RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Rosjanie uciekają przed mobilizacją. „A czyj jest Krym?” [WIDEO]

– To nie nasza wojna – mówi jeden z Rosjan, który uciekł z kraju przed mobilizacją. Brytyjskie ministerstwo obrony podaje, że liczba Rosjan, która wyjechała z kraju w ciągu siedmiu dni od ogłoszenia 21 września „częściowej mobilizacji”, prawdopodobnie przekracza wielkość sił, które Rosja wystawiła w lutym, gdy rozpoczynała napaść na Ukrainę.

Finlandia wprowadza ograniczenia dla uciekających przed mobilizacją Rosjan

Rząd Finlandii poinformował w środę, że postanowił znacznie ograniczyć prawo uciekających przed mobilizacją Rosjan do wjazdu na teren Finlandii –...

zobacz więcej

Na Twitterze pojawiło się nagranie rozmowy z Rosjanami, którzy przyjechali do Kazachstanu. Zapytani, dlaczego wyjechali z Rosji, odpowiadają, że uciekają przed wojną.


To nie nasza wojna, ale bylibyśmy zmuszeni na nią iść – wyjaśnia jeden z nich. Przyznaje, że nie chce zabijać Ukraińców.


Kiedy pada pytanie, do kogo należy Krym, jeden z mężczyzn odpowiada: do Krymian. A Donieck, Ługańsk? – To terytoria ludzi, którzy tam żyją – odpowiada Rosjanin.  


Brytyjskie ministerstwo obrony wskazuje, że w ciągu siedmiu dni od ogłoszenia przez prezydenta Putina „częściowej mobilizacji” nastąpił znaczny exodus Rosjan chcących uniknąć powołania. 


„Wśród próbujących opuścić Rosję przeważają osoby lepiej sytuowane i dobrze wykształcone. W połączeniu z rezerwistami, którzy są mobilizowani, wpływ zmniejszonej dostępności siły roboczej i przyspieszonego „drenażu mózgów” na gospodarkę kraju będzie prawdopodobnie coraz bardziej znaczący” – ocenia brytyjski resort obrony.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej