RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Ile zapłacimy za prąd w przyszłym roku? Sasin: Większość skorzysta na naszych propozycjach

Zamrożenie cen prądu dla odbiorców indywidualnych, rolników i rodzin wielodzietnych, specjalna cena zakupu prądu dla instytucji wrażliwych, a także nowy podatek, którym zostaną obłożone m.in. spółki energetyczne – w taki sposób rząd planuje wpłynąć na to, aby ceny prądu w 2023 roku nie wywróciły do góry nogami domowych i samorządowych budżetów. O szczegółach mówił w programie „Gość Wiadomości” na antenie TVP Jacek Sasin.

Ważna deklaracja Morawieckiego ws. zysków spółek Skarbu Państwa [WIDEO]

Będę domagał się od spółek Skarbu Państwa, aby ograniczały swoje nadmiarowe zyski; będziemy ograniczać maksymalnie koszty energii, nie tylko dla...

zobacz więcej

– Padły już konkretne propozycje ze strony rządu. Część z nich już została już przedstawiona, inne są na ostatnim etapie przygotowania – powiedział. 


Jedna z nich będzie dotyczyć indywidualnych odbiorców prądu. – Zostaną zamrożone ceny do poziomu 2000 kwh dla rodzin, 2600 KWh dla rolników i rodzin wielodzietnych. Zdecydowana większość się zmieści w limicie – stwierdził Sasin. 


Uwzględnione zostały też tzw. instytucje wrażliwe.

 – To przedszkola, szpitale czy domy pomocy społecznej. Złożyłem w piątek propozycje, aby także w tym przypadku zamrozić ceny na poziomie 620 zł za MWh. To kilkukrotnie mniej niż oferują teraz spółki energetyczne samorządom. To będzie wielka ulga –dodał


Ubytek w finansach państwa ma być zrekompensowany przez nowy podatek, który zapłacą podmioty generujący dużo większe zyski w czasach kryzysu. – Spółki np. z branży energetycznie chętnie podzielą się zyskiem – przekonywał Sasin. 


Z tego tytułu do budżetu państwa ma trafić 13 mld złotych. 

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej