RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

„Decyzja o udziale Białorusi w wojnie już podjęta”. Atak w grudniu?

Łukaszenko nie chce, by jego wojsko ponosiło straty (fot. Belarus Presidency Press Office / Handout/Anadolu Agency via Getty Images)
Łukaszenko nie chce, by jego wojsko ponosiło straty (fot. Belarus Presidency Press Office / Handout/Anadolu Agency via Getty Images)

Aleksander Łukaszenko podjął decyzję o udziale w zbrojnej agresji przeciw Ukrainie – uważa założyciel Związku Funkcjonariuszy Białoruskich Resortów Siłowych BYPOL, Aleksander Azarow. Związek zrzesza funkcjonariuszy sprzeciwiających się dyktatorowi. Zdaniem ukraińskiego dziennikarza Jurija Butusowa Białoruś może uderzyć nawet w grudniu.

„Faktycznie przejęli kontrolę”. Grupa generałów armii rosyjskiej przybyła do Mińska

Do stolicy Białorusi Mińska przybyła grupa generałów armii rosyjskiej na czele z generałem Siergiejem Rudskim, szefem Głównego Zarządu Operacyjnego...

zobacz więcej

WOJNA NA UKRAINIE


W rozmowie z ukraińskim Radiem NW Azarow podkreślił, że inwazja na Ukrainę od początku, od 24 lutego, jest „wspólnym projektem Putina i Łukaszenki”, jednak do tej porty rola reżimu w Mińsku ograniczała się do udostępniania terytorium i udzielania wsparcia agresorowi bez angażowania wojsk białoruskich w bezpośrednie działania wojenne.


Obecnie, jego zdaniem, dyktator podjął już decyzję o włączeniu się w działania zbrojne. Od miesięcy, jak wskazuje, trwają przygotowania białoruskich oddziałów, które mają wtargnąć na Ukrainę: przede wszystkim jednostek specjalnych, lotnictwa, obrony powietrznej, wojsk inżynieryjnych czy formacji walki elektronicznej.


Azarow zastrzegł jednak, że białoruska agresja stanie się faktem jedynie wtedy, gdy spełnione zostaną określone warunki, „gdy Łukaszenko będzie pewien jakiejś formy zwycięstwa wojsk rosyjskich”. – Przygotowania trwają, ale nie ma konkretnego terminu, nie jest jasne, czy atak może nastąpić w najbliższej przyszłości – mówił białoruski oficer.



– Oczywiście on nie chce, by białoruska armia ponosiła straty, a wojsku białoruskiemu pójdzie jeszcze gorzej niż Rosjanom. Ono nigdy nie prowadziło walki, jeśli uderzy, te straty będą kolosalne – tłumaczył Azarow.


Przeczytaj też: „Faktycznie przejęli kontrolę”. Grupa generałów armii rosyjskiej przybyła do Mińska


O tym, że Mińsk nie tylko podjął decyzję, ale już jest gotów do agresji, przekonany jest ukraiński dziennikarz Jurij Butusow. Według niego atak ze strony północnego sąsiada nastąpi wkrótce. Pytany przez redaktora Radia NW o to, co według niego oznacza „wkrótce”: czy chodzi np. o luty, marzec, odparł, że może to nastąpić nawet w grudniu.

Tymczasem jak informują Ukraińcy do stolicy Białorusi Mińska przybyła grupa generałów armii rosyjskiej na czele z generałem Siergiejem Rudskim, szefem Głównego Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego Rosji. Taką informację przekazała grupa monitoringu „Biełaruski Hajun”. Celem ich wizyty jest inspekcja białorusko-rosyjskiego ugrupowania wojskowego, które ćwiczy na poligonach armii białoruskiej.


Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej