RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

80. rocznica pacyfikacji Zamojszczyzny. Duda: Polska nie zapomni

Dziękuję Dzieciom Zamojszczyzny; pochylam głowę na pamięć o Waszych rodzicach i dziadkach, którzy zostali pomordowani. Wierzę, że nie tylko Zamojszczyzna, ale i Polska o nich nie zapomni – powiedział prezydent Andrzej Duda w Skierbieszowie na Lubelszczyźnie. Prezydent uczestniczy w obchodach 80. rocznicy wysiedleń mieszkańców Zamojszczyzny.

Reparacje od Niemiec. MSZ ujawnia szczegóły noty dyplomatycznej

W nocie dyplomatycznej wystosowanej do Niemiec ws. odszkodowań wojennych, Polska domaga się m.in. odszkodowania za straty materialne i...

zobacz więcej

Akcja wysiedleńcza w Skierbieszowie oraz okolicznych wsiach Zawoda, Lipina Nowa i Sady rozpoczęła się o godzinie 1 w nocy z 27 na 28 listopada 1942 roku.


W obchodach rocznicowych bierze udział były prezydent Niemiec Horst Köhler. Andrzej Duda podziękował mu za przybycie na Lubelszczyznę.


Horst Köhler urodził się w Skierbieszowie w 1943 roku. Jego rodzina została tu przesiedlona z Besarabii.


Obchody rozpoczęła uroczysta msza święta.   




Prezydent podkreślił, że uroczystości w Skierbieszowie mają trzy najważniejsze elementy. Wskazał, że jest to oddanie hołdu i pamięci ofiarom tamtych wydarzeń, ale również „wysłuchanie tych, którzy przeżyli, świadków tamtych dni”.

Trzeci element – jak mówił prezydent – to msza święta, w której „modlili się ci, którzy przeżyli tamte dni”, ale także modlił się z nimi były prezydent Niemiec Horst Köhler, który w tamtym czasie tutaj się urodził.


– Ta msza święta, w której podaliśmy sobie wszyscy znak pokoju, będąca wielkim znakiem i świadectwem pojednania i przebaczenia, które przecież od tak dawna ma miejsce – dodał Andrzej Duda. Prezydent podziękował byłemu prezydentowi Niemiec za obecność na uroczystości.


„Dziękuję, że umieliście zdobyć się na pojednanie”


Andrzej Duda zaznaczył, że wolna, suwerenna Polska bardzo wiele zawdzięcza uczestnikom wydarzeń sprzed 80 lat.


Dziękuję wam za to, żeście przetrwali i żeście ją odbudowali i żeście ją donieśli dla mojego pokolenia i dla następnych pokoleń. Chcę wam jeszcze podziękować jeszcze za jedno – że mimo wszystkiego, co przeżyliście, mimo nieprawdopodobnego bólu, straty najbliższych, mimo niewyobrażalnego gniewu, mimo pewnie często - choć trudno i wstyd o tym mówić - nienawiści, jaka w niejednym sercu miała miejsce, umieliście zdobyć się na pojednanie, w imię przyszłości – powiedział prezydent.

Pozamaterialne korzyści z raportu o stratach wojennych

Dziś raczej nikt nie jest w stanie powiedzieć, czy Polsce uda się uzyskać od Niemiec reparacje wojenne. A jeśli tak, to w jakiej postaci i kiedy to...

zobacz więcej

Tragedia sprzed 80 lat


80 lat temu, w nocy z 27 na 28 listopada 1942 roku, Niemcy rozpoczęli pacyfikację Zamojszczyzny. Do sierpnia 1943 roku okupant wysiedlił blisko 110 tysięcy mieszkańców z prawie 300 zamojskich wsi. W tej liczbie było 30 tysięcy dzieci, z których 10 tysięcy zmarło lub zaginęło.


Polaków umieszczano w obozach przejściowych w Zamościu, Zwierzyńcu i Budzyniu, a następnie wywożono na roboty do Niemiec lub do obozów koncentracyjnych, jak Auschwitz-Birkenau i Majdanek. Dzieci odebrane rodzicom podlegały segregacji rasowej. Przeznaczone do germanizacji wywożono do III Rzeszy i zostawiano w rodzinach niemieckich, pozostałe trafiały do obozów koncentracyjnych. W głąb Niemiec wywieziono około 4,5 tysiąca dzieci o tzw. cechach nordyckich. Zostały zgermanizowane i po wojnie żyły nieświadome swojego polskiego pochodzenia.


Transporty z Zamojszczyzny odbywały się zimą, w nieogrzewanych wagonach i bez pożywienia. Pociągi często przetrzymywano na stacjach kolejowych i bocznicach. Dzieci umierały wskutek chorób i wyczerpania lub zamarzały.


Wysiedlenia spotkały się z silnym oporem polskiej ludności, która szukała schronienia w lasach i organizowała samoobronę.  

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej