RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Tragedia na szlaku. Zginęło małżeństwo doświadczonych przewodników górskich

Zła pogoda utrudniła akcję ratowniczą (fot. https://hzs.sk/)
Zła pogoda utrudniła akcję ratowniczą (fot. https://hzs.sk/)

Przewodnik górski i ratownik Karkonoskiej Grupy GOPR Andrzej Sokołowski oraz jego żona Roksana Knapik zginęli w tragicznym wypadku pod Staroleśnym Szczytem w słowackiej części Tatr Wysokich. W Tatrach panują trudne, zimowe warunki. Gęsta śnieżyca i mgła utrudniały akcję ratunkową.

Niecodzienna akcja ratunkowa na grani Barańca

Ratownicy słowackiej Horskiej Zachrannej Slużby (HZS) otrzymali wezwanie od 42-letniego polskiego turysty, który wraz z dwójką dzieci (9 i 12 lat)...

zobacz więcej

Słowacka Horska Zachranna Slużba poinformowała, że 21 września odebrała od polskiego przewodnika informację o tym, że „jego kolega i jeszcze jedna osoba spadli z deską śniegową z Kwietnikowej Przełączki (przełęcz na wys. ok. 2400 m n.p.m. oddzielająca Staroleśny Szczyt od Granatów Wielickich – red.) do Doliny Sławkowskiej”. W tym czasie w miejscu wypadku padał gęsty śnieg, a mgła ograniczała widzialność do 50 metrów.


Trudne warunki atmosferyczne uniemożliwiły użycie w akcji ratunkowej śmigłowca. Ratownicy dotarli na miejsce pieszo. Nie znalazłszy nikogo na powierzchni, zaczęli poszukiwania ofiar pod śniegiem. Odnaleźli oba ciała, niestety bez oznak życia.


Zwłoki ofiar wypadku zostaną przetransportowane, kiedy tylko pogoda pozwoli na bezpieczny przelot helikoptera – przekazała HZS.



Polskie Stowarzyszenie Przewodników Wysokogórskich poinformowało w mediach społecznościowych, że ofiary wypadku to polscy przewodnicy: Andrzej Sokołowski i jego żona Roksana Knapik.



W Tatrach od kilku dni panują zimowe warunki. W wyższych partiach gór leży ponad 30 cm śniegu, pierwszy stopień zagrożenia lawinowego obowiązuje zarówno w polskiej, jak i słowackiej części tego masywu.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej