RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Służby przejęły ponad 10 ton bardzo niebezpiecznych fajerwerków

Policjanci co roku zabezpieczają tony groźnych fajerwerków (fot. CBŚP, zdjęcie ilustracyjne)
Policjanci co roku zabezpieczają tony groźnych fajerwerków (fot. CBŚP, zdjęcie ilustracyjne)

Najnowsze

Popularne

Ponad 10 ton fajerwerków o bardzo dużej mocy, przejęli w Lubuskiem funkcjonariusze CBŚP i śledczy łódzkich „pezetów” Prokuratury Krajowej. Materiały pirotechniczne należały do klasy F4, czyli takich, na których zakup i odpalenie trzeba mieć specjalne uprawnienia. Niewykluczone, że fajerwerki te miały trafić do krajów zachodniej Europy, a zwłaszcza Holandii.

120 ton nielegalnych fajerwerków w niemieckim bunkrze. Akcja międzynarodowej specgrupy

Ponad 120 ton nielegalnych fajerwerków przejęli policjanci z międzynarodowej specgrupy. Wyroby pirotechniczne były ukryte w dawnych natowskich...

zobacz więcej

Na kilka tygodni przed końcem roku służby intensyfikują działania związane przeciwko handlarzom nielegalnymi fajerwerkami. Chodzi m.in. o nieatestowane wyroby z Chin, ale także o rodzime wyroby pirotechniczne o dużej mocy. Jest na nie bardzo duży popyt m.in. w Niemczech czy Holandii. Tym bardziej, że w tych krajach można je kupić tylko na kilka dni przed Sylwestrem. A w Polsce przez cały rok.  


W dodatku w naszym kraju nie ma większego problemu z kupnem fajerwerków klasy F4, na których zakup i odpalenie trzeba mieć specjalne uprawnienia. Zdaniem policji wiele hurtowni, oferujących materiały pirotechniczne, sprzedaje je klientom nie mającym takich zezwoleń. 


Fajerwerki znad Wisły, cieszą się dużą popularnością w Holandii. Jednak nie tylko za sprawą pokazów sztucznych ogni. W Niderlandach fajerwerki o dużej mocy (m.in. klasy F$) wykorzystywane są jako broń przeciwko policji, podczas zamieszek ulicznych. A także jako „zamienniki” klasycznych materiałów wybuchowych, podczas porachunków gangów. 


Szokujące odkrycie 


Jedną z „bram” na Zachód, dla wyrobów pirotechnicznych z Polski jest przejście graniczne w Słubicach. W mieście tym oraz w okolicach Krosna Odrzańskiego doszło w ostatnich dniach do akcji CBŚP. Na polecenie prokuratora Łódzkiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej policjanci przeszukali siedziby dwóch firm zajmujących się sprzedażą wyrobów pirotechnicznych.  



W Słubicach znaleziono wyroby klasy F4, które były magazynowe bez zastosowania szczególnych środków ostrożności. Z kolei w magazynach na terenie powiatu krośnieńskiego odkryto ogromne ilości fajerwerków klasy F4 składowane przez spółkę, która nie posiadała koncesji na tego rodzaju działalność. Łącznie przejęto ponad 10 ton materiałów pirotechnicznych i zatrzymano dwie osoby.  


Przeczytaj też: Zarzuty za odpalenie fajerwerków, które poleciały pod nogi dzieci 


– Prokurator łódzkich „pezetów” przedstawił dwóm podejrzanym zarzuty obrotu materiałami wybuchowymi w postaci wyrobów pirotechnicznych klasy F4 bez koncesji, kwalifikowane z art. 133 ust. 2 ustawy o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym. Czyny te zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności – powiedział prok. Karol Borchólski z zespołu prasowego Prokuratury Krajowej. 


Sąd aresztował obu zatrzymanych na trzy miesiące.  

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej