RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Polacy po półfinale EuroBasketu: Reset i gra o brąz

Aleksander Balcerowski (z lewej) (fot. PAP/EPA/FILIP SINGER)
Aleksander Balcerowski (z lewej) (fot. PAP/EPA/FILIP SINGER)

Po raz pierwszy od ponad pół wieku Polska stanie przed szansą wywalczenia medalu koszykarskich mistrzostw Europy. W półfinale się nie udało, Biało-Czerwoni zebrali tęgie lanie od Francuzów. Teraz czas na reset i mecz o brąz z Niemcami. – Przed półfinałem powiedzieliśmy sobie w szatni, że mamy dwa mecze do końca, musimy przynajmniej raz wygrać. To jest nasz nadrzędny cel – powiedział Mateusz Ponitka. Początek meczu w niedzielę o godz. 17.15. Transmisja w TVP.

Lekcja koszykówki. Polacy bez szans, zostaje walka o brąz

Różnica klasy, a nawet dwóch. Francuzi w dość brutalny sposób pokazali Polakom miejsce w koszykarskiej hierarchii (54:95), ale nie zakończyli...

zobacz więcej

Niezależnie od wyniku niedzielnego meczu Polacy już sprawili największą niespodziankę kończących się w niedzielę mistrzostw Europy. Zaskoczyli ekspertów, kibiców i chyba także samych siebie, bo nikt nie spodziewał się, że na EuroBaskecie mogą odegrać znaczącą rolę. 


Co warte podkreślenia, Biało-Czerwoni wygrywali z wyżej notowanymi rywalami – Czechami, Izraelem czy Ukrainą. 


Do historii polskiego sportu przejdzie z kolei ćwierćfinałowy mecz ze Słowenią


Słoweńcy to wciąż aktualni mistrzowie Europy, mający w składzie jedną z największych gwiazd ligi NBA – Lukę Doncicia. 


Zawodnik Dallas Mavericks w starciu z Polską był w cieniu Ponitki, który zdobył 26 punktów, miał 16 zbiórek i 10 asyst notując dopiero trzecie od 1995 r. tzw. triple-double na EuroBaskecie.

Walka do końca. Polacy zagrają w półfinale mistrzostw Europy!

Polscy koszykarze awansowali do półfinału mistrzostw Europy. Biało-Czerwoni w Berlinie pokonali w ćwierćfinale broniących tytułu Słoweńców 90:87.

zobacz więcej

– Mateusz Ponitka zagrał świetny mecz. Nie byłem zaskoczony (jego występem – przyp. red.), kilka razy grałem przeciwko niemu i to niesamowity zawodnik, doskonały lider. To prawdopodobnie zawodnik kalibru NBA, ale jestem zawodnikiem, a nie menedżerem generalnym zespołu, ciężko mi się wypowiedzieć – stwierdził Doncić.


Eliminując Słowenię Polacy stają po raz pierwszy od 1971 roku przed szansą gry o medale w mistrzostwach Europy. Przed nieco ponad półwieczem zakończyliśmy rywalizację na czwarty miejscu. To był ostatni sukces złotego pokolenia w polskim baskecie. Wcześniej Biało-Czerwoni zdobyli srebro (1963 r.) i dwa razy brąz (1965, 1967) EuroBasketu. 


W półfinałowym spotkaniu z Francją Polacy byli tylko tłem dla Trójkolorowym. Skończyło się bardzo wysoka porażką, ale w kontekście meczu o brąz nie ma to najmniejszego znaczenia. 


– Udało nam się rozegrać świetne zawody w ćwierćfinale ze Słowenią. Każdy z zawodników zagrał chyba powyżej oczekiwań swoich i wszystkich wokół. Niestety, Francuzi byli na nas bardzo dobrze przygotowani. Nie możemy być szczęśliwi po tak wysokiej porażce, ale nie możemy też zwiesić głów. Zebraliśmy cenne doświadczenie. Kolejne spotkanie w mistrzostwach Europy jeszcze przed nami. Przed półfinałem powiedzieliśmy sobie w szatni, że mamy dwa mecze do końca, musimy przynajmniej raz wygrać. To jest nasz nadrzędny cel – komentował w piątkowy wieczór Ponitka.


Niemcy, z którymi będziemy grać o brąz, to kolejny wyżej notowany, z którym przyjdzie grać Biało-Czerwonym. Początek spotkania w niedzielę o godz. 17.15. Transmisja w TVP. 

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej