RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Kaczyński: Nadchodzące wybory będą równie ważne jak te z 1989 r.

Najnowsze

Popularne

Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas spotkania z wyborcami w Kaliszu podkreślił, że obecnie w Polsce trwa spór między prawdziwymi demokratami, czyli środowiskiem Zjednoczonej Prawicy, a obozem niedemokratycznym, czyli totalną opozycją. – My nie odmawiamy naszym przeciwnikom prawa do zwycięstwa, lecz krytykujemy ich metody i to, że oni nam odmawiają tego prawa – my jesteśmy demokratami, oni są obozem nie demokratycznym, lecz takim, które ma kłopoty z nauczeniem się demokracji – powiedział prezes PiS.

Sobolewski: Chcemy wprowadzić zmiany w liczeniu głosów na wzór brytyjski

Chcemy wprowadzić takie zmiany, aby przewodniczący komisji wyborczej pokazywał każdy głos całej komisji, żeby zapisać, na kogo został oddany i czy...

zobacz więcej

Mówiąc o zbliżających się wyborach przestrzegł przed zagrożeniem ze strony „przeciwników” Zjednoczonej Prawicy, którzy „chcą po prostu w trakcie wyborów doprowadzić do różnego rodzaju incydentów . Chcą wybory zakwestionować, gdyby wynikało z różnych przesłanek, że mogą je przegrać, a przecież tych przesłanek jest bardzo wiele, wbrew temu co mówią”. Z tego względu prezes PiS zachęcał do stworzenia „ruchu ochrony wyborów”.


– Sama partia nie da rady, musimy stworzyć bardzo porządny ruch ochrony wyborów. W każdym lokalu muszą być nasi przedstawiciele – mówił Kaczyński. Jak podkreślił „jest to duże zadanie, gdyż w skali kraju potrzeba ok. 60-70 tysięcy osób”. – Możemy dać radę i bardzo proszę żeby już teraz na rok przed wyborami do tego przystąpić. Trzeba po prostu być przygotowanym – apelował Kaczyński, dodając, że rządzący postarają się o dokonanie zmian w sposobie liczenia głosów, „tak, by liczenie głosów było przeprowadzone w sposób transparentny tak jak jest to w wielu krajach świata”.


Jarosław Kaczyński podkreślił, że nadchodzące wybory będą równie ważne jak te z 1989 roku. Jak zaznaczył „nasi oponenci też tak mówią”, ale według niego „mówią to opacznie z perspektywy ówczesnych komunistów”, zaś przedstawiciele PiS z perspektywy osób, które walczyły wówczas o wolność.

teraz odtwarzane
Jarosław Kaczyński o ludziach, którzy nie służą demokracji, a Putinowi

Prezes PiS: Koń jaki jest każdy widzi, Sikorski też

Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas spotkania z wyborcami w Koszalinie został poproszony o komentarz do wypowiedzi przedstawiciela Rosji przy...

zobacz więcej

W służbie Putina


Według Jarosława Kaczyńskiego osoby, które zakłócają jego spotkania z wyborcami w różnych częściach kraju „nie służą demokracji”, lecz Putinowi.


– Osoby, które stoją pod gmachami, gdzie spotykam się z wyborcami, krzyczą, obrażają, grożą, atakują ludzi wychodzących czy wchodzących, trzymają tablice z bardzo obraźliwymi napisami – powiedział Kaczyński. Jak stwierdził nie wie czy są to ludzie, którzy „ cokolwiek wiedzą lub w cokolwiek wierzą”.


– Demokracji nie służą, jeśli komuś służą to służą z całą pewnością Putinowi. Doprowadzić do upadku demokracji w Polsce, do totalnego schamienia, do lumpenproletaryzacji społeczeństwa to jest interes naszych śmiertelnych wrogów – podkreślił Kaczyński. 

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej