RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Wywiad Johnsona obiega świat. Ujawnia, co Niemcy i Francja robiły ws. Ukrainy

Najnowsze

Popularne

Były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson powiedział amerykańskiej stacji CNN, że władze Francji na arenie międzynarodowej zaprzeczały perspektywie rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Z kolei rząd Niemiec wolał początkowo szybką klęskę militarną Ukrainy niż niekorzystny dla Berlina, przedłużający się konflikt wojskowy na Wschodzie.

Tusk o niemieckiej polityce: Błogosławieństwo dla Ukrainy i całej Europy [WIDEO Z NAPISAMI]

Donald Tusk, przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej (EPL), przesłał w sobotę pozdrowienia uczestnikom zjazdu niemieckiej Unii...

zobacz więcej

Gdy coraz więcej wskazywało, że Rosja zaatakuje Ukrainę, premier Mateusz Morawiecki odwiedził 11 krajów w sześć dni, rozmawiając z kilkunastoma osobami z grona najważniejszych przywódców i polityków unijnych. Przekonywał, że zagrożenie jest coraz bardziej realne.


Co w tym czasie działo się w Berlinie, Paryżu i innych stolicach Europy? Kulisy zdradził właśnie w najnowszym wywiadzie były premier Wielkiej Brytanii. Przyznał, że liderzy państw byli bardzo podzieleni.



– Ta sprawa (wybuch wojny – przyp. red.) była ogromnym szokiem. Widzieliśmy gromadzenie się rosyjskich wojsk na granicy z Ukrainą, ale różne kraje miały bardzo różne perspektywy – powiedział Johnson. 

 – Na początkowym etapie w Niemczech przeważał pogląd, że gdyby do tego doszło, co byłoby katastrofą, byłoby lepiej, gdyby cała sprawa szybko się skończyła, a Ukraina upadła – stwierdził Johnson, powołując się na „wszelkiego rodzaju uzasadnione powody ekonomiczne” dla tego podejścia.

Ogromne wzmocnienie polskiej obronności. Generał: Bardzo ważna informacja

Niemcy zaoferowali Polsce systemy obrony przeciwlotniczej Patriot, a Polska odpowiedziała pozytywnie. Generał Mieczysław Bieniek w rozmowie z...

zobacz więcej

Były włoski rząd odwracał się plecami


Brytyjczyk ocenił, że była to „katastrofalna” perspektywa, której nie chciał poprzeć.

 

Johnson stwierdził także, że Francja aż do samego wybuchu konfliktu zaprzeczała, że w ogóle może dojść do wojny. Potwierdzają to dyplomatyczne wysiłki Emmanuela Macrona, który nieustannie dzwonił do rosyjskiego dyktatora, a nawet odwiedził go w Moskwie kilka tygodni przed wkroczeniem armii Władimira Putina na Ukrainę.

 


Brytyjski polityk skrytykował także włoski rząd Mario Draghiego, który miał deklarować, że nie poprze ostrej reakcji UE wobec rosyjskiej inwazji.


Niemcy do Ukraińców: Nie ma sensu wam pomagać

Nalot dronów na Krym. „Okupanci otworzyli ciężki ogień”

W Sewastopolu i Eupatorii na okupowanym przez Rosjan Krymie rozległy się we wtorek wieczorem wystrzały – poinformował portal Ukraińska Prawda,...

zobacz więcej

Wywiad Johnsona wpisuje się w informacje, które już 26 lutego przekazywał ówczesny ambasador Ukrainy w Niemczech. Andrij Melnyk wyznał wtedy, że po jego prośbie do niemieckich polityków o wsparcie dla walczącej Ukrainy otrzymał szokującą odpowiedź. 

 

Dyplomata przyznał, że „po raz pierwszy od wielu lat płakał”, nie tylko ze względu na toczącą się w jego kraju wojnę, ale także z powodu „zimna i obojętności”, jakie kwestia Ukrainy wywołuje w Niemczech.

 

Powiedział, że rozmawiał z kilkoma niemieckimi ministrami i poprosił ich o wsparcie dla Ukraińców. Jednak odpowiedź, którą usłyszał sprawiła, że „zaniemówił”.


W naszej ocenie wy, Ukraińcy, możecie mieć kilka godzin. Teraz w ogóle nie ma sensu wam pomagać – miał usłyszeć od partnerów z Berlina ambasador Ukrainy.

 

Zupełnie inną postawę prezentował rząd RP. Polska, wspólnie z Wielką Brytanią i Stanami Zjednoczonymi, była tym państwem, które najszybciej zaangażowało się we wspieranie Ukraińców. 


Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej