RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Groźna asteroida zmierza w stronę Ziemi?

Jedna z asteroid porusza się po orbicie, która kiedyś może umieścić ją na drodze Ziemi (fot. NOIRLab)
Jedna z asteroid porusza się po orbicie, która kiedyś może umieścić ją na drodze Ziemi (fot. NOIRLab)

Najnowsze

Popularne

W wewnętrznym Układzie Słonecznym astronomowie zaobserwowali ukrywające się w słonecznym blasku trzy duże asteroidy. Choć nie mówią o żadnym bezpośrednim zagrożeniu, jedna z asteroid porusza się po orbicie, która kiedyś może umieścić ją na drodze Ziemi.

Zaćmienie Słońca na polskim niebie. Mimo problemów było doskonale widoczne

Rozpoczęło się po godz. 11.00 i można je oglądać w całej Polsce – trwa częściowe zaćmienie Słońca. To jedno z najciekawszych zjawisk...

zobacz więcej

Naukowcy z National Optical–Infrared Astronomy Research Laboratory (NOIRLab) informują o odkryciu trzech znaczących asteroid bliskich Ziemi, które chowały się w wewnętrznym Układzie Słonecznym – bliżej Słońca niż Ziemia i Wenus. 

 

Jedna z asteroid ma 1,5 km szerokości i porusza się po orbicie, która kiedyś może umieścić ją na drodze Ziemi. To największe tego typu ciało, odkryte w ciągu ostatnich ośmiu lat. 

 

Pozostałe dwa obiekty nie stwarzają zagrożenia. Jedno z dwóch niegroźnych ciał jest jak dotąd asteroidą najbliższą Słońcu. 


Ślady istnienia oceanu na Marsie

Nowe dane na temat Marsa wskazują na istnienie tam przed miliardami lat, związanego z ciepłym klimatem, dużego oceanu leżącego na północnej...

zobacz więcej

Ze względu na niewielką odległość od gwiazdy, najsilniej ze wszystkich znanych obiektów Układu działają na nie efekty relatywistyczne (wynikające z teorii względności).


Wnętrze Systemu Słonecznego to trudny szczególnie obszar do poszukiwań asteroid ze względu na oślepiający blask słoneczny. Aby poradzić sobie z tym wyzwaniem, badacze wykorzystali krótkie – 10–minutowe – momenty w okolicach wschodu i zachodu Słońca. 

 

Nawet wtedy musieli radzić sobie z relatywnie jasnym niebem. Co więcej, obserwowane ciała znajdują się wtedy nisko na horyzoncie, a to oznacza konieczność przedzierania się przez grubą warstwę atmosfery. 

 

Z przeszkodami tymi poradziła sobie specjalna kamera – Dark Energy Camera (DECam) – zbudowana pierwotnie do badań ciemnej energii prowadzonych w latach 2013-19. Działa ona na czterometrowym teleskopie Victor M. Blanco w Międzyamerykańskim Obserwatorium Cerro Tololo.

Naukowcy stworzyli „żywe” naczynia krwionośne

Naukowcom z Australii udało się wyprodukować materiał, który naśladuje budową ścianę prawdziwych naczyń krwionośnych – informuje pismo „Advanced...

zobacz więcej

Posiada ona jednocześnie dwie szczególne cechy. Pozwala na obserwacje dużej powierzchni nieba oraz oferuje wyjątkowo wysoką czułość, która umożliwia dostrzeżenie nawet słabo widocznych obiektów. 

 

Badania tego typu, oprócz detekcji asteroid potencjalnie zagrażających Ziemi pomagają w zrozumieniu ogólnej dystrybucji asteroid w wewnętrznym systemie oraz tego, jak grawitacja oraz promieniowanie Słońca wpływają na rozpadanie się takich ciał. 

 

„Nasze, przeprowadzone z pomocą DECam badanie to jedna z najszerszych, jak dotąd prób poszukiwania obiektów wewnątrz orbity Ziemi i w pobliżu orbity Wenus. To unikatowa szansa na zrozumienie, jakie rodzaje ciał kryją się we wnętrzu Układu Słonecznego” – podkreśla dr Scott S. Sheppard, tłówny autor pracy opublikowanej „The Astronomical Journal”. 

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej