RAPORT

Prorosyjska era Tuska

W Niemczech rzucili się na drewno opałowe. „Za darmo”

Ceny kubika drewna opałowego w Niemczech sięgają 200 euro (fot. Shutterstock/OlegRi)
Ceny kubika drewna opałowego w Niemczech sięgają 200 euro (fot. Shutterstock/OlegRi)

Najnowsze

Popularne

Władze leśne i prywatni właściciele lasów w Niemczech alarmują o wzroście kradzieży drewna opałowego. Jego ceny, podobnie jak w przypadku innych surowców energetycznych, wystrzeliły w górę. Nie brakuje więc osób szukających łatwego szabru.

„Prezent dla Putina”, „celowa nieuprzejmość”. Niemieckie media piszą o reparacjach

„Celową nieuprzejmością” wystosowanie noty dyplomatycznej ws. reparacji w rocznicę zjednoczenia Niemiec nazwał niemiecki dziennik „FAZ”. Gazeta...

zobacz więcej

Jak wskazują niemieckie media, do wzrostu kradzieży drewna opałowego doprowadziły m.in. obawy przed brakiem gazu, coraz silniejsze w Niemczech.


– Zjawisko kradzieży nasila się zwłaszcza w przypadku materiałów deficytowych, co można obserwować także w lesie – przyznaje rzeczniczka Ministerstwa Środowiska Kraju Saary Sabine Schorr, cytowana przez Deutsche Welle. 

 

„Leśni skauci” ukryci w stertach drewna


By walczyć z procederem, władze leśne i prywatni właściciele planują zwiększyć liczbę kontroli. „Leśni skauci” ukryci w stertach drewna mają alarmować, jeśli przy opale kręci się ktoś podejrzany i nieuprawniony. Kolejną bronią mają być nadajniki GPS, lokalizujące drewno po kradzieży nawet poza granicami kraju. 

 

Kradną zresztą nie tylko gotowe kłody. W Brandenburgii zauważono, że złodzieje używają profesjonalnych maszyn do wycinki i usuwają całe drzewa. Ceny kubika drewna opałowego skoczyły z 60-70 euro w ubiegłym roku do 200 euro. 

 

Straty już teraz, zanim na dobre zaczął się sezon grzewczy, szacowane są w milionach euro. 

 

Zobacz także: „Dlaczego rok po wyborach nikt nie tęskni za Angelą Merkel?” Powodów jest kilka

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej