RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Kuriozalny wpis Miedwiediewa. Pisze o ataku nuklearnym na Ukrainę

Dmitrij Miedwiediew (fot. Mikhail Svetlov/Getty Images)
Dmitrij Miedwiediew (fot. Mikhail Svetlov/Getty Images)

Rosja ma prawo do użycia broni jądrowej w razie potrzeby – grozi były rosyjski prezydent Dmitrij Miedwiediew, pisząc o „nazistowskiej” Ukrainie. Według sojusznika Władimira Putina jeśli Rosja użyje w wojnie ładunków nuklearnych, NATO nie zareaguje.

Brytyjski wywiad: Putin wyda w piątek oświadczenie dotyczące Ukrainy

Podczas piątkowego wystąpienia przed obiema izbami rosyjskiego parlamentu Władimir Putin prawdopodobnie formalnie ogłosi przyłączenie do Rosji...

zobacz więcej

Miedwiediew, który pełni teraz rolę wiceprzewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Rosji, w kolejnym propagandowym wpisie zagroził Ukrainie i państwom Zachodnim atakiem nuklearnym. 

  

„Tematem ostatnich dni jest rosyjskie zagrożenie nuklearne. Biden i Truss, drugorzędni Blinkeny i Sullivany, plujący atlantycką śliną, domagający się od Rosji, by zdjęła rękę z »nuklearnego guzika«. Wszyscy razem nieustannie straszą nas »przerażającymi« konsekwencjami, gdyby Rosja użyła broni jądrowej. A ciotka w Londynie gotowa jest od razu rozpocząć wymianę uderzeń jądrowych z naszym krajem” – napisał na Telegramie Miedwiediew. 

 

Dalej przedstawiciel rosyjskiego reżimu oznajmił, że „Rosja ma prawo do użycia broni jądrowej w razie potrzeby. W ustalonych wcześniej przypadkach”. 

 

„Jeśli my lub nasi sojusznicy zostaniemy zaatakowani przy użyciu tego typu broni albo jeśli agresja z użyciem broni konwencjonalnej zagraża samemu istnieniu naszego państwa” – dodał. 

Zadeklarował, że rosyjski reżim Władimira Putina „zrobimy wszystko, aby uniemożliwić naszym wrogim nam sąsiadom zdobycie broni jądrowej”. „Na przykład nazistowska Ukraina, która dziś jest bezpośrednio rządzona przez kraje NATO” – pisze Miedwiediew. 

 

„Nie ma co liczyć na rozsądek i wolę polityczną kijowskiego reżimu. Ale jest jeszcze krucha nadzieja na zdrowy rozsądek i poczucie samozachowawczości wrogich krajów, które im pobłażają. Rozumieją, że jeśli zagrożenie dla Rosji przekroczy ustaloną granicę niebezpieczeństwa, będziemy musieli zareagować. Bez pytania kogokolwiek o zgodę, bez większych konsultacji. I na pewno nie jest to blef” – twierdzi były rosyjski prezydent. 

  

Według Miedwiediewa jeśli Rosja zaatakuje Ukrainę bronią atomową, wówczas państwa NATO nie będą interweniować.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej