RAPORT

Prorosyjska era Tuska

„Polska planuje zdobyć Zachodnią Ukrainę”. Rosyjski fake news oparty na słowach polskich polityków

Rosyjski wywiad stara się przemycać nieprawdziwe informacje dotyczące Polski (fot. Shutterstock/Vladimir Zhupanenko)
Rosyjski wywiad stara się przemycać nieprawdziwe informacje dotyczące Polski (fot. Shutterstock/Vladimir Zhupanenko)

Najnowsze

Popularne

Rosyjski wywiad konsekwentnie stara się przemycać nieprawdziwe informacje na temat Polski, posługując się unijnymi politykami i mediami. Tym razem, powołując się na belgijski portal, twierdzi, że nasz kraj zamierza zdobyć Zachodnią Ukrainę. Wypowiedzi idące śladem Siergieja Ławrowa można znaleźć u Romana Giertycha, Tomasz Lisa, Tomasz Piątka czy Donalda Tuska. To stwierdzenia o tym, że „PiS przyjął ofertę Władimira Putina”, czy też szykował się „żeby otwarcie stanąć po stronie Putina przeciwko Ukrainie”, lub że zakładano „uczestnictwo Polski w rozbiorze Ukrainy”.


„Wiodący nagłówek w rosyjskich mediach państwowych głosi dziś, że »Polska planuje zdobyć Zachodnią Ukrainę i przeprowadzić referendum«. Cytowane źródło to »belgijski portal Nowoczesna Demokracja«” – alarmują internauci.



Cd. prokremlowskich insynuacji nt. Polski. Po Giertychu, Ławrowie, Lisie i Tusku – Piątek

– PiS był przygotowany na to, że Putin zmiażdży Ukrainę, i PiS się szykował, żeby otwarcie stanąć po stronie Putina przeciwko Ukrainie – powiedział...

zobacz więcej

Kolejne insynuacje


To kolejny już przykład insynuacji o antyukraińskich planach Polski. Niedawno ukazała się książka Tomasza Piątka o rzekomych powiązaniach Jarosława Kaczyńskiego z Rosją. „PiS był przygotowany na to, że Putin zmiażdży Ukrainę, i PiS się szykował, żeby otwarcie stanąć po stronie Putina przeciwko Ukrainie” – powiedział Piątek na łamach „Gazety Wyborczej”.


Podobne sugestie pojawiały się już wcześniej. 9 marca mecenas Roman Giertych wyraził przekonanie, że „PiS przyjął ofertę Władimira Putina”. – Propozycję, którą kiedyś żartem rzucił do Tuska, o czym wspomniał kiedyś publicznie Radosław Sikorski. Propozycję, żeby Polska zaopiekowała się zachodnią Ukrainą. Myślę, że przewidywania PiS-u były takie, że Rosja poradzi sobie bardzo szybko z rządem w Kijowie i ze względów humanitarnych wszyscy poproszą Polaków, aby weszli na zachodnią Ukrainę. Taki był w moim przekonaniu scenariusz, do tego zmierzał PiS – przekonywał mecenas.

15 marca Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki wraz z premierami Czech i Słowenii jako pierwsi zachodni przywódcy pojechali na ogarniętą wojną Ukrainę. – Sądzę, że potrzebna jest misja pokojowa NATO, ewentualnie szerszego układu międzynarodowego, ale taka misja, która będzie w stanie się obronić i która będzie działała na terenie Ukrainy – powiedział w Kijowie Kaczyński.  

Ważny rosyjski generał zwolniony. Krytykował go Kadyrow

Generał Aleksander Łapin, który dowodził rosyjskim Centralnym Okręgiem Wojskowym, został zwolniony ze stanowiska – poinformowało Radio Swoboda,...

zobacz więcej

Ławrow straszy Ukraińców Polską


Trzy dni później do słów szefa PiS odniósł się Siergiej Ławrow. Szef MSZ Rosji stwierdził, że „byłoby to faktyczne przejęcie przez Polskę kontroli nad zachodnią Ukrainą”. Te słowa podchwycili podchwycili  Roman Giertych i Tomasz Lis.


„Siergiej Ławrow de facto składa ofertę Polsce przejęcia zachodniej Ukrainy i Lwowa, odpowiadając na inicjatywę Kaczyńskiego o misji pokojowej NATO. Kraje NATO odżegnują się od udziału w tej operacji, a PiS w nią brnie. Bo tak Orban dogadał z Morawieckim, Kaczyńskim i … Putinem” – napisał na Twitterze mecenas.„To jest niesamowite. Czyli Ławrow właściwie potwierdza szaloną wydawało się koncepcję Giertycha, że zgłoszony przez Kaczyńskiego plan sił pokojowych NATO de facto zakłada uczestnictwo Polski w rozbiorze Ukrainy” – napisał redaktor naczelny „Newsweeka”.


13 kwietnia narrację o planach rozbioru Ukrainy przez Polskę powtórzył Donald Tusk. – Na pewno w Budapeszcie, a być może w Warszawie ktoś projektuje przyszłość na sytuację po upadku Ukrainy. (…) To, że Putinowi w głowie rozbiór Ukrainy siedzi od lat, my dobrze wiemy. I to, że dzisiaj Kaczyński nadal kokietuje Orbána. (…) PiS dzisiaj chowa się za Smoleńskiem i za radykalną antyrosyjską retoryką. (…) Na ile zaangażował się w intrygi Orbána? Możemy się tylko domyślać – mówił polityk PO w wywiadzie dla tygodnika „Polityka”.


Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej