RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Jachowicz: Ci, którzy je wzniecają dobrze wiedzą – są sprawy, które rozpalają napięcia

TVN wprowadził niespodziewania do debaty publicznej sprawę katastrofy smoleńskiej (fot. Sean Gallup/Getty Images)
TVN wprowadził niespodziewania do debaty publicznej sprawę katastrofy smoleńskiej (fot. Sean Gallup/Getty Images)

Najnowsze

Popularne

Co za heroizm Bartosza Arłukowicza! Co za determinacja! – Wiecie państwo, dlaczego przyszedłem dziś do studia TVN? Dla czego się na to zdecydowałem? – mówił podniosłym tonem euro poseł Platformy Obywatelskiej, w jednym z programów publicystycznych tej stacji. Robił to tak podniosłym, dramatycznym tonem, jakby pytał: - Czy wiecie państwo, dlaczego zdecydowałem się zimą przepłynąć wpław Atlantyk? I odpowiadał, kierując wprost te słowa do obecnych w programie dwojga przedstawicieli prawicy (z opozycji było pięcioro): - Żeby wykrzyczeć wam prosto w oczy te wszystkie kłamstwa o katastrofie smoleńskiej! O tych straconych 30 milionach złotych, wydanych przez Antoniego Macierewicza na budowanie fałszywego obrazu.

„Samolot rozbił się dlatego, że po prostu wybuchł”; „Był wybuch i co?” [WIDEO]

„Gdyby nie było Macierewicza, żylibyśmy w przeświadczeniu, że to Sowieci mają rację”.

zobacz więcej

Rozpocząłem od tego obrazka, bo to właśnie TVN wprowadził niespodziewania do debaty publicznej sprawę katastrofy smoleńskiej. Poprzez dokonanie drobnej manipulacji w prezentacji faktów związanych z procesem wyjaśniania przyczyn katastrofy przez komisję Antoniego Macierewicza, zarzucono szefowi komisji nierzetelność, co prostą drogą miało prowadzić do niewiarygodnych wniosków zawartych w końcowym raporcie prac komisji, zaprezentowanym 10 kwietnia tego roku. 


Pierwsze tygodnie, miesiące oraz lata po katastrofie smoleńskiej rządząca wówczas Platforma Obywatelska i sympatyzujące z nią inne ugrupowania partyjne nieustannie oskarżały PIS o wykorzystywanie tego dramatu w celach politycznych, czy jak mówiono obrazowo „polityczny taniec na smoleńskich trumnach”.

Wykorzystując ten sam klucz do rozszyfrowania nagłego pojawienia się wątku smoleńskiego, mamy do czynienia ze zwierciadlanym odbiciem znanego zjawiska. Tym razem to opozycja – poprzez popierającą ją niemal otwarcie stację TVN – sięga po katastrofę smoleńską by osłabić Zjednoczoną Pawicę. Sprawa dotyczy rzekomo zdemaskowania manipulacji dokonanych przez Antoniego Macierewicza. Zrozumiałe jednak, że szturm na Antoniego Macierewicza, w którym podważa się jego rzetelność jest w gruncie rzeczy atakiem na całą partię i jej liderów.  


Potwierdza się zatem teza, że sprawa katastrofy smoleńskiej, mimo upływu lat od daty tego tragicznego dla państwa i narodu wydarzenia, nic nie straciła ze swego wewnętrznego potencjału politycznego. A to znaczy, że jeszcze nie raz nie dwa stanie się narzędziem politycznym. Nie da się tego uniknąć, niezależnie od poszerzenia naszej wiedzy o przyczynach katastrofy.


Trudno rozstrzygnąć, jakie kwestie zdecydowały, że postanowiono uruchomić katastrofę smoleńską, z niewątpliwą intencją mocnego uderzenia w rządzący PiS. Wydaje się, że potraktowanie wątku smoleńskiego jak wstępnego wątku wyborczego, byłoby stanowczo przedwczesne. Raczej chodzi o sprawy aktualne. 

Fake news dziennikarki TVN ws. katastrofy smoleńskiej. „Zmyślone słowa”

Stacja TVN znów wraca do tematu Smoleńska i przekonuje, że dokonała spektakularnych ustaleń. Sprawa jest komentowana w sieci. Internauci...

zobacz więcej

Pierwsza, którą obecnie należy cały czas brać pod uwagę, to zaangażowanie się obecnej formacji rządzącej we wszechstronną pomoc Ukrainie. Druga, całkowicie świeża. To otwarcie Przekopu Mierzei Wiślanej. Obydwie nie tylko mocno uwierają Rosję, ale są dla niej bolesne. Nie zdziwiłbym się wcale, gdyby w obecnym uruchomieniu katastrofy smoleńskiej, jako zapalnego ogniska dla podgrzania konfliktu politycznego w Polsce istotną rolę odgrywały wątki tajnych służb rosyjskich.


To interesujące. W tym samym mnie więcej czasie, w studio telewizyjnym inne stacji rozmawiano także o sprawie katastrofy smoleńskiej i roli Antoniego Macierewicza w dochodzeniu do prawdy o tym wydarzeniu.


Kiedy Beata Kempa , europosłanka PiS, delikatnie zasugerowała, że być może kwestia związana z katastrofą smoleńską pojawiła się nagle w TVN i stało się to sprawą agentury rosyjskiej,  od której nie są wolne polskie media, została dość obcesowo zaatakowana przez posła Koalicji Obywatelskiej Grzegorza Napieralskiego. – Jak agentura w mediach? Proszę powiedzieć! Proszę wskazać kto w TVN jest agentem? Pani gołosłownie oskarża stację TVN, ale nie potrafi powiedzieć, kto jest agentem?


Zdumiewa mnie postawa Grzegorza Napieralskiego, bardzo doświadczonego polityka.    


Pozostaje mi tylko ją skwitować: - Panie pośle, Pan kpi, czy o drogę pyta?  

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej