RAPORT

Tusk kontra Tusk

Elon Musk znów tweetuje o zakupach. Tym razem – legendarny klub piłkarski

Elon Musk przyzwyczaił już do kontrowersyjnych wpisów na Twitterze (fot.  Dimitrios Kambouris/Getty Images for The Met Museum/Vogue)
Elon Musk przyzwyczaił już do kontrowersyjnych wpisów na Twitterze (fot. Dimitrios Kambouris/Getty Images for The Met Museum/Vogue)

Elon Musk napisał na Twitterze, że kupuje angielski klub piłkarski Manchester United. Wpis najbogatszego człowieka świata wzbudził zadowolenie części fanów „Czerwonych Diabłów”, ale też niedowierzanie. Internauci wytykają biznesmenowi jego kontrowersyjne „zakupowe plany”, które ogłasza w mediach społecznościowych. Cztery miesiące temu donosił o zakupie Twittera, a teraz w sądach próbuje się wycofać z wartej 44 mld dolarów umowy.

Ekspert: Wojna prawna między Muskiem i Twitterem będzie na miarę „Gry o tron”

Elon Musk wycofał się w piątek z kupna Twittera, a zarząd serwisu postanowił go pozwać za tę decyzję i domagać się wielu miliardów dolarów...

zobacz więcej

Elon Musk ma swoją historię kontrowersyjnych wpisów, przez co niekiedy ciężko stwierdzić, kiedy żartuje. Wielokrotnie miał też z tego powodu problemy. W 2018 roku zatweetował, że ma „finansowe zabezpieczenie” dla wartej 72 mld dolarów transakcji przejęcia Tesli, choć nie złożył oferty. W efekcie musiał zapłacić wielomilionową grzywnę i ustąpić ze stanowiska prezesa Tesli po zarzutach amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) – przypomina Agencja Reutera.


Elon Musk szasta deklaracjami


Od strony finansowej zakup Manchesteru United nie wydaje się problemem nawet w kontekście możliwych roszczeń po fiasku transakcji z Twitterem, o czym więcej pisaliśmy tutaj.


Angielski klub, jeden z najbardziej znanych i cenionych zespołów na świecie, szoruje po dnie Premier League – zajmuje ostatnie miejsce. Manchester City jest na czele tabeli, ku niezadowoleniu fanów „Czerwonych Diabłów”.  

Musk z majątkiem o wartości 270 mld dolarów (według ostatniego rankingu magazynu „Forbes”) z pewnością mógłby sobie pozwolić na przejęcie 20-krotnego mistrza Anglii, którego akcje spadły na nowojorskiej giełdzie o jedną czwartą w minionym roku. Ostatnio jednak zwyżkują, a w lipcu zyskały 16 proc. 


„Jeśli Elon nas uratuje, kupię Teslę”


Brytyjska gazeta „The Daily Mirror” doniosła w ubiegłym roku, że rodzina Glazerów, która od przejęcia klubu w 2005 r. za 790 mln funtów spotyka się z powszechnym oporem kibiców wobec jej rządów, jest gotowa sprzedać ManU, ale tylko wtedy, gdy otrzyma ofertę przekraczającą 4 mld funtów.


Wielu fanów z radością powitałoby miliardera jako właściciela klubu w miejsce rodziny Glazerów. „Jeśli Elon uratuje nas od Glazerów, kupuję Teslę na jego cześć!” – napisał jeden z internautów.


Dla wielu cios, dla innych – bez niespodzianki


Dla nich prawda okazała się okrutna już po kilku godzinach. „Nie, to stary żart na Twitterze. Nie kupuję żadnych drużyn sportowych” – napisał Elon Musk po kilku godzinach. Po chwili jednak dodał, że gdyby miał już kupować jakiś klub, to byłby to Manchester United. „Gdy byłem dzieckiem, byli moją ulubioną drużyną” – dodał.

Zobacz także: Elon Musk posądzony o rozbicie małżeństwa. Pozew złożył założyciel Google'a

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej