RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Dziennikarz „Bilda” o Sikorskim: Jak najbardziej zaszkodzić europejskiej jedności? Proszę bardzo

Wyciek z Nord Stream na Morzu Bałtyckim (fot. Sean Gallup/Getty Images)
Wyciek z Nord Stream na Morzu Bałtyckim (fot. Sean Gallup/Getty Images)

Najnowsze

Popularne

Jak najbardziej zaszkodzić jedności europejskiej – pyta na Twitterze dziennikarz „Bilda”, udostępniając poniedziałkowy komentarz polityka PO Radosława Sikorskiego. Były szef MSZ zasugerował, że za uszkodzenie gazociągów Nord Stream 1 i 2 odpowiadają Stany Zjednoczone. Niemal od razu tę sugestię podchwyciła rosyjska propaganda.

Kreml reaguje na wpis Sikorskiego. Europoseł oskarża USA o terroryzm?

Radosław Sikorski z PO zasugerował, że to Stany Zjednoczone uszkodziły gazociągi Nord Stream. „Dziękuję” – napisał do europosła Platformy...

zobacz więcej

„Jak najbardziej zaszkodzić jedności europejskiej, stosunkom transatlantyckim, a najbardziej wspólnej wojnie z Rosją? Proszę bardzo” – skomentował we wtorek Julian Röpcke, redaktor niemieckiego dziennika, podając przy tym dalej twitterowy wpis Sikorskiego.

 

Były szef MSZ w rządzie Donalda Tuska „podziękował” w poniedziałek Stanom Zjednoczonym, publikując przy tym zdjęcie wycieku z gazociągu Nord Stream na Morzu Bałtyckim. W ten sposób zasugerował, że to USA są odpowiedzialne za uszkodzenie gazociągów NS.

 

„Szkodliwa polityka” europosła PO

 

Wpis Sikorskiego zebrał więcej krytycznych komentarzy. Pojawiły się też ostrzeżenia, że jego sugestia może zostać wykorzystana przez rosyjską propagandę, co też się stało.

 

„Możecie być pewni. Ten wpis obiegnie wszystkie rosyjskie media. Nie mam żadnych wątpliwości wobec autora” – napisał w mediach społecznościowych Maciej Wąsik, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.

 

Sprawę skomentował też w środę rzecznik rządu Piotr Müller. – To przykład polityki, która jest szkodliwa, oczywiście wykorzystywana przez propagandę rosyjską, ale jakoś szczególnie mnie to nie dziwi – powiedział w Sejmie dziennikarzom.

 

Czytaj także: Sikorski oskarża USA o zniszczenie Nord Stream

 

W jego opinii Radosław Sikorski był „współautorem polityki ocieplania sojuszu polsko-rosyjskiego, który chciał odbudować razem z Donaldem Tuskiem”. – Radosław Sikorski myślę, że tęskni za tym podejściem, takiego odbudowywania tego sojuszu. Tutaj być może zupełnie przypadkowo z głupoty, ale służy również propagandzie rosyjskiej – powiedział Müller.




Czy wyciek z Nord Stream to sabotaż? „Rosja mogła uzbroić swoją infrastrukturę”

To nie jest żaden wypadek. Skoro do wycieków doszło w obu rurociągach Nord Stream, to dla wszystkich jest oczywiste, że stoi za tym Rosja –...

zobacz więcej

„Rosyjska propaganda natychmiast po eksplozjach zaczęła promować insynuacje wobec Polski, Ukrainy i USA, oskarżając Zachód o agresję wobec NS1 i NS2” – napisał we wtorek na Twitterze rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Jak dodał, „uwiarygadnianie rosyjskich kłamstw w takiej chwili szkodzi bezpieczeństwu Polski”.

 

Rosja dziękuje Sikorskiemu

 

Pierwszy zastępca przedstawiciela Rosji przy ONZ, Dmitrij Poljański podziękował europosłowi PO. „Dziękuję Radosławowi Sikorskiemu za informację o tym, kto stoi za tym terrorystycznym atakiem wymierzonym w infrastrukturę cywilną” – napisał w sieci kremlowski dyplomata.

 

Do sprawy odniosła się też rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa. „Polski eurodeputowany i były minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski napisał na Twitterze podziękowania dla Stanów Zjednoczonych za dzisiejszy wypadek na rosyjskich gazociągach. Czy to oficjalne oświadczenie o ataku terrorystycznym?” – zapytała Zacharowa na Telegramie, udostępniając wpis Sikorskiego.

 

Rosyjscy dziennikarze z programu pierwszego telewizji Ria Novosti ocenili, że Sikorski „podważył” tezę Ukrainy i premiera Mateusza Morawieckiego, jakoby gazociągi zostały uszkodzone przez samych Rosjan.

 

Wyciek z NS na Bałtyku

 

26 września w rurociągach Nord Stream 1 (NS1) i Nord Stream 2 (NS2) stwierdzono gwałtowny spadek ciśnienia i wyciek gazu. Incydent został rozpoznany przez myśliwiec F-16 duńskich sił powietrznych. Władze w Kopenhadze odkryły łącznie trzy nieszczelności w gazociągach. Duński urząd ds. energii potwierdził, że są to dwa wycieki z NS1 na północny wschód od Bornholmu i jeden z NS2 na południowy wschód od tej wyspy.

 


Wyciek gazu wywołał obawy o bezpieczeństwo infrastruktury przesyłowej w Europie i zapoczątkował dyskusję o nowej strategii rosyjskich operacji hybrydowych wymierzonych w Zachód. W ocenie licznych ekspertów awaria mogła być skutkiem celowych działań Kremla. Władze wielu krajów, w tym m.in. Polski, Łotwy, Finlandii, Szwecji wskazują również na działania sabotażowe rosyjskich służb specjalnych.


Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej