RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Kiedy właściciel jeepa zgłaszał jego kradzież, złodziej wpadł w policyjną zasadzkę

 Złodziej wpadł w zasadzkę funkcjonariuszy „samochodówki” (fot. policja.waw.pl, zdjęcie ilustracyjne)
Złodziej wpadł w zasadzkę funkcjonariuszy „samochodówki” (fot. policja.waw.pl, zdjęcie ilustracyjne)

Najnowsze

Popularne

Stołeczna „samochodówka” zatrzymała lidera jednego z wołomińskich autogangów specjalizującego się w kradzieżach jeepów i „japończyków”. 48-letni mężczyzna został ujęty chwilę po przyjeździe do „dziupli” Jeepem Grand Cherokee. Co ciekawe, w tym samym czasie właściciel auta zgłaszał na policji jego kradzież.

Nastolatek zamówił kradzież „taniego auta bez papierów”

Za włamanie i kradzież volkswagena odpowiedzą dwaj mężczyźni w wieku 29 i 31 lat. Sprawcy przyznali, że umówili się z potencjalnym nabywcą, który...

zobacz więcej

W tym roku z ulic Warszawy i okolic ukradziono już ponad 1740 samochodów (dane za okres styczeń-październik). To o ponad 200 mniej niż w analogicznym okresie 2021 r. Największych wzięciem (nomen-omen) wśród złodziei cieszą się auta produkcji japońskiej.

 

Gros pojazdów jest natychmiast po kradzieży odstawiana do „dziupli”, gdzie błyskawicznie są rozbierane na części. Sprawna ekipa „rozbieraków” może bez większego wysiłku rozmontować w ciągu doby co najmniej cztery samochody.

 

Policjanci wydziału do walki z Przestępczością Samochodową KSP namierzyli ostatnio 48-letniego lidera jednego z wołomińskiego autogangów. Złodzieje z tej miejscowości uważani są od lat za najlepszych w tym fachu. Rozpracowany mężczyzna specjalizował się w „japończykach” i jeepach.


Funkcjonariusze z „samochodówki” ustalili, że 48-latek odstawia kradzione samochody do „dziupli” w miejscowości Ostrykół Włościański) pow. wyszkowski). Przez jakiś czas obserwowali tę posesję, aż kilka dni temu zauważyli, że wjeżdża na nią Jeep Grand Cherokee.

Numer na „pręt w kole”. Kierowca stracił 23 tys. dolarów

Warszawscy policjanci zatrzymali 45-letniego obywatela Gruzji, który odpowie za kradzież 23 tys. dolarów, leżących na fotelu pasażera samochodu –...

zobacz więcej

Wynik w czasie zgłoszenia kradzieży

 

Kilka minut później policjanci wkroczyli do akcji. 48-latek próbował jeszcze uciekać, ale po krótkim pościgu został zatrzymany przez policjantów.

 

Jeep Grand Cherokee, którym przyjechał 48-latek, dopiero co zniknął z jednej ze stołecznych ulic. Gdy trwała akcja „samochodówki”, właściciel auta zgłaszał jego kradzież w Komendzie Rejonowej Policji Warszawa-Mokotów. Od funkcjonariuszy dowiedział się, że samochód został odzyskany.


Na posesji znaleziono ponadto jeepa (skradzionego w połowie listopada z ul. Prymasa Tysiąclecia w Warszawie) i Dodge’a Durango (skradzionego na początku listopada z ul. Starynkiewicza w Warszawie).

 

– W trakcie dalszych przeszukań policjanci zabezpieczyli wiele części samochodowych pochodzących z pojazdów marek japońskich, które były sprzedawane poprzez portale aukcyjne, a także dwa samochody dostawcze, w których znajdowały się karoserie dwóch skradzionych w Niemczech Mitsubishi Outlanderów – poinformował nadkom. Sylwester Marczak, rzecznik prasowy stołecznej policji.

Policjanci z „Kobry” zatrzymali w Warszawie dwóch złodziei samochodu

Policjanci z „Kobry” zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzież peugeota partnera. Dodatkowo jeden z nich odpowie za kierowanie samochodem...

zobacz więcej

Złodziej trafił do aresztu

 

Przy 48-latku znaleziono kluczyk, który według mężczyzny miał służyć do uruchomienia i przeprowadzenia jeepa do „dziupli”. Kluczyki były dorabiane do wcześniej wytypowanych samochodów, więc złodzieje nie tracili czasu na miejscu na dostanie się do auta, tylko wsiadali i odjeżdżali.

 

W Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Wola mężczyzna usłyszał zarzuty pomocnictwa w dokonywaniu kradzieży z włamaniem. Na wniosek prokuratora sąd tymczasowo aresztował go na trzy miesiące.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej