RAPORT

Tusk kontra Tusk

Belgowie oblegają francuskie sklepy i stacje benzynowe. W domu za drogo

Drożyzna dotyka mieszkańców Belgii (fot. Shutterstock/theshots.co)
Drożyzna dotyka mieszkańców Belgii (fot. Shutterstock/theshots.co)

„Rosnąca liczba Belgów przekracza granicę, by robić cotygodniowe zakupy we Francji z powodu drożyzny u siebie” – podał portal informacyjny RTL Info. Oszczędności mogą być ogromne: jak twierdzą kupujący, pełen wózek towarów we Francji jest tańszy nawet o 150 euro niż w Belgii.

Media: Cena gazu w Belgii wzrosła o 285 proc. od ataku Rosji na Ukrainę

Belgijskie media poinformowały, że dziś cena wyniosła prawie 228 euro za megawatogodzinę. Wczoraj nieznacznie przekroczyła 200 euro.

zobacz więcej

W Jeumont, gminie na północy Francji, dziennikarze RTL rozmawiali z belgijskimi rodzinami, które często przekraczają granicę. Wiele z nich przyznało, że co najmniej raz w miesiącu udają się do supermarketu w Jeumont. „Towary są zazwyczaj identyczne, ale oszczędności – znaczne” – relacjonuje portal.


„Za pełny koszyk zakupowy we Francji płaci się 250 euro. W Belgii – 100-150 euro więcej” – powiedział jeden z belgijskich kupujących.


Napływ Belgów na północ Francji nie pozostał niezauważony przez Francuzów. Mówią o przepełnionych parkingach przy supermarketach i braku wózków na zakupy.


„Widzimy niezwykłą liczbę Belgów, ale możemy zrozumieć, dlaczego tu są. Po ich stronie granicy rzeczy są znacznie droższe” – zauważyła rozmówczyni RTL Info.


We Francji są też niższe ceny paliwa. Cena benzyny 95 na stacjach francuskich wynosi teraz 1,50 euro za litr, w Belgii jest to 1,80 euro. W przypadku oleju napędowego cena we Francji wynosi 1,70, czy;o p 20 centów mniej na litrze niż w Belgii.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej