RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Ważna deklaracja Morawieckiego ws. zysków spółek Skarbu Państwa [WIDEO]

Będę domagał się od spółek Skarbu Państwa, aby ograniczały swoje nadmiarowe zyski; będziemy ograniczać maksymalnie koszty energii, nie tylko dla gospodarstw domowych, ale też dla szkół, szpitali i innych podmiotów wrażliwych – zapowiedział w sobotę w Świdniku premier Mateusz Morawiecki.

Tyle gospodarstw domowych uniknie podwyżek cen prądu. Minister rozwoju podał liczbę [WIDEO]

Nawet 70-75 proc. gospodarstw domowych w Polsce może zmieścić się w proponowanych przez rząd limitach zużycia energii, co oznacza, że nie obejmą...

zobacz więcej

Ministerstwo Aktywów Państwowych poinformowało w piątek, że na najbliższym posiedzeniu rządu przedstawi rozwiązania chroniące samorządy i instytucje wrażliwe przed drastycznie rosnącymi cenami energii. „Nie zostawimy samorządów samych z szalejącymi cenami energii” – zadeklarował cytowany w informacji MAP wicepremier Jacek Sasin.


Dwa ministerstwa pracują nad rozwiązaniem kryzysu


Szef rządu był pytany na sobotniej konferencji prasowej o szczegóły rozwiązań zapowiedziane przez MAP, a także o to, czy to teraz minister Sasin – a nie minister klimatu i środowiska Anna Moskwa – będzie wprowadzał rozwiązania dot. energii.


Mateusz Morawiecki na wstępie powiedział, że rząd PiS to rząd współpracy. – Mamy już teraz dwa projekty (ustaw), projekt ze strony Ministerstwa Klimatu i nieco inny, różniący się projekt, który czego innego trochę też dotyczy ze strony Ministerstwa Aktywów. Poleciłem minister Moskwie i premierowi Sasinowi zintegrowanie różnych pomysłów – przekazał szef rządu.


Morawiecki: Będę z tego rozliczał


– Przede wszystkim chcę podkreślić jedno (...) będę domagał się od spółek Skarbu Państwa – ale przecież w ślad za nimi rynek kształtują również inne spółki, także spółki zagraniczne – aby ograniczały swoje nadzwyczajne, nadmiarowe zyski – ogłosił Morawiecki.

Podkreślił, że przede wszystkim podmioty wrażliwe nie mogą cierpieć na tym, że te spółki realizują sobie wysoki zysk. Jak mówił premier, spółki kształtują ceny w oparciu o wartość referencyjną, jaką jest dzisiaj cena węgla w portach holenderskich.


Ceny energii mają spadać


– Mogą to zrobić inaczej, wzywamy ich do tego, będę rozliczał z tego, ponieważ nie jest prawdą, że muszą one tylko i wyłącznie w ten sposób kształtować swoje ceny. Te ceny na pewno będą szły w dół – powiedział Morawiecki.

Chłodne kaloryfery, krótszy sezon grzewczy. Europa szuka oszczędności

Kolejne kraje Unii Europejskiej ogłaszają kampanie oszczędności energii. Dania i Węgry wprowadziły ograniczenie ogrzewania pomieszczeń zimą, a...

zobacz więcej

Przekazał, że najbliższe posiedzenia rządu planowane jest na poniedziałek i środę. – Nie może być nadmiarowych, nadzwyczajnych zysków spółek Skarbu Państwa, będziemy ograniczać maksymalnie, tak jak będziemy mogli koszty energii, nie tylko dla gospodarstw domowych, to już zrobiliśmy, ale także dla innych podmiotów, w szczególności dla szkół, szpitali, fundacji, dla innych podmiotów wrażliwych – powiedział szef rządu.


„Na to nie ma zgody”


Do tematu wrócił także chwilę później podczas wizyty w Rykach: „Nie może być tak, że kilkanaście osób z zarządów spółek Skarbu Państwa i spółek zagranicznych, prywatnych będzie sobie realizowało nadmiarowe, nadzwyczajne zyski, a cierpieć będą na tym zwykli Polacy, zwykłe polskie instytucje, szpitale czy szkoły. Nie ma na to zgody polskiego rządu i jako premier będę tego pilnował”.


Podkreślił przy tym, że zlecił już realizację takich rozwiązań legislacyjnych, które „nie będą też nadmiernie, a najlepiej wcale, obciążały więcej polskiego budżetu”. – Polski budżet płaci 1000 zł na węgiel, pellet, olej opałowy, drewno opałowe – to z polskiego budżetu; obniżka VAT na paliwo – stąd te pieniądze? Wszystkich podatników, wszystkich państwa, wszystkich Polaków – zaznaczył.


Przypomniał, że po ostatniej tarczy rząd wdrożył kolejną – Tarcze Solidarnością, która ma chronić gospodarstwa domowe, polskie rodziny i emerytów przed podwyżkami cen energii elektrycznej. 


„Nasi poprzednicy mają lekkie słowa. To nas różni”


– Wdrożyliśmy te rozwiązania, które będą chroniły polskie rodziny. To jest fundamentalna różnica między nami a naszymi poprzednikami, który dziś mają lekkie słowa, proste rozwiązania – zaznaczył premier.



– My wdrożyliśmy rozwiązania konkretne. To nasze zobowiązanie, a wiecie, że jesteśmy wiarygodni i z tego będziecie nas rozliczać, że po pierwszym stycznia – wbrew planom spółek energetycznych – cena energii elektrycznej dla was, dla polskich rodzin, dla wszystkich Polaków będzie zamrożona. Nie będzie podwyżki ceny energii elektrycznej do zużycia w wysokości 2000 kilowatogodzin rocznie. To ogromna większość polskich rodzin zwłaszcza na polskiej prowincji. A dla rodzin z większą liczbą dzieci do 2600 kilowatogodzin rocznie, dla rodzin z osobami niepełnosprawnymi, 2600 kW rocznie podobnie dla gospodarstw rolnych, bo wiemy, że tam potrzeb jest więcej prądu – powiedział Morawiecki.

Premier komentuje „skandaliczne” słowa Ursuli von der Leyen. „Mam apel” [WIDEO]

Premier Mateusz Morawiecki nazwał skandalicznymi słowa przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, w których zasugerowała, że Włochy...

zobacz więcej

Podkreślił, że dla wszystkich, także dla tych którzy rocznie 2000 kilowatogodzin, do tej liczby nie będzie żadnych podwyżek.


– Czy to jest sprawiedliwe? Tak to jest sprawiedliwe. To jest Rzeczpospolita Solidarna, którą budujemy w tym bardzo trudnym czasie – dodał.


Tarcza Solidarnościowa


W ubiegłym tygodniu premier poinformował, że rząd pracuje nad „Tarczą Solidarnościową”, która zamraża w 2023 r. ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych na poziomie z 2022 r. do zużycia 2000 kWh rocznie. Koszt wszystkich instrumentów wsparcia w obszarze energii elektrycznej dla gospodarstw domowych oraz dla przedsiębiorstw energochłonnych – jak wskazał premier – przekracza 30 mld zł.


Zobacz także: Tak wygląda spekulacja na węglu. Demaskujemy fake newsa TVN24

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej