RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Prezes PiS: W tej chwili jesteśmy już zabezpieczeni, jeżeli chodzi o ilość węgla

Najnowsze

Popularne

Z całą pewnością trzeba się uniezależnić (energetycznie – dop. red.). Jeżeli chodzi o rekarbonizację, jest sprawa dużo bardziej skomplikowana, bo uwikłana bardzo w to wszystko, co wiąże się z naszą przynależnością do Unii Europejskiej, a UE, mimo oczywistego kryzysu, nie chce się wycofać z tego programu „anty-CO2”– stwierdził w TVP 3 Opole prezes PiS Jarosław Kaczyński. Lider Zjednoczonej Prawicy skomentował też m.in. relacje Polski z KE i sytuację wokół KPO.

„Nie podporządkujemy się”. Kaczyński o sporze z Niemcami, procesach za KPO i terminie wypłaty

My nie spieramy się z UE, my spieramy się z Niemcami – powiedział w niedzielę prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas spotkania w Nysie. Podkreślił,...

zobacz więcej

– My mamy rzeczywiście trochę jeszcze nowych złóż, w szczególności na Lubelszczyźnie, są także miejsca na Śląsku, gdzie można by jeszcze tworzyć nowe szyby, no i są ściany, które można by w istniejących kopalniach uruchomić. Tylko proszę pamiętać, to wszystko trwa. Ściany (uruchomienie nowych – red.) to jest przynajmniej kilkanaście miesięcy, jak dobrze pójdzie. Jeżeli chodzi o nowy szyb, nową kopalnię, to dobrych kilka lat, więc tu trzeba podjąć decyzję wtedy, kiedy będziemy już znali wszystkie wyznaczniki sytuacji, bo nie można wyrzucać pieniędzy – zauważył Kaczyński.


– Jednocześnie trzeba się liczyć z tym, co jest zespołem realiów, w ramach których działamy. Musimy się z tym, przynajmniej do pewnego stopnia, liczyć. Oczywiście jeżeli kryzys pójdzie dalej w tym kierunku, to będziemy musieli także podjąć bardzo twarde decyzje – stwierdził prezes PiS.


W tej chwili jesteśmy już zabezpieczeni, jeżeli chodzi o ilość węgla, który jest dodatkowo wydobywany, bo zwiększono tę produkcję. Jednocześnie sprowadzamy także z różnych krajów i prowadzimy nowe rozwiązania, takie jak możliwość kupowania węgla brunatnego – odpowiednio brykietowanego – tak, żeby można było nim palić nie tylko w wielkich piecach elektrowni. To wystarczy na to, żeby tej zimy każdy mógł być w ciepłym mieszkaniu. Zobaczymy, co będzie dalej – dodał.


Spytany o konsekwencje, jakie powinny mieć miejsce po skandalicznej wypowiedzi szefowej KE Ursuli von der Leyen dotyczącej wyborów we Włoszech, prezes PiS stwierdził, że Unia Europejska wymaga reform.


Twoje INFO - kontakt z TVP INFO


– To powinna być reforma UE, która wykluczy tego rodzaju możliwości. Nie chciałbym w tej chwili mówić o dymisji tej Komisji Europejskiej, bo powołana może być tylko jeszcze gorsza w obecnej kadencji, ale w 2024 r., czyli niedługo, będą kolejne wybory i miejmy nadzieję, że wtedy sytuacja w Europie będzie już inna, że Europejczycy wyciągną wnioski z tego wszystkiego co się stało – stwierdził.

Pseudoreferenda w obwodzie ługańskim. Podpalono lokale wyborcze

W okupowanym mieście Szczastia i w Siewierodoniecku w obwodzie ługańskim, gdzie Rosjanie prowadzą pseudoreferendum w sprawie aneksji, podpalono...

zobacz więcej

– Jeśli we Włoszech wygra prawica i będziemy mieli zwrot sytuacji, to oczywiście sytuacja takich krajów jak nasz kraj także się poprawi. Te dwie sytuacje są ze sobą wyraźnie związane. Natomiast jeżeli to potraktować językiem potocznym, to można powiedzieć, że pani von der Leyen jest po prostu niebywale bezczelna , ale tego rodzaju praktyki miały już miejsce – to jest przecież zmiana rządu w Grecji i także już we Włoszech i to dwukrotnie – zauważył prezes PiS.


– Krótko mówiąc nic nowego, chociaż nie zdarzało się dotąd, żeby tego rodzaju operacje przeprowadzono w tak bezczelny sposób. Mam nadzieję, że Włosi odpowiedzą w bardzo zdecydowanie na te słowa, tam jest wielkie oburzenie i mam nadzieję, że będzie dobrze – podsumował Kaczyński.


Wywiad z prezesem PiS miał miejsce przed wieczornym ogłoszeniem wstępnych wyników wyborów parlamentarnych we Włoszech, które, jak się okazało, wygrała centroprawica. Najlepszy wynik uzyskała partia Giorgii Meloni Bracia Włosi będąca członkiem europejskiej frakcji Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (ECR) i sojusznikiem PiS.



Co dalej z KPO?


Prezes PiS został spytany również o powiązaną z tematem kwestię funduszy z polskiego KPO, które jak stwierdziła szefowa KE, nie zostaną wypłacone, pomimo faktu, że rząd Polski wypełnił uzgodnione z Komisją w ramach „kamieni milowych” warunki tyczące się wstrzymania reformy polskiego wymiaru sprawiedliwości.


Zdecydowaliśmy się, będzie reformowany wymiar sprawiedliwości, chociaż akurat ta reforma z punktu widzenia tzw. kamieni milowych nie powinna budzić zastrzeżeń, ale to jest robione całkowicie arbitralnie, oni sobie wymyślają nowe preteksty, bo przecież w gruncie rzeczy chodzi o to samo, co zostało tak bezpośrednio wyrażone w stosunku do Włoch jako pogróżka wobec narodu włoskiego – stwierdził lider Zjednoczonej Prawicy.


– To znaczy, chodzi o to, żeby w Polsce zmienił się rząd, żeby to był rząd, dziś można powiedzieć, lewicowy albo po prostu lewacki, bo to odpowiada temu głównemu nurtowi w UE. Ten nurt, na szczęście, zaczyna się cofać. Jeżeli we Włoszech przegra, to znaczy, że to będzie znak jego destrukcji politycznej w szerszej skali, bo tych miejsc, gdzie można przegrać w przyszłości jest znacznie więcej – podkreślił Kaczyński.


Zobacz także:Były ambasador RP w Berlinie: Niemcy szkodzą Unii Europejskiej

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej