RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Katastrofa smoleńska to tragedia historyczna również przez to, co robiły po niej media

Najnowsze

Popularne

W tym materiale podkomisji też jest istotne, że został oddany honor pilotom, polskim pilotom, którzy w niczym nie zawinili, którzy byli na służbie, a ich rodziny naprawdę przeżyły katorgę – stwierdził na antenie TVP Info Samuel Pereira komentując film prezentujący wyniki prac Podkomisji ds. Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego w Smoleńsku. Szef portalu TVP Info podkreślał, że ogromną rolę w tragedii smoleńskiej miały media.

Premier: Donald Tusk jest tak wiarygodny jak dostawy gazu z Rosji

Lider PO Donald Tusk jest tak wiarygodny w swoich geopolitycznych prognozach jak dostawy gazu z Rosji – ocenił we wtorek premier Mateusz...

zobacz więcej

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

– Część osób dziś pełnoletnich w dniu katastrofy miała kilka lat. Dla wielu z nas było to traumatyczne przeżycie, nawet oglądanie szczegółów tej katastrofy, słuchanie o nich musi być trudne – tym bardziej musi być trudne dla rodzin (osób poległych w katastrofie – dop. red.) i tym bardziej trudne musi być słuchanie znowu tych kłamstw po 12 latach – stwierdził w dyskusji po filmie prezentującym wyniki prac tzw. podkomisji smoleńskiej szef portalu TVP Info Samuel Pereira.

Jak podkreślał Pereira, media odgrywały i nadal odgrywają kluczową rolę w tym tragicznym wydarzeniu. – Jest jedna stacja, która postanowiła konsekwentnie – nawet po rosyjskiej agresji na Ukrainę – bronić kłamstw Anodiny i Jerzego Millera. Bronic tego o czym Jerzy Miler mówił, że „ma być jednolity przekaz z Rosjanami” – stwierdził.

– Myślę, że dla młodych ludzi jest dzisiaj nawet łatwiej pewne rzeczy odczytać, kiedy spojrzą na to jak rosyjskie media czy białoruskie przy operacji przy granicy manipulowały rzeczywistością, toczyły tę prorosyjską propagandę, mogą zobaczyć porównując to jak toczona była w sprawie Smoleńska – dodał szef portalu TVP Info.

Dziennikarz podał kilka przykładów na to, jak wyglądało zachowanie części mediów, które kształtowały opinię publiczną w sprawie tzw. katastrofy. – Kiedy w trakcie prac naukowych pojawiło się ok 120 naukowców na „konferencji smoleńskiej” jeden z nich pokazał do (filmującego go – dop. red.) operatora kamery TVN, żeby ją wyłączył, bo rozmawiał w jakiejś prywatnej sytuacji i stacja TVN zrobiła z tego kilkudniowy serial pt. „On groził śmiercią naszemu operatorowi” – przypomniał.

– Chciałem kiedyś prezydenta Bronisława Komorowskiego spytać, czy jako zwierzchnik sił zbrojnych zamierza stanąć w obronie gen. Błasika, który był przecież publicznie znieważany – generał polski, również NATO. Stojąca tuż obok dziennikarka, dzisiaj chętnie prowadząca wywiady z Donaldem Tuskiem, osobiście mnie uciszała w trakcie zadawania pytań. Taki był klimat – stwierdził Pereira.

Dziennikarz wspomniał również rozpowszechnianą przez stację TVN „treść »jak nie wylądujemy, to nas zabije» – nigdzie nie potwierdzoną, wrzutkę jednoźródłową”. Przypomniał też szereg innych akcji dezinformacyjnych jak rozpowszechniane w mediach społecznościowych plotki, których źródłem miał być „ważny polityk PO, niedawno lider tej partii”, czy chociażby „słynne sms-y ujawnione przez śp. gen. Petelickiego o tym, że jedna jest prawda ustalona to wina pilotów – lądowali źle”.

– W tym materiale podkomisji też jest istotne, że został oddany honor pilotom, polskim pilotom, którzy w niczym nie zawinili, którzy byli na służbie, a ich rodziny naprawdę przeżyły katorgę. Rodziny pilotów, generałów - mówię tu oczywiście o części tych rodzin, bo pozostałe też miał ogromną tragedię, ale dla państwa polskiego jest to tragedia historyczna z różnych względów, zarówno jeśli chodzi o tzw. Katastrofę smoleńską, ale po Smoleńsku również, to co robiły media. To jest temat, który zasługuje na oddzielną dyskusję – podsumował.

Prorosyjska era Tuska – RAPORT

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej