RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Lula wygrał w pierwszej turze wyborów prezydenckich w Brazylii

Luis Inacio Lula da Silva zdobył poparcie ponad 48 proc. głosujących (fot. Nelson Antoine / Shutterstock.com)
Luis Inacio Lula da Silva zdobył poparcie ponad 48 proc. głosujących (fot. Nelson Antoine / Shutterstock.com)

Najnowsze

Popularne

W pierwszej turze wyborów prezydenckich w Brazylii zwyciężył były lewicowy prezydent tego kraju w latach 2003-11, 76-letni Luiz Inacio Lula da Silva. Zdobył po przeliczeniu 98,8 proc. głosów poparcia 48,1 proc. uczestników wyborów. Jego rywal, urzędujący prezydent Jair Bolsonaro, o radykalnie prawicowych poglądach, zajął drugie miejsce, z poparciem 43,5 proc. głosujących.

Wybory w Brazylii. „Najbardziej polaryzujące w historii” tego kraju

W niedzielę w Brazylii odbywają się wybory powszechne, w których 156 mln obywateli kraju wybiera prezydenta, gubernatorów, 27 z 81 senatorów, 513...

zobacz więcej

Rywalizacja wyborcza między kandydatami na najwyższe stanowisko w państwie byłaby rozstrzygnięta, gdyby już w pierwszej turze głosowania jeden z kandydatów zdobył 50 proc głosów.


Szef państwa, który prowadził w pierwszej fazie liczenia głosów dzięki większemu poparciu, jakim cieszy się wśród wyborców w północnych, rolniczych stanach Brazylii, zmierzy się ponownie z eksprezydentem Lulą, przywódcą Partii Pracujących, 30 października w drugiej turze wyborów. Zadecyduje ona o tym, kto zasiądzie w Pałacu Prezydenckim Planalto w stolicy Brazylii.


– Powstać z popiołów, jak właśnie powstaliśmy, jest dla nas motywem do wielkiej radości – oświadczył były prezydent, który spędził w latach 2018-19 aż 580 dni w więzieniu, ponieważ został uznany winnym korupcji, ale następnie wyrok uległ anulowaniu przez Sąd Najwyższy.


Zgodnie z brazylijskim prawem wyborczym w drugiej turze wyborów wezmą udział dwaj kandydaci spośród dziewięciorga, którzy uczestniczyli w pierwszej turze i zdobyli największe poparcie wyborców.

Wybory uzupełniające w Czechach. Nie przeszedł żaden kandydat lewicy i liberałów

Obywatelska Partia Demokratyczna (ODS) wygrała w piątek i w sobotę uzupełniające wybory do Senatu przed chadecją (KDU-CzSl) i opozycyjnym ruchem...

zobacz więcej

Zgodnie z brazylijską Konstytucją udział w wyborach jest obowiązkowy dla ogromnej większości obywateli tego kraju, liczącego ponad 213 mln mieszkańców, z których 156 mln ma pełne prawa wyborcze. Ci, którzy ukończyli 70 lat lub są w wieku 16-17 lat, mogą brać udział w głosowaniu zależnie od własnej decyzji.


Wpływowy portal informacyjny Estadao, komentując na gorąco wyniki pierwszej tury wyborów, napisał: "Nawet jeśli Luiz Inacio Lula da Silva wygrałby wybory prezydenckie, jego rząd będzie musiał współistnieć z Kongresem, który jest dziś jeszcze bardziej po stronie prezydenta Bolsonaro niż wtedy, gdy przywódca skrajnej prawicy obejmował w roku 2018 stanowisko szefa państwa".


Lula wygrał w 14 brazylijskich stanach, Bolsonaro w 12.


Przebieg wyborów prezydenckich w Brazylii śledzili m.in. przedstawiciele Organizacji Państw Amerykańskich.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej