RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

„To nie powinno być ujawnione”. Glapiński odniósł się do „zdań odrębnych” członków RPP

Prezes NBP Adam Glapiński (fot. PAP/Albert Zawada)
Prezes NBP Adam Glapiński (fot. PAP/Albert Zawada)

Najnowsze

Popularne

Publikowanie „zdań odrębnych” narusza co najmniej dobre praktyki – ocenił prezes NBP Adam Glapiński, odnosząc się do podpisanego przez troje członków RPP zdania odrębnego do opinii Rady ws. projektu budżetu 2023 r. „Skoro jest to zdanie odrębne do niejawnego protokołu, nie powinno być ujawniane” – dodał.

Jak będzie zmieniać się inflacja? Prezes NBP przedstawił prognozy

W najbliższych miesiącach inflacja najprawdopodobniej pozostanie wysoka, a na początku przyszłego roku może jeszcze nieco wzrosnąć na skutek zmian...

zobacz więcej

„Po przeanalizowaniu tzw. »Zadania odrębnego do Opinii RPP do projektu ustawy budżetowej na 2023 rok« podpisanego przez Przemysława Litwiniuka, Joannę Tyrowicz i Ludwika Koteckiego, członków RPP, można sformułować dość jednoznaczne wnioski do jej treści, które zamieszczam poniżej” – przekazał w komentarzu prezes NBP Adam Glapiński do „Zdania odrębnego …” trzech Członków RPP.


Prezes NBP zaznaczył, że odnosi się „wyłącznie do meritum tego materiału, choć można oceniać, że publikowanie tego typu »zdań odrębnych« narusza co najmniej dobre praktyki – skoro jest to zdanie odrębne do niejawnego protokołu, nie powinno być także ujawniane”.


„Choć podstawowy cel takiego działania wydaje się dość oczywisty, to jednak także ta okoliczność może być krytycznie oceniona, jako działanie nierzetelne i ostentacyjne naruszające dobre praktyki” – wskazał Glapiński.


Glapiński: Naruszono dobre praktyki


W ocenie prezesa NBP „Zdanie odrębne...” „jest de facto alternatywną Opinią, zawierającą wprawdzie nieco krytycznych uwag do polityki fiskalnej, jednak co do meritum nie jest w zasadzie rozbieżne z Opinią przyjętą przez Radę!”.


„Dlatego istotne wątpliwości budzi cel jego opracowania, a tym bardziej publikowania” – zauważa.

Niespodziewane słowa. Balcerowicz przyznał rację Glapińskiemu

Leszek Balcerowicz przyznał rację Adamowi Glapińskiemu. Niespodziewana wypowiedź miała miejsce w Radiu Zet, gdzie były minister finansów był pytany...

zobacz więcej

W opinii Glapińskiego na szczególną uwagę zasługuje fragment „Zdania odrębnego …”, w którym autorzy piszą, że: wzrost deficytu sektora finansów publicznych w 2023 r. będzie sprzyjał podtrzymaniu wzrostu gospodarczego, ograniczając ryzyko recesji, jednak nie będzie sprzyjał on koniecznemu w przyszłym roku ograniczeniu inflacji.


„Nie wiadomo, co autorzy »Zdania odrębnego…« rozumieją przez »konieczne w przyszłym roku ograniczenie inflacji«, skoro wg większości dostępnych prognoz ograniczenie inflacji ma w ciągu przyszłego roku dość szybko postępować? Można rozumieć, że chodzi o jeszcze szybsze ograniczenie inflacji, do czego potrzebna byłaby jednak recesja. Zachodzi zatem pytanie, czy autorzy wskazują, że należy wywołać w Polsce recesję?” - tłumaczy Glapiński.


Jego zdaniem trudno byłoby to sformułowanie rozumieć inaczej w kontekście kolejnych publicznych wypowiedzi autorów „Zdania odrębnego …” oraz ujawnionych już wyników głosowań w RPP, gdy prognozowana dynamika PKB na 2023 r. i tak „ociera się” o recesję.


„Szkoda, że autorzy nie powiedzieli tego wprost: tak, chcemy wywołać recesję i kłopoty dużej grupy kredytobiorców oraz kredytujących ich banków, aby możliwie szybko obniżyć inflację w Polsce. Tak zdaje się osoby te rozumieją podstawowy cel działania NBP, co jest sprzeczne z praktyką głównych banków centralnych a także ze strategią polityki pieniężnej przyjętą przez RPP w Założeniami Polityki Pieniężnej” – przekazał Glapiński.


Czytaj także: NBP opublikowało raport o inflacji

NBP odpowiada na list otwarty byłych prezesów banku i byłych członków RPP

W ostatnich dniach opublikowany został list otwarty byłych prezesów Narodowego Banku Polskiego i kilku byłych członków Rady Polityki Pieniężnej....

zobacz więcej

W jego opinii „takie pseudolegalistyczne podejście jest niemożliwe do obrony: po wystąpieniu szoku inflacja nie może powrócić do celu »natychmiast«, zajmuje to zawsze określony czas”.


„Tempo powrotu inflacji do celu musi natomiast być tak dobrane, aby zachować stabilność makroekonomiczną i finansową. Stabilność cen nie jest celem per se, tylko służy wzrostowi gospodarczemu i wzrostowi dobrobytu społecznego, nie można zatem forsować stabilności cen w sposób, który generuje koszty wyższe niż korzyści” – wskazał Glapiński.


Dlatego – jego zdaniem – „też RPP słusznie zastrzega, że tempo i koszty sprowadzenia inflacji do celu wymagają oceny w kontekście stabilności gospodarczej (makroekonomicznej i finansowej) kraju, za którą NBP jest także odpowiedzialny ustawowo”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej