RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Skandal na UMK. Byłemu dziekanowi grozi pięciu lat więzienia [WIDEO]

Prokuratura Rejonowa Toruń Centrum-Zachód w dalszym ciągu prowadzi śledztwo w sprawie naruszenia praw pracowników na Wydziale Nauk Biologicznych i Weterynaryjnych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Dotyczy ono byłego dziekana wydziału prof. Wernera U. i kierownika katedry prof. Anny B. – informuje TVP3 Bydgoszcz.

Skandal na krakowskiej uczelni. Gigantyczna kasa dla radnych. Na basen już zabrakło

Przewodniczący miejskiej rady z Nowego Sącza i Tarnowa zarobili na krakowskim Uniwersytecie Ekonomicznym ponad 800 tys. zł w 2021 r. To tyle, ile...

zobacz więcej

– To gnębienie, to znęcanie się nade mną psychiczne, to jest coś co przekreśla całe 37 lat wcześniejszej mojej pracy – tak ostatnie dwa lata spędzone na wydziale podsumowuje jedna z pracownic uczelni. Do tego miało dochodzić poniżanie, zastraszanie i utrudnianie codziennej pracy.


Za taką atmosferę na wydziale mieli odpowiadać jego dziekan oraz kierownik katedry. W przypadku tego pierwszego – prof. Wernera U. komisja dyscyplinarna UMK ma spotkać się 30 września. W sprawie prof. Anny B. postępowanie dyscyplinarne umorzono.


Rozmówczyni TVP3 Bydgoszcz odwołała się od takiej decyzji. – Ja nawet nie mam pewności, czy zostały przejrzane dokumenty, które przesłałam mailowo do tego rzecznika, komisja potwierdziła, że nie było mobbingu. Specjalnie uczelnia próbuje to zamieść pod dywan – ocenia kobieta.


Uczelnia odpowiada


– Nas obowiązują takie procedury, które są zapisane w ustawie o szkolnictwie wyższym i nauce, i dokładnie te procedury zostały wypełnione. Ta praca rzecznika dyscyplinarnego była bardzo intensywna, przesłuchał wielu świadków, zapoznał się z dokumentacją, a poza tym pracą rzecznika dyscyplinarnego zajęła się komisja w kilkuosobowym składzie – mówi dr Ewa Walusiak-Bednarek z zespołu prasowego UMK w Toruniu.


W połowie września prof. Werner U. został odwołany z funkcji dziekana. W ostatnich tygodniach to nie jedyna sprawa, która dotyczy Wydziału Biologii i Weterynarii UMK.



Kilka dni temu ukarany dyscyplinarnie i zwolniony z uczelni został prof. Paweł S. Zarzuty złożyli wówczas studenci. Dotyczyły one niesprawiedliwego ocenienia oraz naruszenia nietykalności cielesnej.


Teraz to, czy na Wydziale Nauk Biologicznych i Weterynaryjnych UMK doszło do naruszenia praw pracowników przez dziekana wydziału profesora Wernera U. i kierownika katedry profesor Anny B. sprawdza prokuratura.


– Prokuratura Rejonowa Toruń Centrum-Zachód w Toruniu prowadzi śledztwo w sprawie znęcania się psychicznego nad jednym z pracowników, przez kierownika Katedry Nauk Biologicznych i dziekana Wydziału Biologii i Nauk Weterynaryjnych. Te działania polegały między innymi na tym, że nie pozwalano mu na pracę zdalną, nadmiernie krytykowano, zmuszano do codziennych raportów, pomijano przy nagrodach, awansach – tłumaczy rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu Andrzej Kukawski.


Czyny, które są przedmiotem śledztwa, zagrożone są karą od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. Dziennikarze TVP3 Bydgoszcz chcieli skontaktować się z prof. Anną B. z prośbą o komentarz w tej sprawie, w odpowiedzi otrzymali informacje, że przebywa ona obecnie na wyjeździe służbowym we Włoszech.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej