„Nie ma podstaw, by sądzić, że zagrożenie ze strony tego państwa w jakikolwiek sposób zmalało”. Trwająca od ponad dziewięciu miesięcy wojna nie osłabiła znacząco potencjału militarnego Rosji, jej siły zbrojne odbudują się raczej prędzej niż później i osiągną poziom sprzed agresji przeciwko Ukrainie lub wręcz go przewyższą – ostrzegł minister obrony Estonii Hanno Pevkur. „Musimy trzeźwo na to spojrzeć i przyznać, że rosyjska marynarka wojenna i lotnictwo tego kraju są mniej więcej tak duże, jak były przed agresją przeciw Ukrainie” – ocenił Pevkur w rozmowie z niemiecką agencją dpa. Dodał, że Moskwa z pewnością wyciągnie wnioski ze swojej kampanii przeciwko Ukrainie i „nie ma podstaw, by sądzić, że zagrożenie ze strony tego państwa w jakikolwiek sposób zmalało”. Według sztabu generalnego ukraińskiej armii od 24 lutego do poniedziałku w ramach toczonej przez Rosję wojny przeciwko Ukrainie na terenie tego kraju zginęło niemal 88 tys. rosyjskich żołnierzy, a Rosja straciła ponadto m.in. 2,9 tys. czołgów, 5,8 tys. wozów opancerzonych, 16 okrętów wojennych oraz ponad 500 samolotów bojowych i śmigłowców.