RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Manifestacja Konfederacji uderzająca w Ukraińców. Nikt nie przyszedł

Akcja „Stop ukrainizacji Polski” bez zainteresowania mieszkańców (fot. Artur Widak/NurPhoto via Getty Images, twitter.com/samramani2)
Akcja „Stop ukrainizacji Polski” bez zainteresowania mieszkańców (fot. Artur Widak/NurPhoto via Getty Images, twitter.com/samramani2)

Najnowsze

Popularne

Protest pod hasłem „Stop ukrainizacji Polski” odbył się w Sanoku w województwie podkarpackim. Na nagraniu opublikowanym przez organizatorów akcji widać, że poza nimi nikt nie przyszedł na to wydarzenie. – Drodzy państwo, mieszkańcy Sanoka – mówiła na pustym placu jedna z przedstawicielek antyukraińskich środowisk.

Konfederacja chwali się antyukraińskim sukcesem. Duże zasięgi... sztucznie wykreowane

Politycy i sympatycy Konfederacji przez wiele dni promowali na Twitterze hasztag #StopUkrainizacjiPolski. Chwalili się nawet, pisząc: „Jest...

zobacz więcej

Według Straży Granicznej, od 24 lutego, czyli dnia początku agresji Rosji, granicę polsko-ukraińską przekroczyło ponad 6,54 mln uchodźców z Ukrainy. Wielu z nich wróciło już do kraju, inni pojechali dalej na zachód, północ i południe Europy, ale część została w naszej ojczyźnie.


Pod koniec sierpnia minister rodziny i polityki społecznej informowała, że od początku wojny już co najmniej 420 tys. uchodźców ukraińskich podjęło pracę w Polsce.


Zobacz także:  Zełenski apeluje do Rosjan: Nie poddawajcie się zbrodniczej mobilizacji

 

Część środowisk próbuje jednak zbić kapitał polityczny, prezentując retorykę antyukraińską. W Sanoku zorganizowano wydarzenie pod nazwą „Stop ukrainizacji Polski” – za hasłem stoi Konfederacja Korony Polskiej, partia posła Konfederacji Grzegorza Brauna.

Ostre przemówienie Meloni hitem sieci. „Tak dla rodziny, nie dla lobby LGBT!” [WIDEO]

Spełnił się koszmar lewicowych mediów i brukselskich urzędników. Wybory we Włoszech wygrała prawica. Internet błyskawicznie obiegają teraz nagrania...

zobacz więcej

Organizatorzy zamieścili w sieci nagrania z tego wydarzenia i napisali: „Będziemy mówić nawet do jednego przechodnia. Będziemy nieustępliwie robić swoje.”


Zobacz także:  Polska sprowadza Ukraińców zamiast repatriantów? Stanowcza odpowiedź wiceszefa MSZ

 

Skąd taka deklaracja? Na ich filmach widać bowiem, że chociaż swoją akcję prowadzili w centrum miasta, nie mogli pochwalić się dużą frekwencją. 


Oprócz przechodzących przypadkiem w pobliżu przypadkowych osób i spacerujących rodzin z dziećmi, nie widać tam zbyt wielu osób.


Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej