RAPORT

Tusk kontra Tusk

Rekordowy korek na moście krymskim. Rosjanie zablokowali przejazd

Utrudnienia na moście krymskim (fot. PAP, EPA/ALEXEY NIKOLSKY)
Utrudnienia na moście krymskim (fot. PAP, EPA/ALEXEY NIKOLSKY)

Drugi raz w ciągu tygodnia Ukraińcy celnie uderzyli w rosyjskie bazy wojskowe na Krymie. Mieszkający tam i przebywający na wakacjach Rosjanie masowo opuszczają półwysep. Rosyjskie władze okupowanego Krymu na noc zamknęły most, którym próbowała się wydostać większość osób. Duże utrudnienia panują też na kolei.

To partyzanci stoją za wielkim sukcesem Ukraińców? Gen. Polko: Wojska specjalne lubią ciszę

Tydzień temu świat obiegły nagrania eksplozji w rosyjskiej bazie na Krymie. Teraz kolejny magazyn amunicji okupantów na półwyspie stanął w...

zobacz więcej

Kilka dni temu świat obiegły nagrania eksplozji w rosyjskiej bazie lotniczej Saki w miejscowości Nowofedoriwka na Krymie. Ukraińcy celnie zaatakowali niszcząc broń, amunicję i samoloty wroga. Spowodowali też popłoch wśród przebywających na półwyspie Rosjan. We wtorek zaatakowano kolejny rosyjski skład amunicji – tym razem w okolicach miasta Dżankoj.


Zobacz także:  Eksplozje w rosyjskiej bazie na Krymie. „Nikt nie zdoła się ukryć” [WIDEO]

 

„Na okupowanym przez Rosję Krymie panuje rekordowy ruch na moście krymskim. Tylko jednego dnia w obie strony przejechało 38297 samochodów” – podaje Ukraińska Prawda. Zaznacza, że nie ma danych, ile aut wjechało, a ile wyjechało z półwyspu.


We wtorek późnym wieczorem w sieci pojawiły się informacje, że most krymski będzie zamknięty od godz. 22 we wtorek do 6 rano w środę. Zdaniem ukraińskiego portalu Kanał 24 Rosjanie zamknęli most na noc, „ponieważ obawiali się ataku wojsk ukraińskich i chcieli zapobiec w ten sposób ucieczce ludności rosyjskiej z półwyspu”.


Kijów alarmuje i apeluje


Rosjanie wpadli w pułapkę. Jest nagranie z eksplozji [WIDEO]

We wsi Jakowliwka w obwodzie donieckim Ukraińcy podłożyli minę między wrakami dwóch wozów BMP. Właśnie tamtędy próbowali przejechać rosyjscy...

zobacz więcej

Ukraińskie siły zbrojne zaapelowały, by przebywające na Krymie osoby postronne opuszczały ten rejon. W innym przypadku mogą zostać wykorzystane przez Rosjan jako „żywe tarcze”.


Zobacz także:  Gen. Polko: NATO przestaje istnieć jako papierowy tygrys. Budujemy żelazną pięść

 

„Spokojne dni na Krymie zakończyły się po pełnej inwazji Putina na Ukrainę – terytorium półwyspu jest teraz wykorzystywane jako baza do ataków na Ukrainę oraz stacja dla wojskowych okrętów, samolotów i wojsk” – alarmują Ukraińcy.


Dodają, że mieszkańcy Krymu powinni dowiedzieć się, czy w pobliżu ich mieszkań znajdują się potencjalne cele wojskowe. „Sama Moskwa przyznaje, że nie jest w stanie ochronić swoich obiektów militarnych” – pisze Centrum Komunikacji Strategicznej i Bezpieczeństwa Informacji przy Ministerstwie Kultury i Polityki Informacyjnej Ukrainy.


Problemy z pociągami


„Rozpoczęła się ewakuacja ludności z okolic Dżankoja, spowodowana wybuchami amunicji. Nikt nie zdoła się ukryć. A niedługo nie będzie się gdzie wycofać” – napisał ukraiński mer Melitopola Iwan Fedorow na Telegramie.

Białoruś. Myśliwce Su-34 wystrzeliły rakiety na Ukrainę

Rosyjskie siły przeprowadziły atak rakietowy na lotnisko wojskowe w obwodzie żytomierskim na północy Ukrainy – poinformowało Dowództwo Centrum...

zobacz więcej

Publikowane w sieci zdjęcia i filmy dowodzą, że rzeczywiście wiele osób opuszcza już półwysep – między innymi kolejną.


Zobacz także:  Brytyjski wywiad: Rosyjska flota ma problem ze skuteczną kontrolą Morza Czarnego

 

Lokalne media donoszą, że pod dworcami ustawiają się kolejki ludzi zdeterminowanych, by opuścić Krym (zobacz poniższe nagranie sprzed stacji kolejowej w Symferopolu).


Ukraińcy donoszą, że w wyniku eksplozji rosyjskiego składu broni linia kolejowa na północy okupowanego Krymu została uszkodzona, a transport pociągów – znacznie utrudniony.


Odzyskać kontrolę nad zachodnim brzegiem Dniepru


Uderzenia w rosyjskie obiekty na tymczasowo okupowanym Krymie zbiegają się z kontrofensywą sił zbrojnych Ukrainy w obwodzie chersońskim, poinformował Instytut Studiów nad Wojną (ISW) w podsumowaniu informacji z 16 sierpnia, donosi Ukrinform.

Rosyjski terroryzm nuklearny. Hakerzy zaatakowali Enerhoatom

Rosyjscy hakerzy zaatakowali stronę internetową ukraińskiej państwowej firmy odpowiedzialnej za przemysł jądrowy Enerhoatom – poinformowało...

zobacz więcej

Analizując ataki na rosyjskie obiekty na Krymie ISW pisze o „serii wybuchów w rosyjskim magazynie amunicji i podstacji transformatorowej okolicach miasta Dżankoje i na lotnisku wojskowym pod Symferopolem”.


Analitycy sugerują, że ataki na pozycje rosyjskie na Krymie i wokół niego są prawdopodobnie częścią konsekwentnej kontrofensywy Ukrainy, która ma na celu odzyskanie kontroli nad zachodnim brzegiem Dniepru.


Zobacz także:  Ukraina: Poświęcono odremontowaną kwaterę żołnierzy 1920 roku

 

„Rosyjskie linie zaopatrzeniowe z Krymu bezpośrednio wspierają wojska rosyjskie na terytorium Ukrainy, w tym w zachodniej części obwodu chersońskiego” – zauważyli eksperci Instytutu.


Podkreślili, że ataki na obiekty logistyczne na Krymie, który jest suwerennym terytorium Ukrainy, nie narusza zobowiązań Kijowa wobec zachodnich partnerów dotyczących użycia broni dostarczanej przez Zachód.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej