RAPORT

Tusk kontra Tusk

Niepozorny dom emeryta skrywa prawdziwe bestie. „Nie zmieniły się od milionów lat”

Dorosły krokodyl dostaje jednego dużego gołębia lub kilka ryb na tydzień (fot. Shutterstock)
Dorosły krokodyl dostaje jednego dużego gołębia lub kilka ryb na tydzień (fot. Shutterstock)

Emeryt z Brandenburgii ma w przydomowym ogrodzie... trzynaście krokodyli. Lepiej nie wchodzić na tę posesję bez zaproszenia – zauważa opisujący niecodzienną hodowlę dziennik „Bild”.

Odnalazł się Mireczek. Przez Odrę gad mógł przedostać się do Polski

Czeska policja poinformowała we wtorek, że krokodyl Mireczek, którego od poniedziałku poszukiwały służby porządkowe, odnalazł się piwnicy domu...

zobacz więcej

Karl-Heinz Voigt mieszka w spokojnej miejscowości Golzow (900 mieszkańców) w Brandenburgii. Jego dom jest niepozorny. Za to w ogrodzie znalazło schronienie 13 dorosłych krokodyli – opisuje dziennik.


Ile kosztuje utrzymanie krokodyli?


Wszystko zaczęło się 36 lat temu, kiedy Voigt przejął krokodyla od znajomego. „Właściciel musiał go oddać ze względu na swój wiek. (...) Od dziecka interesowałem się gadami” – mówi emeryt.


Były ślusarz najpierw założył terrarium w piwnicy. Ale z każdym dodanym zwierzęciem robiło się coraz ciaśniej. Zwierzęta musiały przenieść się do ogrodu. Teraz na 1500 metrach kwadratowych znajduje się 13 wybiegów o powierzchni od 20 do 45 metrów kwadratowych. Koszty: około 150 tysięcy euro.


„Fascynuje mnie pierwotność tych zwierząt. Nie zmieniły się od milionów lat” – mówi Voigt. 

20 lat temu emeryt otworzył swoją „Stację Krokodyli w Golzowie” dla zwiedzających. Towarzyszy też uczniom na lekcjach biologii.


Tym karmi krwiożercze bestie


Opłata za wstęp (dorośli 6 euro, dzieci 2 euro) nie pokrywa kosztów (krokodyle lubią, gdy jest 30 stopni ciepła). Emeryt płaci 1000 euro miesięcznie za prąd i około 10 euro dziennie za jedzenie.


Karl-Heinz Voigt karmi swoich podopiecznych martwymi ptakami i rybami. Dorosłe krokodyle dostają jednego dużego gołębia lub kilka ryb na tydzień. Emeryt pozyskuje zwierzęta na karmę od wędkarzy lub hodowców z regionu. „Jeśli Voigt ma na swoim terenie małe krokodyle, to musi je codziennie karmić – albo małymi rybkami, albo owadami” – pisze gazeta.


Zobacz także: Zignorował ostrzeżenia i wszedł do stawu. Tragiczna śmierć na polu golfowym

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej