RAPORT

Tusk kontra Tusk

Łoś wpadł do studni w Giżycku. Wystawała tylko głowa [ZDJĘCIA]

Akcja trwała niecałe dwie godziny (fot. TT/@gizycku)
Akcja trwała niecałe dwie godziny (fot. TT/@gizycku)

Łoś wpadł do studni w Giżycku. Na pomoc wezwano strażaków, którzy po wypompowaniu wody wyciągnęli zwierzaka. Łoś o własnych siłach wrócił do lasu.

Zagubiony pies jeździł tramwajem

Straż Miejska w Warszawie otrzymała nietypowe zgłoszenie. Motornicza tramwaju miejskiego linii nr 13 poprosiła strażników o pomoc w sprawie...

zobacz więcej

Studnia, do której wpadło zwierzę, znajdowała się na prywatnej posesji. To studnia chłonna częściowo wypełniona wodą. 


Strażacy najpierw musieli wypompować wodę i przy użyciu metod z ratownictwa wysokościowego, z zastosowaniem lin wydobyli łosia z pułapki. 


Akcja trwała niecałe dwie godziny. 


Zwierzę nie ucierpiało podczas wypadku. O własnych siłach wróciło do lasu. 

(fot. TT/@gizycku)
(fot. TT/@gizycku)

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej