RAPORT

Tusk kontra Tusk

Zamieszki w Iranie po śmierci 22-latki. Płoną auta i komisariaty

Po śmierci Mahsy Amin w Iranie dochodzi do gwałtownych protestów (fot. PAP/EPA)
Po śmierci Mahsy Amin w Iranie dochodzi do gwałtownych protestów (fot. PAP/EPA)

W Iranie nie ustają zamieszki i protesty po śmierci 22-letniej Mahsy Amin. Młoda kobieta zapadła w śpiączkę i zmarła po tym, jak została zatrzymana przez policję ds. moralności z powodu „nieodpowiedniego” nakrycia głowy. Jak informuje Reuters, w czwartek w Teheranie i innych miastach dochodziło do podpaleń samochodów i komisariatów. Od piątku zginęło już co najmniej 31 osób.

Starcia w Iranie po śmierci zatrzymanej kobiety. Są ofiary

Pięć osób zginęło w poniedziałek w kurdyjskim regionie Iranu w trakcie protestów w związku ze śmiercią młodej Iranki, która zmarła po zatrzymaniu...

zobacz więcej

22-letnia Mahsa Amini została w ubiegłym tygodniu zatrzymana przez irańską policję moralności w związku z nakryciem głowy, które zdaniem funkcjonariuszy niedostatecznie zasłaniało jej włosy. Po zatrzymaniu młoda kobieta w niejasnych okolicznościach zapadła w śpiączkę i zmarła w szpitalu.


Protesty po jej śmierci wybuchły w piątek przed szpitalem w Teheranie, krótko po potwierdzeniu zgonu kobiety. Członkowie jej rodziny oskarżyli policję o przemoc, z kolei irańskie władze wskazały na problemy z sercem, które miały doprowadzić do zapadnięcia w śpiączkę. Według rodziny Mahsa nie cierpiała na żadne schorzenia kardiologiczne.


Do największej liczby protestów doszło w prowincji Kurdystan, z którego pochodziła kobieta. Obecnie demonstracje obejmują ponad 50 miast, w tym Teheran, na całym obszarze Iranu. Wśród demonstrantów pojawiły się antyreżimowe hasła, a część z biorących udział w protestach kobiet zaczęła palić przykazane obowiązującym w Iranie prawem szariatu chusty lub obcinać włosy.

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, jeden z komponentów irańskich sił zbrojnych, wezwał w czwartek krajowe sądy do ścigania osób rozpowszechniających fałszywe informacje dotyczące śmierci Mahsy Amini. „Solidaryzujemy się z rodziną zmarłej kobiety i wystosowaliśmy wniosek do sądów o identyfikację i ściganie osób szerzących fałszywe informacje i plotki, które narażają psychologiczne bezpieczeństwo społeczeństwa” – podano w oświadczeniu Korpusu.


W wyniku protestów po śmierci Mahsy Amini zginęło dotąd 31 osób – poinformowała w czwartek AFP. Irańskie władze zdementowały zarzuty o zabójstwie protestujących przez siły porządkowe, oskarżając o to uzbrojone grupy opozycyjne. W zamieszkach zabito co najmniej dwóch członków Basidżu, prorządowej organizacji paramilitarnej.

Zgodnie z irańskim (islamskim) prawem szariatu, narzuconym po rewolucji w 1979 roku, kobiety są zobowiązane do zakrywania włosów i noszenia długich, luźnych ubrań, aby ukryć swoją sylwetkę. Łamiącym prawo grozi publiczne upomnienie, grzywna lub areszt.



Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej