RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Rosjanie „przez pomyłkę” uzbierali pieniądze na dron dla Ukrainy

Dron trafił już na linię frontu (fot. Telegram/u_now)
Dron trafił już na linię frontu (fot. Telegram/u_now)

Zamiast na wsparcie separatystów, pieniądze trafiły do ukraińskiej armii. To efekt hakerskiego „żartu”, za sprawą którego Rosjanie sfinansowali zakup drona dla żołnierzy walczących z armią Putina.

Łukaszenka wpadł w szał. W chlubie narodu nie ma nic białoruskiego [WIDEO]

Białoruski dyktator Alaksandr Łukaszenka wpadł w szał, gdy wizytując fabrykę motocykli Mińsk usłyszał od jej dyrektora, że maszyna nie ma... nic...

zobacz więcej

Czytaj więcej w raporcie: Wojna na Ukrainie


Jak donosi agencja Unian, reklamowana wśród Rosjan zbiórka pieniędzy miała być przeznaczona na zakup kamizelek kuloodpornych, lekarstw i „specjalnego sprzętu” dla rosyjskiej armii. 


„Mały pomocnik”


Podpięte pod zbiórkę rosyjskie karty bankowe były jednak fałszywe. Zebrane fundusze przekierowano na konta ukraińskiej armii. Środki już wykorzystano i kupiono za nie bogato wyposażony dron. 


„Mały pomocnik został już dostarczony do jednego z oddziałów Sił Zbrojnych na linii frontu” – czytamy w komunikacie. 

Zobacz także: Rekordowy korek na moście krymskim. Rosjanie zablokowali przejazd

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej