RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Otwarcie gazociągu Baltic Pipe [TRANSMISJA]

PGNiG wykupiła większość ze zdolności przesyłowej gazociągu, która ma wynieść 10 mln m sześc. rocznie (fot. Kancelaria Prezydenta)
PGNiG wykupiła większość ze zdolności przesyłowej gazociągu, która ma wynieść 10 mln m sześc. rocznie (fot. Kancelaria Prezydenta)

Najnowsze

Popularne

Prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki biorą udział w symbolicznym uruchomieniu przesyłu w gazociągu Baltic Pipe w Budnie k. Goleniowa. W wydarzeniu, oprócz szefa polskiego rządu, uczestniczą również premier Danii Mette Frederiksen, minister do spraw Ropy Naftowej i Energii Norwegii Terje Aasland oraz szefowa unijnej Dyrekcji Generalnej ds. Energii Ditte Juul Jorgensen. Transmisję na żywo tego wydarzenia można oglądać na portalu tvp.info.


Dostawy gazu przez Baltic Pipe. PGNiG podpisało umowę na 10 lat

PGNiG zawarł umowy z Grupą Equinor na dostawy gazu od stycznia 2023 r. do stycznia 2033 r. Chodzi o wolumen do 2,4 mld m sześc./r. Paliwo będzie...

zobacz więcej

Gazociąg Baltic Pipe ma tworzyć nową drogę dostaw gazu ziemnego z Norwegii na rynki duński i polski oraz do użytkowników końcowych w krajach sąsiednich. Jego uruchomienie zaplanowano na 1 października 2022 r. Inwestorami są operatorzy przesyłowi: duński Energinet i polski Gaz-System. 

 

PGNiG zawarło umowy z operatorami Baltic Pipe – duńskim Energinetem i Gaz-Systemem – na przesył gazu w latach 2022-2037. Łączna wartość umów wyniosła 8,1 mld zł. Przesył gazu miał się rozpocząć wraz z początkiem tzw. roku gazowego, czyli 1 października 2022 r. PGNiG było jedynym podmiotem, który zawarł umowy przesyłowe dla Baltic Pipe w ramach II etapu procedury Open Season. 

  

W lipcu 2022 r., zgodnie z europejskimi procedurami Gaz-System i Energinet zaoferowały dodatkowe zdolności przesyłowe na kolejne lata na Baltic Pipe. Aukcje pozostały bez rozstrzygnięcia, przepustowość nie została wykupiona. 

  


Jak poinformowało PGNiG, do końca 2022 r. gazociąg będzie działać z ograniczoną przepustowością, umożliwiającą przesłanie do Polski na zasadach ciągłych ok. 900 mln m sześc. gazu, a PGNiG zamierza wykorzystać całą dostępną w tym okresie przepustowość. Opóźnienie spowodowane jest cofnięciem pozwoleń środowiskowych w Danii w 2021 r. Według ostatnich informacji Duńczyków, gazociąg zacznie działać z pełną przepustowością – około 10 mld m sześc. rocznie – pod koniec listopada br. 

  

PGNiG podkreśliło, że na przyszły rok spółka posiada zabezpieczone dostawy gazu gazociągiem Baltic Pipe na poziomie, który „gwarantuje, że wraz z pozostałymi źródłami pozyskania Grupa będzie w stanie w pełni zaspokoić zapotrzebowanie swoich odbiorców w Polsce w sezonie grzewczym 2022/2023”. Jako pozostałe źródła spółka wskazała wydobycie krajowe, dostawy LNG i zapasy magazynowe. 

  

Natomiast przesyłany przez Baltic Pipe gaz ma pochodzić – zgodnie z informacją PGNiG – z wydobycia własnego w Norwegii oraz z już podpisanych i zabezpieczonych kontraktów z innymi dostawcami działającymi na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Wśród nich jest podpisany w piątek kontrakt na dostawy od 1 stycznia 2023 r. przez 10 lat 2,4 mld m sześc. gazu rocznie od norweskiego Equinora. Gaz z tego kontraktu ma być przesyłany Baltic Pipe. 

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej