RAPORT

Prorosyjska era Tuska

O godz. 18 w całym kraju zawyją syreny alarmowe

38-latek zmarł na miejscu mimo reanimacji (fot. Shutterstock/akiyoko)
38-latek zmarł na miejscu mimo reanimacji (fot. Shutterstock/akiyoko)

Najnowsze

Popularne

Jednostki straży pożarnej w całym kraju o godz. 18 we wtorek włączą sygnały świetlne i dźwiękowe, by w ten sposób uczcić druha OSP Balice, który w nocy zginął podczas służby. 38-latek zabezpieczał miejsce zderzenia auta z łosiem. W tym czasie sam został potrącony przez samochód.

Tragiczny wypadek na autostradzie A4. Rozpędzony samochód potrącił strażaków

Do tragicznego wypadku doszło na autostradzie A4 w Balicach pod Krakowem. Trzech strażaków udzielających pomocy poszkodowanemu zostało potrąconych...

zobacz więcej

– Jednostki PSP i OSP w całym kraju o godz. 18 włączą sygnały świetlne i dźwiękowe. Oddamy hołd tragicznie zmarłemu naszemu koledze – powiedział mł. bryg. Sebastian Woźniak z małopolskiej PSP. 

  

Jak dodał, wypadek, w którym zginął 38-latek, jest dramatycznym zdarzeniem dla wszystkich strażaków.


– Służba jest niebezpieczna, dlatego modlimy się do naszego patrona św. Floriana o opiekę, pomoc. Niestety zdarza się, że ktoś nie wraca z wyjazdu – mówił Woźniak. 


Nie żyje strażak. Miał 24 lata

  

W imieniu całej społeczności strażackiej wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego druha oraz poszkodowanych strażaków OSP złożył komendant główny PSP gen. brygadier Andrzej Bartkowiak.


Dziś po raz kolejny ratownik wypełniając swoją misję, niosąc pomoc drugiemu człowiekowi, poniósł najwyższą ofiarę” – czytamy na stronie internetowej Komendy Głównej PSP.

Noworodek z podciętym gardłem. „Z matką nie ma logicznego kontaktu”

Do Szpitala Specjalistycznego w Chojnicach trafiła niespełna 15-letnia dziewczyna z noworodkiem. Dziecko miało ranę ciętą szyi. Szpital od razu...

zobacz więcej

Strażacy PSP i OSP w nocy z poniedziałku na wtorek zabezpieczali miejsce zderzenia BMW z łosiem ok. 3 km od bramek na autostradzie A4, w gminie Liszki pod Krakowem. Ważące pół tony zwierzę wtargnęło na drogę, mimo że jest ona odgrodzona.


– Kierującej BMW nic się nie stało. Łosia uśpił weterynarz – relacjonował rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń. 

  

Troje druhów OSP zeszło na bok, widząc nadjeżdżające auta – mazdę, a za nim samochód ciężarowy. – O ile kierujący mazdą zaczął zwalniać, to kierujący Iveco uderzył w tył mazdy i stracił panowanie na pojazdem – zjechał na pobocze, gdzie stali druhowie – mówił rzecznik małopolskiej policji. Iveco prowadził 21-letni Węgier. 

  

38-latek zmarł na miejscu mimo reanimacji. Strażaczka ciężko ranna trafiła do szpitala. To żona zmarłego 38-latka. Małżeństwo ma czworo dzieci.


Stan trzeciego druha jest dobry, przebywa w domu. 

  

Na miejscu był prokurator, który wraz z policją będzie wyjaśniał dokładne przyczyny i okoliczności wypadku. Rodzinie ofiar wypadku wsparcia udzielają psychologowie.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej