RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Kolejna afera w Lubuskiem - w tle handel ludźmi. Czy dyrektor WUP straci posadę?

Wojewódzki Urząd Pracy w Lubuskiem (fot. google)
Wojewódzki Urząd Pracy w Lubuskiem (fot. google)

Władze województwa lubuskiego znów mają problem z prawami pracowniczymi. W tle konflikt interesów, wielkie pieniądze, a nawet śmierć dziennikarza – napisała w niedzielę „Gazeta Lubuska”.

Wpadł Bułgar podejrzany o stręczycielstwo i handel ludźmi. Werbował Polki

W ramach obchodzonego w środę Europejskiego Dnia Walki z Handlem Ludźmi organizowanych jest wiele akcji w całej Europie. Policja oraz organizacje...

zobacz więcej

Jak pisze regionalna prasa, chodzi o Wojewódzki Urząd Pracy i głośną aferę handlu ludźmi z Gwatemali. Gazeta w swoim tekście odnosi się do reportażu TVN i „Gazety Wyborczej”. Cytuje w nim dyrektora WUP Waldemara Stępaka, który powiedział w nim, że „żona Małgosia faktycznie prowadzi agencję, ale konfliktu interesów nie ma”.

 

Gazeta wskazuje, że rzecz dotyczy zielonogórskiej firmy Easttrees. To agencja pośrednictwa pracy, której prezesem jest Małgorzata Koska-Stępak, prywatnie żona dyrektora WUP, a więc urzędnika nadzorowanego przez wicemarszałka z PSL Łukasza Poryckiego.

 

„Autorzy reportażu »GW« i »Superwizjera TVN« ujawnili proceder handlu ludźmi, którzy byli do Polski ściągani pod pretekstem wysokich zarobków, a następnie byli wykorzystywani i przetrzymywani w nieludzkich warunkach. Według dziennikarzy, to właśnie ta firma była dla przybyszy z Ameryki Łacińskiej jedynym pracodawcą i kierowała ich do pracy w różnych częściach Polski” – podaje „Gazeta Lubuska”.

 

Czytaj także: Policja rozbiła grupę handlującą ludźmi. Sprowadzali kobiety z Ameryki Południowej

 

Pyta również, że czy dyrektor podległego Urzędowi Marszałkowskiemu urzędowi mógł nie wiedzieć, czym zajmuje się firma kierowana przez jego żonę. „Urząd pracy jedynie rejestruje firmy, to zadanie czysto administracyjne” – mówi w materiale dyrektor Stępak.


Kolejni zatrzymani ws. handlu ludźmi. Grozi im nawet pięć lat więzienia

Lubuscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w związku z podejrzeniem o tzw. handel ludźmi i sutenerstwo. Mężczyźni mieli współpracować z członkami...

zobacz więcej

Gazeta zaznacza, że firma Easttrees znana jest zielonogórskim śledczym, a rzeczniczka Prokuratury Rejonowej w Zielonej Górze Ewa Antonowicz poinformowała w materiale dziennikarzy „GW” i „TVN”, że badana jest zarówno sprawa marszałkowskiego urzędnika oraz ewentualnego konfliktu interesów, ale również jego małżonki. Tej ostatniej postawiono zarzuty w zakresie oszustw podatkowych na kwotę kilkunastu milionów złotych. Jak poinformowała prokurator Antonowicz, właścicielka nie odprowadzała składek za pracowników do ZUS i Urzędu Skarbowego. Ponadto zeznania pracowników wskazują, że ich prawa były naruszane. Śledztwo wciąż trwa.

 

„Gazeta Lubuska” podała, że przybyszom, skuszonym przez agencję należącą do małżonki dyrektora Wojewódzkiego Urzędu Pracy, nie było w Polsce łatwo. „Pracowali za głodowe pensje, od których agencja Easttrees potrącała nieuzasadnione opłaty, ale nie mieli komu się poskarżyć. Ci, którym udało się uciec, opowiedzieli o tym gwatemalskiemu dziennikarzowi Orlando Villanueva, ale ten został zastrzelony. Pełnomocnik zielonogórskiej firmy Adam Wyszyński powiedział dziennikarzom »GW« i »TVN«, że o sprawie nigdy nie słyszał” – pisze gazeta.

 

Gwatemalski dziennikarz został zastrzelony 8 marca br. przez nieznanych sprawców na terenie obiektu sportowego w Puerto Barrios, w stolicy departamentu Izabal we wschodniej Gwatemali. Jak informował portal Voz de América, „zajmował się on sprawami lokalnymi, w tym agendą polityczną i domniemanymi przypadkami korupcji”. Był on też właścicielem i reporterem portalu „Noticias del Puerto”. 29 marca Komitet Ochrony Dziennikarzy (CPJ) wezwał gwatemalskie władze, by wyjaśniły zabójstwo dziennikarza. Według CPJ Villanueva w październiku 2021 roku potępił nękanie policji i prokuratorów względem pracowników kopalni podczas protestów.

 


Jak wskazał regionalny dziennik, marszałek województwa Elżbieta Polak przekazała, że sprawdzane jest jakie działania podjął wicemarszałek nadzorujący Wojewódzki Urząd Pracy oraz, że zwołuje w trybie pilnym zarząd województwa, na którym zostaną podjęte odpowiednie decyzje w tej sprawie.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej