RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Zimą Brytyjczycy mogą mieć trzygodzinne przerwy w dostawach prądu

Ewentualne przerwy w dostawach energii miałyby miejsce w godzinach szczytu (fot. Shutterstock)
Ewentualne przerwy w dostawach energii miałyby miejsce w godzinach szczytu (fot. Shutterstock)

Brytyjskim gospodarstwom domowym mogą grozić tej zimy trwające do trzech godzin przerwy w dostawach energii – ostrzegł w czwartek operator sieci przesyłowych National Grid, zastrzegając jednak, że jest to najgorszy, mało prawdopodobny scenariusz.

Limit cen gazu w UE. Politico: Von der Leyen jak niemiecka marionetka

Wiernie spełniając życzenia Berlina i nie uwzględniając wniosku 15 krajów członkowskich, w tym Polski, o wprowadzenie limitów cenowych na gaz,...

zobacz więcej



Ewentualne przerwy w dostawach miałyby miejsce w godzinach szczytu, rano lub – co bardziej prawdopodobne – między 16.00 a 19.00. Byłyby przeprowadzane rotacyjnie w różnych częściach kraju, a klienci byliby o nich informowani z wyprzedzeniem – wyjaśnia National Grid.


Firma, która jest operatorem sieci przesyłowych w Anglii, Szkocji i Walii, podkreśliła, że inwazja Rosji na Ukrainę spowodowała „bezprecedensowe zakłócenia i niestabilność” na rynkach energetycznych. Wielka Brytania jest w dużym stopniu uzależniona od gazu w produkcji energii elektrycznej; elektrownie gazowe wytwarzają ponad 40 proc. energii elektrycznej w kraju.

National Grid wskazał, że zależność kraju od importu rosyjskiego gazu jest znacznie mniejsza niż w przypadku Europy kontynentalnej, ale jeśli na kontynencie będzie niedobór, pośrednio uderzy to także w Wielką Brytanię, która stamtąd importuje energię.


Trzy scenariusze


Operator przedstawił trzy możliwe scenariusze rozwoju sytuacji w czasie nadchodzącej zimy. Bazowym scenariuszem jest to, że będzie wystarczająco dużo gazu, aby zapewnić podobne poziomy energii elektrycznej do poprzednich zim.


W nieco gorszym wariancie kryzys energetyczny w Europie spowodowałby, że Wielka Brytania nie byłaby w stanie importować energii elektrycznej z Francji, Belgii czy Holandii, choć energia nadal dostarczana byłaby z Norwegii. National Grid ostrzegł, że mogłoby to prowadzić do niedoborów, ale podjęte działania pozwolą na uniknięcie przerw w dostawach energii.


W najgorszym scenariuszu kryzys energetyczny w Europie będzie eskalował i spowoduje, że w Wielkiej Brytanii nie będzie wystarczającej ilości gazu. W tym przypadku dystrybutorzy byliby zmuszeni do odcięcia energii elektrycznej do domów i firm przez maksymalnie trzy godziny w ciągu dnia.

Wyjaśniono, że liczba osób odciętych od prądu będzie zależała od tego, ile elektrowni gazowych zostanie zmuszonych do wstrzymania działalności z powodu braku gazu, a przerwy nie dotkną ważnej infrastruktury, takiej jak szpitale. Zaznaczono jednak, że ten najgorszy scenariusz jest mało prawdopodobny.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej