RAPORT

Pogarda

To miał być sposób na dziki w Warszawie. Ratusz rozważał antykoncepcję dla zwierząt

Warszawa chciała walczyć z plagą dzików, stosując środki antykoncepcyjne (fot. Shutterstock/WildMedia)
Warszawa chciała walczyć z plagą dzików, stosując środki antykoncepcyjne (fot. Shutterstock/WildMedia)

Najnowsze

Popularne

Warszawa rozpatrywała pomysł antykoncepcji dla dzików, które stają się dużym problemem zielonych dzielnic stolicy. Rozwiązanie to ma jednak więcej wad niż zalet i prawdopodobnie nie znajdzie zastosowania.

Prezydent Trzaskowski wydał zgodę na odstrzał dzików. Jak zareagują celebryci?

Rafał Trzaskowski wydał zgodę na odstrzał 200 dzików w Warszawie. – O podjęciu tak trudnej decyzji zdecydowały względy bezpieczeństwa – powiedziała...

zobacz więcej

Jedną z opcji, które rozpatrywaliśmy, by ograniczyć populację dzików w Warszawie, była antykoncepcja. Ale to raczej nie jest proste, czy dobre rozwiązanie – powiedział na spotkaniu z mieszkańcami Wesołej prezydent Rafał Trzaskowski. Wesoła jest jedną z zielonych dzielnic stolicy, które od lat borykają się z problemem tych dzikich zwierząt na ulicach.


Dzików ze stolicy – jak mówił prezydent – nie można odłowić i „wywieźć do lasu” ze względu na ograniczenia wprowadzone w związku z epidemią afrykańskiego pomoru świń (choć te warszawskie są zdrowe).


Miasto na początku października, gdy tylko wojewodowa dał zielone światło, wydało zgodę na odstrzał dwustu sztuk. Ale, po pierwsze, eliminacja takiej liczby osobników nie rozwiąże problemu, a po drugie – strzelanie do dzików przez obrońców zwierząt uważane jest za niehumanitarne. To oni zaproponowali antykoncepcję.


Przykładowo w Stanach Zjednoczonych od zeszłego roku stosuje się środek antykoncepcyjny dla samców w formie mieszanki pasz. Produkt testowano był przez trzy lata na knurach hodowlanych i udowodniono, że o 60 proc. zmniejsza on ruchliwości plemników. Dzikie świnie otrzymują go w specjalnych paśnikach.


Środki antykoncepcyjne dla zwierząt zabronione w Polsce i UE


Trzaskowski przejechał się nowym pociągiem metra. Zepsuł się po kilku dniach

W piątek tydzień temu nowy pociąg metra – Varsovia – wyjechał na linię M1, wioząc na swoim pokładzie prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego....

zobacz więcej

– Na świecie testowane są różne preparaty antykoncepcyjne, zarówno hormonalne, dla obu płci, jak i immunologiczne, które można podawać całym stadom. Ale w Polsce, jak i w całej Unii Europejskiej są one zabronione – powiedziała PAP zastępczyni dyrektora Lasów Miejskich Angelika Gackowska. Na czele listy powodów, dla których dzicza antykoncepcja jest kiepskim pomysłem, wymienia negatywny wpływ na środowisko.


– Gdyby stosować ją u dzików, mogłoby to wpłynąć na populacje innych dziko żyjących zwierząt. Nie tylko ssaków, ale także ptaków, które odżywiają się tym samym, co dziki. A nawet ryb, gdyby te hormony przeniknęły do wód gruntownych – tłumaczy dyrektor Gackowska. 


Dodaje, że aby antykoncepcja skutecznie ograniczyła liczebność populacji, trzeba by ją podać co najmniej 70 proc. osobników. Odłowienie takiej liczby warszawskich dzików w celu aplikacji preparatu nie jest wykonalne. Poza tym ich miejsce szybko zajęłyby płodne dziki spoza stolicy.


– Błędem jest przykładanie do dzikich zwierząt naszej miary dobrostanu. W ich przypadku odstrzał jest bardziej humanitarną metodą ograniczenia liczebności stada – podkreśliła Gackowska. Zwróciła uwagę m.in. na to, że ubezpłodnione osobniki prawdopodobnie spadałyby na sam dół hierarchii stada, co ich życia nie uczyniłoby lepszym.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej