RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

DiCaprio mógł stracić główną rolę w „Titanicu”. Doszło do spięcia z reżyserem

Leonardo DiCaprio mógł nie dostać roli Jacka Dawsona (fot.  Ron Galella/Ron Galella Collection via Getty)
Leonardo DiCaprio mógł nie dostać roli Jacka Dawsona (fot. Ron Galella/Ron Galella Collection via Getty)

Najnowsze

Popularne

Reżyser „Titanica” James Cameron w najnowszym wywiadzie opowiedział o tym, że Leonardo DiCaprio był o krok od tego, by stracić szansę na zagranie głównego bohatera filmu, Jacka Dawsona.

Leonardo DiCaprio uratował mężczyznę przed utonięciem

Podczas niedawnych wakacji na Karaibach Leonardo DiCaprio popisał się bohaterskim wyczynem – uratował mężczyznę, który przez 11 godzin dryfował na...

zobacz więcej

Reżyser udzielił obszernego wywiadu magazynowi „GQ” z okazji zbliżającej się premiery swojego najnowszego filmu „Avatar: Istota wody”. Choć rozmowa dotyczyła głównie tej produkcji, to reżyser ujawnił też ciekawostkę na temat innej swojej słynne produkcji –„Titanica”. Cameron ujawnił, że Leonardo DiCaprio od początku był jego faworytem do zagrania Jacka Dawsona. W pewnym momencie jednak między nim a aktorem doszło do spięcia, które mogło kosztować DiCaprio utratę tej roli.

 

„Najpierw spotkałem się z Leo, a potem mieliśmy zaplanowane zdjęcia próbne. Spotkanie było zabawne. Czekałem na niego w sali konferencyjnej. Nagle rozejrzałem się dookoła i zobaczyłem, że na to spotkanie przyszły też wszystkie kobiety z biura. Wszystkie chciały spotkać się z Leo. Było to przekomiczne” – opowiadał Cameron. Podczas tego spotkania DiCaprio „oczarował wszystkich”, ale Cameronowi to nie wystarczyło. Miał bowiem w planach zdjęcia próbne, w których uczestniczyć miała wybrana do drugiej roli głównej Kate Winslet.

 

Spięcie DiCaprio z Cameronem

 

„Kilka dni później znów do nas przyszedł, a ja miałem już przygotowaną kamerę, żeby nagrywać. Nie wiedział, że będą to zdjęcia próbne; myślał, że to zwykłe spotkanie, na którym pozna Kate. Powiedziałem mu, że przejdziemy do innego pokoju, przeczyta parę kwestii, a ja to nagram. Dopytał, czy będzie musiał czytać swoje kwestie, a gdy powiedziałem, że tak, odparł, że tego nie zrobi. Wtedy podałem mu rękę i powiedziałem, że dziękuję za przybycie” – wspomina dalej Cameron.

 

Czytaj także: Leonardo DiCaprio doczekał się swojego drzewa

 

DiCaprio wyszedł, ale po chwili wrócił i dopytał, czy jeśli nie weźmie udziału w tych zdjęciach próbnych, to straci rolę. Cameron potwierdził. „No tak. To ogromny film, którego nakręcenie zajmie mi dwa lata. Ty będziesz robił pięć innych rzeczy, podczas gdy ja będę pracował nad postprodukcją. Nie zamierzam więc tego zepsuć przez niewłaściwy casting. Jeśli więc nie przeczytasz swoich kwestii, nie dostaniesz tej roli” – wspominał reżyser „Titanica” swoje słowa skierowane do aktora.

 


Szantaż poskutkował. „Zdecydował się na te zdjęcia próbne, choć był do nich nastawiony całkowicie negatywnie. Powiedziałem »Akcja!«, a on zmienił się w Jacka. Kate się podekscytowała i zagrali wspólną scenę. Czarne chmury opadły, a promień światła oświetlił Jacka. Wiedziałem, że mam tego, kogo szukałem” – zakończył swoje wspomnienie Cameron. 



Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej