RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Zwykłe zdjęcie rentgenowskie pomocne w diagnostyce „długiego COVID-u”

Nomy model mógłby być pomocny tam, gdzie nie ma dostępu do dokładniejszej tomografii komputerowej (fot. SHutterstock/Dusan Petkovic)
Nomy model mógłby być pomocny tam, gdzie nie ma dostępu do dokładniejszej tomografii komputerowej (fot. SHutterstock/Dusan Petkovic)

Najnowsze

Popularne

Dzięki nowemu modelowi komputerowemu można będzie wykryć objawy długiego COVID za pomocą zwykłych, dwuwymiarowych zdjęć rentgenowskich klatki piersiowej – informuje pismo „Frontiers in Physiology”.

Tętniak aorty może zabić. Jego diagnoza jest dosłownie na wyciągnięcie ręki

Naukowcy z Uniwersytetu Yale odkryli, że zgięcie kciuka w kierunku małego palca może pomóc w zdiagnozowaniu tętniaka aorty – informuje TVP Nauka.

zobacz więcej

W przypadku pacjentów z przewlekłymi objawami oddechowymi spowodowanymi przez COVID-19 typowe zdjęcie rentgenowskie klatki piersiowej (2D) dostarcza dużo mniej informacji niż znacznie droższa tomografia komputerowa, pozwalająca na ocenę struktur klatki piersiowej w trzech wymiarach (3D). Jednak nawet w USA nie każda klinika ma łatwy dostęp do takiego sprzętu.


Naukowcy z University of Iowa (UI) opracowali tak zwany kontrastywny model uczenia się. Ten model komputerowy „uczy się”, korzystając ze złożonych obrazów 2D oraz obrazów 3D CT, jak wykryć upośledzoną funkcję płuc u pacjentów z przewlekłym COVID-19.


Nowy model


– Nowym elementem modelu jest pobranie informacji ze skanów 3D CT pokazujących objętość płuc i przeniesienie tych informacji do modelu, który pokaże te same cechy na obrazach 2D –  powiedział biorący udział w badaniach prof. Ching-Long Lin. - Klinicyści mogliby wykorzystać zdjęcia rentgenowskie klatki piersiowej do wykrycia tych wyników. To szersza perspektywa – dodał.


Naukowcy oparli swoje modelowanie na skanach TK 100 osób, które uległy zakażeniu oryginalnym szczepem COVID-19 i udały się do szpitali i klinik UI w celu zdiagnozowania problemów z oddychaniem między czerwcem a grudniem 2020 r. Wielu z tych pacjentów z długotrwałym COVID miało chorobę drobnych dróg oddechowych.

Dane zbierano podczas tomografii komputerowej płuc w dwóch sytuacjach: kiedy pacjent wdychał i kiedy wydychał powietrze. Naukowcy porównali swoje wyniki z grupą kontrolną, która nie zakaziła się wirusem, tworząc kontrastowy model uczenia się. Modele z powodzeniem zidentyfikowały zmniejszoną czynność płuc u pacjentów z przewlekłą chorobą COVID w porównaniu z tymi, którzy nie zostali zakażeni wirusem. Naukowcy rozwinęli model, aby mógł oddzielić pacjentów z chorobą drobnych dróg oddechowych od tych z bardziej zaawansowanymi powikłaniami, takimi jak rozedma.


Badanie wykazało w niezależny sposób, że pacjenci po COVID mają dwa rodzaje urazów płuc (choroba drobnych dróg oddechowych i zwłóknienie/zapalenie miąższu płuc), które utrzymują się po wyzdrowieniu z początkowego zakażenia wirusem SARS-CoV-2.


Autorzy zaznaczają, że wielkość próby jest niewielka, a pacjenci pochodzą z jednej placówki medycznej. Piszą, że większa próba może ujawnić więcej różnic w czynności płuc wynikających z długiego COVID.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej