RAPORT

Tusk kontra Tusk

Śmiszek: Lewica zrobi wszystko, by Gowin nigdy nie zasiadł w rządzie

Krzysztof Śmiszek (fot. PAP/Leszek Szymański)
Krzysztof Śmiszek (fot. PAP/Leszek Szymański)

Lewica zrobi wszystko, by po wygranych przez opozycję wyborach w rządzie nigdy nie zasiadł Jarosław Gowin – powiedział wiceszef klubu Lewicy, poseł Krzysztof Śmiszek. Gowin uważa, że wyborcy opozycji, którzy nie akceptują partii Porozumienie, stanowią mniejszość.

Gowin o inflacji i emeryturach. Internauci: Przecież to pański program wyborczy

Były wicepremier w rządzie Zjednoczonej Prawicy Jarosław Gowin zasugerował, że 14. emerytura jest przyczyną inflacji, która według GUS wynosi w...

zobacz więcej

We wtorek liderzy opozycji uczestniczyli w spotkaniu zorganizowanym przez byłych prezydentów – Aleksandra Kwaśniewskiego i Bronisława Komorowskiego – z okazji 25-lecia rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych między Polską i NATO. Poza byłymi prezydentami głos zabrało pięciu liderów: PO – Donald Tusk, Nowej Lewicy – Włodzimierz Czarzasty, PSL – Władysław Kosiniak-Kamysz, Polski 2050 – Szymon Hołownia i Porozumienia – Jarosław Gowin.


Gowin w Radiu Plus mówił, że „są tacy politycy i tacy wyborcy opozycji, którzy nigdy nie zaakceptują Porozumienia, ale myślę, że to jest podejście mniejszości spośród nich”. – Czułem się na swoim miejscu, bo miejsce Porozumienia jest jednoznacznie po stronie opozycji –powiedział polityk pytany o swoją obecność podczas tego spotkania.


Krzysztof Śmiszek podkreślił, że Lewica nie może zabronić innym partiom opozycyjnym zapraszania na swoje listy wyborcze Jarosława Gowina. – On na pewno miejsca na liście Lewicy mieć nie będzie – to jest bardziej pewne niż cokolwiek – zadeklarował.


Jak zapowiedział polityk, „Lewica nie pozwoli na to i zrobi wszystko – jeśli opozycja wygra przyszłoroczne wybory – aby w nowym rządzie nigdy nie zasiadł Jarosław Gowin”. – Polacy mają dość politycznych kameleonów z kręgosłupami bardziej giętkimi niż akrobatki artystyczne – dodał.


Groteskowy sojusz wyborczy – nas trzech jak jeden mąż

Obrawszy taktykę działania w myśl hasła „Ratuj się kto może”, do najbliższych wyborów jesienią 2023 roku, trzy partie postanowiły wystartować ze...

zobacz więcej

– Jeśli mamy na serio traktować nasze zobowiązania, obietnice, wysiłek społeczeństwa w ostatnich siedmiu latach, które protestowało przeciwko łamaniu praw kobiet, praworządności, przeciwko wyprowadzaniu Polski z Unii Europejskiej, to taka osoba jak Jarosław Gowin powinna znaleźć się raczej przed Trybunałem Stanu niż dostać dobre miejsce na jakiejkolwiek opozycyjnej liście wyborczej, a już na pewno nie w rządzie, który będzie naprawiał zniszczoną Polskę po rządach PiS – podkreślił Śmiszek.


Na uwagę, że były prezydent Bronisław Komorowski w Tok FM powiedział, iż „środowisko Jarosława Gowina jest warte przytulenia”, polityk Lewicy odparł: „Jeśli prezydentowi Komorowskiemu jest za ciasno na emeryturze, jeśli czuje się niedoceniony, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby razem z Romanem Giertychem, Jarosławem Gowinem i wszystkimi tymi, których on określa jako konserwatywnych, założyli swoją partię i zmierzyli się z PiS w demokratycznych wyborach”.


– Mamy już 2022 rok; traktowanie partii politycznych jako szalup ratunkowych i pomostów między odległymi od siebie partiami – te czasy już minęły – ocenił Śmiszek.


– Jeśli prezydent Komorowski naprawdę uważa, że dla takich osób jak Gowin i Giertych, którzy zaliczyli konserwatywne albo populistyczno-konserwatywne partie, jest miejsce na scenie politycznej, to zachęcam pana Komorowskiego, żeby sobie założył własną partię i zmierzył się z innymi – mówił polityk Lewicy.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej