przesłuchać osoby uczestniczące w tym zdarzeniu, czyli sprawcę i jego żonę. Zaznacza, że po ustaleniach śledczych będą podejmowane decyzje o skierowaniu sprawy do sądu cywilnego. – Nie może być przyzwolenia na ataki na samorządowca – zaznacza. 

Do tej pory policja nie zatrzymała ani nie przesłuchała sprawcy pobicia. – Trwa gromadzenie materiału, po przeanalizowaniu zostaną podjęte dalsze decyzje. Nikt nie został zatrzymany i nikomu nie przedstawiono zarzutów – wskazuje rzeczniczka policji. 

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej