RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Światowi liderzy piszą o wsparciu dla Polski. Ważne deklaracje

Przywódcy państw zapewniają, że Polska może liczyć na wsparcie (fot. Getty Images)
Przywódcy państw zapewniają, że Polska może liczyć na wsparcie (fot. Getty Images)

Najnowsze

Popularne

Przywódcy państw zachodnich zapewnili o poparciu dochodzenia ws. wybuchu w Polsce. Liderzy członków NATO i G7 przekazali, że pozostaną w ścisłym kontakcie ze względu na eksplozje w miejscowości Przewodów. Deklaracje o wsparciu Polski opublikowali już m.in. przywódcy Kanady, USA, Francji, Niemiec, Włoch, Japonii, Holandii, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Komisji oraz Rady Europejskiej.

„Polska może liczyć na wsparcie Francji i naszą gotowość do pomocy w prowadzonych śledztwach” – napisał w środę na Twitterze prezydent Francji Emmanuel Macron, odnosząc się do informacji o pociskach, które spadły na Polskę.



„Rozmawiałem z premierem Mateuszem Morawieckim, aby wyrazić naszą solidarność” – dodał Macron.


Brytyjski premier zaoferował Polsce „wszelką pomoc” potrzebną do szybkiego ustalenia, co stało się w Przewodowie – informuje Downing Street po rozmowie między Rishim Sunakiem a prezydentem Andrzejem Dudą.


„Premier powtórzył zapewnienie o solidarności z Polską, jako bliskim sojusznikiem i przekazał kondolencje dla ofiar i ich rodzin” – czytamy w komunikacie kancelarii premiera Sunaka.


Według Downing Street politycy zgodzili się, by „pozostać w bliskim kontakcie” i koordynować dalsze działania z "zagranicznymi partnerami, w tym z sojusznikami z NATO".


Prezydent USA Joe Biden przekazał, że ze światowymi liderami rozmawia w sprawie ofiar śmiertelnych we wschodniej Polsce i zaangażowania Stanów Zjednoczonych we wsparcie polskiego śledztwa.


Prezydent Stanów Zjednoczonych ocenił, że jest mało prawdopodobne, aby pocisk, który w Przewodowie zabił dwóch polskich obywateli, został wystrzelony z Rosji. Zaznaczył, że na razie sprawa nie została dogłębnie zbadana.



Władze Czech wyraziły solidarność z Polską po doniesieniach o wybuchu przy granicy z Ukrainą, w którym zginęły dwie osoby. 


Premier Czech Petr Fiala napisał w mediach społecznościowych, że jeśli Polska potwierdzi, że na jej terytorium spadły rosyjskie rakiety, należy to uznać za dalszą eskalację ze strony Rosji.


Zdecydowanie wspieramy naszego sojusznika z Unii Europejskiej i NATO” – dodał szef czeskiego rządu.

Szef Rady Europejskiej napisał na Twitterze, że jest wstrząśnięty informacjami o rakiecie lub innej amunicji, która zabiła dwie osoby w Polsce. Charles Michel przekazał kondolencje rodzinom. 


„Jesteśmy z Polską i jesteśmy w kontakcie z polskimi władzami, członkami Rady Europejskiej oraz innymi sojusznikami" – napisał przewodniczący Rady.

„W tym trudnym czasie składam najgłębsze kondolencje narodowi polskiemu” – napisał na Twitterze kanadyjski premier Justin Trudeau.

 

„Jestem informowany o najnowszych wydarzeniach w Polsce. Ściśle monitorujemy sytuację i jesteśmy w tej chwili w kontakcie z naszymi partnerami i sojusznikami” – dodał Trudeau.



Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał, że rozmawiał z prezydentem RP Andrzej Dudą.


„Wymieniliśmy dostępne informacje i wyjaśniamy wszystkie fakty. Polska, Ukraina, cała Europa i świat muszą być w pełni chronione przed terrorystyczną Rosją” – zaznaczył.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen napisała na Twitterze, że jest zaniepokojona informacjami o wybuchu w Polsce po zmasowanym rosyjskim ataku rakietowym na ukraińskie miasta. 


Szefowa Komisji złożyła kondolencje i przekazała słowa wsparcia oraz solidarności z Polską i ukraińskimi przyjaciółmi. „Monitorujemy sytuację” – napisała.

Japoński premier Fumio Kishida po spotkaniu z przywódcami państw zachodnich na Bali w Indonezji, które odbyło się w środę oświadczył, że Japonia jest „bardzo zaniepokojona” i uważnie obserwuje rozwój sytuacji.


– Rozwój sytuacji na Ukrainie wpływa na istotę porządku międzynarodowego i jest nierozerwalnie związany ze sprawami bezpieczeństwa w regionie Indo-Pacyfiku – powiedział Kishida, którego wypowiedz cytuje japońskie ministerstwo spraw zagranicznych.


Sekretarz stanu USA Antony Blinken złożył w rozmowie z szefem MSZ Zbigniewem Rauem kondolencje z powodu utraty życia dwóch polskich obywateli w wybuchu we wschodniej Polsce – podał Departament Stanu.


Amerykański dyplomata poruszył też sprawę w rozmowie ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Dmytro Kułebą.


„Sekretarz wyraził kondolencje z powodu utraty życia dwóch Polaków i powtórzył pełne wsparcie USA i pomoc przy dochodzeniu Polski. Podkreślając siłę więzów NATO, sekretarz i minister spraw zagranicznych zaakcentowali wagę tego, by Sojusz pozostał w bliskiej koordynacji, podczas gdy badamy to zdarzenie i rozważamy kolejne kroki" – napisał w komunikacie rzecznik resortu dyplomacji Ned Price.


Premier Słowacji Eduard Heger napisał na Twitterze, że jego kraj jest zaniepokojony doniesieniami z Przewodowa. 


„Skontaktowałem się z polskim premierem Mateuszem Morawieckim, aby wyrazić solidarność i nasze pełne wsparcie” – dodał premier Słowacji.


Na swoim Twitterze prezydent Rumunii Klaus Iohannis napisał, że Rumunia w pełni solidaryzuje się z przyjaciółmi i sojusznikami w Polsce w związku z niepokojącymi wiadomościami dotyczącymi wybuchów na jej terytorium.


Swój wpis zakończył hasłem „WeAreNATO” czyli „Jesteśmy NATO”.



Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej