RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Prof. Roszkowski w sądzie. Wylosował akurat sędziego Żurka

Wojciech Roszkowski i Waldemar Żurek (fot.  PAP/Leszek Szymański; MARCIN BANASZKIEWICZ / FotoNews / Forum)
Wojciech Roszkowski i Waldemar Żurek (fot. PAP/Leszek Szymański; MARCIN BANASZKIEWICZ / FotoNews / Forum)

Najnowsze

Popularne

Prof. Wojciechowi Roszkowskiemu wytoczono proces cywilny o ochronę dóbr osobistych, dotyczący treści zawartych w podręczniku HiT. „Mili Państwo! Spośród wszystkich sędziów w Polsce wylosowałem sędziego Żurka. Jakie jest prawdopodobieństwo takiego zdarzenia?” – skomentował na Twitterze Roszkowski. Ujawnił, że złożył już wniosek o zbadanie, czy sędzia Żurek spełnia wymogi niezawisłości i bezstronności.

Niedostępne kredyty zwiększą problem „gniazdownictwa”

Największą bolączka całej Unii Europejskiej, tuż obok agresji Rosji na Ukrainę, jest szalejąca inflacja. Wiele banków centralnych państw nie...

zobacz więcej

Prof. Wojciech Roszkowski w Polsat News był pytany o sprawę przygotowanego przez niego podręcznika do przedmiotu „Historia i teraźniejszość”. Podkreślił, że mimo kierowanych przeciwko niemu ataków medialnych oraz krytyki środowiska naukowego „cała nagonka odbywała się pod hasłem: książki nie czytałem, ale.... Czy to jest poważna rozmowa?” – argumentował prof. Roszkowski.



Dodał, że do tej pory sprzedanych zostało 70 tys. egzemplarzy jego książki. – Uważam, że stało się dobrze, że podręcznik wszedł na rynek. Do szkół może za mało wszedł – mówił. Powiedział, że podręcznik jest wykorzystywany w niewielkiej liczbie szkół z powodu kampanii podjętej przez instytucje samorządowe i nacisków na nauczycieli.


Roszkowski podkreślił, że wiele fragmentów podręcznika było celowo błędnie interpretowanych. Jako przykład wymienił skierowany przez Kamila Mieszczankowskiego pozew dotyczący dóbr osobistych jego dwuletniej córki, która została poczęta tzw. metodą in vitro. 

– Nie pozwolę, żeby w publicznej szkole moja córka była wytykana palcami jako obiekt eksperymentów i dziecko niekochane przez rodziców – argumentował w wypowiedzi zamieszczonej w mediach społecznościowych.


Mieszczankowski odniósł się do fragmentu podręcznika w którym prof. Roszkowski pisał: „Skłania to do postawienia zasadniczego pytania: kto będzie kochał wyprodukowane w ten sposób dzieci? Państwo, które bierze pod swoje skrzydła tego rodzaju produkcję? Miłość rodzicielska była i pozostanie podstawą tożsamości każdego człowieka, a jej brak jest przyczyną wszystkich prawie wynaturzeń natury ludzkiej”.

Politycy opozycji brylują z sędziami. „To sygnał dla mieszkańców, że lepiej z nimi nie zadzierać”

Aleksandra Dulkiewicz z Platformy Obywatelskiej pochwaliła się zdjęciem z nieformalnego spotkania z sędziami przedstawiającymi się jako...

zobacz więcej

W rozmowie prof. Roszkowski wskazał, że w tym fragmencie nie pada określenie „in vitro” i jego słowa nie miały na celu urażenia osób urodzonych w wyniku tej metody.


– Moim celem było wyrażenie troski wobec dzieci poczętych – mówił. Podkreślił, że jest zwolennikiem obrony życia, a wiele metod z obszaru inżynierii genetycznej, o których pisał, nie daje gwarancji ochrony praw osób nienarodzonych.


Sędzia określony politycznie


Roszkowski powiedział, że w wyniku losowania sędzią w wytoczonym mu procesie cywilnym o ochronę dóbr osobistych ma być Waldemar Żurek. – Z 10 tys. sędziów w Polsce miałem szczęście, bo wylosowałem pana sędziego Żurka – powiedział prof. Wojciech Roszkowski.


Krakowski sędzia jest byłym członkiem i rzecznikiem Krajowej Rady Sądownictwa; sprawował tę funkcję przed nowelizacją ustawy o KRS. Konsekwentnie krytykuje reformę sądownictwa przeprowadzaną przez rząd Zjednoczonej Prawicy i w jego opinii jej negatywne skutki. Rzecznik dyscyplinarny sędziów podjął wobec niego szereg postępowań dyscyplinarnych, które wynikają z udziału Żurka w protestach o charakterze politycznym.



8 listopada adwokat reprezentujący Roszkowskiego złożył w Sądzie Okręgowym w Krakowie wniosek o zbadanie spełnienia przez sędziego Waldemara Żurka wymogów niezawisłości i bezstronności. Adwokat historyka argumentuje, że wbrew prawu sędzia Waldemar Żurek „odmówił wskazania, do jakich stowarzyszeń i związków należy, uznając, iż podanie informacji tych narusza standardy demokratycznego państwa prawa”.

Sędzia Żurek z zarzutami. „Sfałszował kilkadziesiąt orzeczeń”

Rzecznik dyscyplinarny sędziów postawił krakowskiemu sędziemu Waldemarowi Żurkowi kolejne zarzuty dyscyplinarne. Według rzecznika sędzia podał...

zobacz więcej

To jego zdaniem jest działaniem równoznaczne ze sprzeciwem „wobec wprowadzonego i obowiązującego prawodawstwa, ale w dalszej części także do osób odpowiedzialnych za ich wprowadzenie, a także kierunek rządzenia państwem".


W treści wniosku złożonego przez pełnomocnika prof. Roszkowskiego podkreślono, że „sędzia powinien w szczególności zadbać, aby jego postawa dawała gwarancję wydania orzeczenia sprawiedliwego i niezawisłego". Do wniosku załączono spis stron internetowych, na których znajdują się wypowiedzi sędziego Żurka, które zawierają krytykę Zjednoczonej Prawicy. Na antenie stacji prof. Roszkowski argumentował, że „Żurek jest postacią kontrowersyjną”, ale wierzy w niezawisłość sądów w Polsce.


W podsumowaniu wniosku skierowanego do Sądu Okręgowego w Krakowie adwokat Roszkowskiego napisał, że sędzia Żurek nie daje gwarancji obiektywizmu w prowadzeniu procesu.


„Jakkolwiek pozwany nie pozostawał w sporze ani w jakiejkolwiek korelacji z Sędzią Referentem wyznaczonym do sprawy, to jasne i klarowne przekonania Przewodniczącego, wyrażane na gruncie publicznym, dają asumpt do przyjęcia tezy, iż może nie pozostawać on bezstronny w rozstrzygnięciu przedmiotowej sprawy” – czytamy.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej