RAPORT

Prorosyjska era Tuska

„Przekaz Rosji skupia się na krajach spoza Zachodu i trafia na podatny grunt”

Ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski (fot.  PAP/Albert Zawada)
Ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski (fot. PAP/Albert Zawada)

Najnowsze

Popularne

Głosowanie nad rezolucją Rady Bezpieczeństwa ONZ potępiającą Rosję pokazało osamotnienie Moskwy, ale też dystans części państw spoza Zachodu do wojny na Ukrainie; to właśnie na tych państwach skupia się przekaz Kremla i trafia czasem na podatny grunt – powiedział ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski.

Rosjanie potwierdzili „wycofanie” swoich sił z Łymanu [WIDEO]

Ministerstwo obrony Rosji potwierdziło w sobotę „wycofanie się” sił rosyjskich z Łymanu w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy w związku z...

zobacz więcej



Szczerski skomentował w ten sposób piątkowe głosowanie w Radzie Bezpieczeństwa nad projektem rezolucji potępiającej próby aneksji ukraińskiego terytorium przez Rosję. Rezolucja została odrzucona z uwagi na rosyjskie weto. Rosja była jedynym krajem, który głosował przeciw; od głosu wstrzymały się cztery państwa: Chiny, Indie, Brazylia i Gabon.


– Głosowanie pokazało, że ta próba aneksji jest oczywistym pogwałceniem Karty Narodów Zjednoczonych. Żaden członek Rady Bezpieczeństwa nie był gotowy, żeby zagłosować z Rosją – powiedział dyplomata. Jak dodał, odrzucenie rezolucji z uwagi na weto Rosji pokazuje też konieczność reformy Rady.


– Teoretycznie członek Rady nie powinien głosować we własnej sprawie, ale jak widać ta zasada nie jest przestrzegana – mówił.


Całkowite zerwanie więzi z Zachodem


Szczerski ocenił, że Rosja podejmując się nielegalnej aneksji zdecydowała się całkowicie zerwać więzi z Europą i Zachodem.


– Słowa Putina w Moskwie, mówiące o kolonializmie, a także jego ambasadora w ONZ, nie są już adresowane do Zachodu. Są wobec niego jawnie agresywne, tak jak i wobec sekretarza generalnego ONZ, ale są kierowane do państw pozaeuropejskich. I trafiają tam czasem na podatny grunt. Trzeba z tego sobie zdawać sprawę – zaznaczył.


Według niego głosy wstrzymujące świadczą o tym, że część państw chce zachować dystans wobec wojny na Ukrainie. – To jest bardzo ważny sygnał: tak jak dla Rosji ważnym sygnałem jest to, że głosuje osamotniona, to dla nas ważnym sygnałem jest to, że część państw się wstrzymała – powiedział.

Szczerski zaznaczył, że mimo fiaska rezolucji w Radzie Bezpieczeństwa, sprawa trafi teraz pod obrady Zgromadzenia Ogólnego, gdzie Rosja zostanie najpewniej potępiona.


– Taka debata na pewno się odbędzie i taka rezolucja może stanąć na forum Zgromadzenia Ogólnego, gdzie każde państwo ma takie samo prawo głosu i gdzie rosyjskie weto nie obowiązuje. Będzie to dla nas okazja, by społeczność międzynarodowa wyraziła swoje prawdziwe stanowisko – powiedział ambasador RP przy ONZ.

 

 

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej