RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Zmiana sposobu liczenia głosów i powołanie Korpusu Ochrony Wyborów. Kaczyński podał szczegóły

Najnowsze

Popularne

Jarosław Kaczyński po raz kolejny powtórzył, że „trzeba dokonać zmian w prawie”, mówiąc o sposobie liczenia głosów podczas wyborów parlamentarnych. Do tego zapowiedział powołanie Korpusu Ochrony Wyborów, który ma liczyć „60–70 tysięcy członków”. Szef PiS zwrócił także uwagę na „niebywałą agresywność Tuska i drugiej strony (sporu politycznego – przyp.red.)”.

„Nie jestem cudotwórcą, ale…” Tusk znów mówi o KPO

W piątek Donald Tusk spotkał się z mieszkańcami Inowrocławia. Lider PO przekonywał, że nie jest cudotwórcą, ale „pieniądze europejskie będzie w...

zobacz więcej

Podczas spotkania z mieszkańcami Myszkowa, Kaczyński zwrócił uwagę na „niebywałą agresywność Tuska”.


– Pamiętajcie o zapowiedziach drugiej strony. Oni pokazują, że jeżeli będą obawiać się przegranej, a sondaże pokażą choć cień szansy na nasze zwycięstwo, to różne rzeczy będą możliwe – mówił, sugerując prowokacje „w lokalach wyborczych, przed nimi, a także przy liczeniu głosów”. 


Zdaniem Kaczyńskiego w razie kolejnej przegranej opozycja „zrobi wszystko, aby zbudować atmosferę tego, że wybory nie zostały przeprowadzone w sposób uczciwy i później krzyczeć o tym w Unii Europejskiej”. 


PiS ma się przeciwstawić temu tworząc Korpus Ochrony Wyborów, który według słów Kaczyńskiego ma liczyć „60–70 tysięcy osób”. 


– Konieczne jest także dokonanie zmian w prawie. Wszystko po to, aby liczenie głosów było bardziej transparentne – dodał. 

Słowa Tuska o gazie służą rosyjskiej propagandzie [WIDEO]

Państwo polskie proponuje przedsiębiorcom ceny za gaz 2,5-3 razy wyższe, niż w Niemczech, Francji, Hiszpanii czy Portugalii – grzmiał Donald Tusk w...

zobacz więcej

Kaczyński przywołał jeden z przykładów liczenia głosów. 


– Wszystkie głosy wysypuje się na stół, członkowie komisji i pełnomocnicy partii zbierają się dookoła, jedna osoba wyciąga głos i pokazuje wszystkim obecnym, na kogo został oddany – mówił, dodając że takie rozwiązanie mogłoby się nie sprawdzić w naszym kraju.


– W Polsce są komisje, gdzie wyborców jest kilka tysięcy. Licząc pół minuty na głos, trwałoby liczenie ponad dwa dni – uzupełnił. 


– Na razie pracujemy nad szczegółami. Obecny proces nie jest transparentny, można było mieć już wcześniej wątpliwości co do uczciwości zwłaszcza przy wyborach samorządowych. Zresztą dochodziło też do przypadków fałszerstw jak chociażby w Płocku (w 2002 roku – przyp. red.) – dodał. 


Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej