RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Elżbieta II, władczyni monarchii symbolicznej

Elżbieta II zasiadała na tronie ponad 70 lat (fot. PAP/EPA/ANDY RAIN)
Elżbieta II zasiadała na tronie ponad 70 lat (fot. PAP/EPA/ANDY RAIN)

Śmierć królowej Elżbiety II to nie tylko wielka strata i koniec epoki dla Brytyjczyków, ale również bardzo głęboko zakorzeniona strata dla osób niebędących obywatelami Wielkiej Brytanii, lecz w wymiarze symbolicznym czujących się poddanymi monarchini. Można postawić tezę, że domena Zjednoczonego Królestwa wykraczała poza wymiar geograficzny czy polityczny i obejmowała szeroko pojętą kulturę anglosaską czy też Zachodu. Ważną rolę w tym procesie, choć przez pewien czas nie najważniejszą, zajmowała właśnie Elżbieta II.

Królowa Elżbieta II nie żyje. Była głową 14 państw

Elżbieta II, która zmarła w czwartek, była nie tylko królową Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Piastowała też godność...

zobacz więcej

Większość ludzi nie zna innego świata niż tego, gdy na brytyjskim tronie zasiadała Elżbieta II. Obejmowała rządy w niesprzyjających dla monarchii czasach – na jej oczach rozpadło się imperium i nie miała żadnej możliwości, żeby temu zapobiec. Wiatru historii nie da się zawrócić. Jej działania i postawa doprowadziły jednak do wzmocnienia Wspólnoty Narodów jako organizmu spajającego dawne imperium.


Królowa osiągnęła jednak znacznie więcej: uczyniła z Wielkiej Brytanii uniwersalną światową monarchię, której my, wyznawcy kultury Zachodu, jesteśmy poddanymi. Można spekulować, na ile takie było zamierzenie, jaka strategia, ale niezaprzeczalny efekt końcowy jest taki, że rola Elżbiety II stała się na świecie czymś unikatowym w historii. Dowodem na to jest choćby fakt, że śmierć żadnego innego monarchy nie byłaby tak szeroko komentowana w mediach.


W Europie, na świecie nie brakuje monarchii, ale na ich czele stoją osoby anonimowe dla większości Żadna z nich nie ma takiej pozycji jak brytyjska królowa, śmierć tych monarchów będzie postrzegana w mediach jako ciekawostka, coś, o czym się zapomni po dwóch dniach; wiele osób zda sobie pewnie dopiero sprawę, że ta oto demokracja to faktycznie monarchia konstytucyjna.


Elżbieta II jak papież


Wielka Brytania wiedzie niezaprzeczalny prym wśród monarchii, a Elżbieta II w wymiarze symbolicznym stałą się władczynią Zachodu, ale także osób pozostających poza naszym kręgiem kulturowym, ale ceniących bogatą brytyjską kulturę. Wydaje się, że posiadła symboliczną władzę cywilną, analogiczną do duchowej władzy papieży.


O budowę mitu dbała już jej matka, która promowała córkę w mediach – o młodej księżniczce pisano w gazetach, jako trzylatka trafiła nawet na okładkę magazynu „Times”. Przełomowym wydarzeniem była koronacja z 2 czerwca 1953 roku, którą obsługiwały media z całego świata – wspaniała uroczystość, której świat potrzebował po okrucieństwach II wojny światowej.

Co się zmieni po śmierci królowej? Np. banknoty, mundury i hymn

Po śmierci Elżbiety II zmianie ulegną banknoty i monety, mundury policyjne, a nawet hymn narodowy Wielkiej Brytanii; niektóre zmiany wejdą w życie...

zobacz więcej

Co ciekawe, wystąpiła wtedy wbrew radom premiera Winstona Churchilla, który był przeciwny transmisji koronacji. Czuła moc mediów. Umalowała wówczas usta na niebiesko, żeby na ekranach czarno-białych telewizorów wyglądały jak czerwone. Po raz pierwszy wystąpiła na żywo w telewizji w 1959 roku, kiedy otwierała linię promową na rzece św. Wawrzyńca.


Od początku rządów królowa dużo jeździła, przede wszystkim po dominiach. Jej osobowość sprawiała, że cieszyło się to zawsze dużym zainteresowaniem mediów. Wybierała także kierunki nieoczywiste, była choćby pierwszym brytyjskim monarchą, który odwiedził komunistyczny kraj – w 1972 roku pojechała do Jugosławii, gdzie spotkała się z dyktatorem Josifem Broz Titą.


Globalizacja


Korzystna w budowaniu mitu była globalizacja, ale przede wszystkim księżna Diana, najpierw narzeczona, a potem żona następcy tronu księcia Karola, syna Elżbiety II. Jej uroda i osobowość nadała nowego ducha monarchii, usuwając samą Elżbietę II w cień, a nawet stworzyły z księżnej przeciwieństwo królowej. Uśmiech, dobro, życzliwość Diany sprawiły, że królowa zaczęła być postrzegana jako osoba ponura, ograniczająca synową. Częściowo były to zarzuty niesłuszne.


Popularność Diany i rozwój mediów były kombinacją, która służyła monarchii. Niestety ciemne strony mediów wzięły górę i doprowadziły do tragicznej śmierci Lady Di w paryskim tunelu w sierpniu 1997 roku. Księżna była już wtedy „tylko” celebrytką, być może największą na świecie, ale nie była już żoną Karola. Zresztą właśnie królowa nakazała synowi wziąć rozwód, gdyż obawiała się, że przebojowa Diana zaszkodzi monarchii.

Po śmierci ukochanej przez świat Diany Elżbieta i Karol wykazali się dużym chłodem, dystansem. Królowa nie chciała przerywać urlopu i wygłosić orędzia do narodu. Zrobiła to dopiero pod wpływem labourzystowskiego premiera Tony'ego Blaira. Notowania jej samej spadały. To zmarła Diana była już symbolem młodej Wielkiej Brytanii, szczególnie po tym, gdy nadano jej tytuł „Królowej Serc”.


Elżbieta II potrafiła jednak odwrócić tę niekorzystną tendencję. Objazd po kraju niedługo po śmierci Diany, wyjście do ludzi, sprawiło, że Brytyjczycy ponownie ją pokochali. Gigantycznym sukcesem był Złoty Jubileusz, zorganizowany w 2002 roku w 50. rocznicę wstąpienia na tron. Monarchini była już wtedy bezsprzecznie najważniejszą postacią rodziny królewskiej, ale przede wszystkim najważniejszym symbolem Wielkiej Brytanii, babcią narodu i taki status utrzymała aż do śmierci.

Wielka Brytania: Ile będzie trwać żałoba w rodzinie królewskiej?

Żałoba w brytyjskiej rodzinie królewskiej w związku ze śmiercią królowej Elżbiety II będzie obowiązywała do siódmego dnia po jej pogrzebie –...

zobacz więcej

Idea i mit Elżbiety II


Cały świat śledził losy Elżbiety II, świętował z nią kolejne rocznice i teraz jest pogrążony w żałobie. Nasuwa się pytanie, skąd u nas takie oddanie głowie obcego państwa, chęć podległości w wymiarze symbolicznym. Odpowiedź, jaka się nasuwa, to głęboko zakorzeniona potrzeba podporządkowania jakiejś głębszej idei, wyznawania mitu wyrastającego ze starszej tradycji.


Ideą jest istota monarchii – ustrój ściśle zhierarchizowany, w którym jednostką spajającą, wyznaczoną przez istotę wyższą (chcielibyśmy wierzyć, że przez Boga, ale tak naprawdę przez wiatr historii) jest król, w tym przypadku królowa. Elżbieta II była doskonałym uosobieniem tej naszej głęboko zakorzenionej potrzeby.


Mitem jest sama królowa, działające na wyobraźnię bogactwa, blichtr, władztwo i tak dalej. Ta kombinacja sprawia, że nie trzeba być Brytyjczykiem, żeby choć odrobinę poczuć się częścią wspólnoty, w wymiarze symbolicznej podlegającej brytyjskiej monarchii i uosabianej przez Elżbietę II. Raczej na wyrost będzie jednak nazwanie tego ducha tęsknotą za życiem w społeczeństwie feudalnym.


Twoje INFO - kontakt z TVP INFO


Nowym królem został Karol III. Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że nie ma szans zastąpić Elżbietę II także jako symboliczny monarcha zachodniej cywilizacji. Nie tylko dlatego, że brakuje mu osobowości zmarłej matki, jej naturalności, wdzięku, uśmiechu. Do tego jest postrzegany jako mężczyzna, który wzgardził Dianą i ją zdradzał, zastępując nielubianą Camillą. Choć minęło 25 lat od śmierci Lady Di, jej duch wciąż unosi się nad monarchią.


Wydaje się, że pod panowaniem Karola III w brytyjskiej monarchii nastąpi pewien regres, jeżeli chodzi o popularność, co wiąże się z osobą panującego. Tym trudniejsze zadanie czeka jego następcę, księcia Wilhelma, który z księżną Katarzyną będzie musiał odbudować część symbolicznego dominium korony. Potencjał medialny z pewnością mają, choć nikt nie zastąpi Elżbiety II, twórczyni jednego z najciekawszych i najsilniejszych mitów współczesności.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej