RAPORT

Tusk kontra Tusk

Armia francuska się wycofuje. Eksperci: Ten kraj czeka ekspansja dżihadystów

Ostatni francuscy żołnierze z misji Barkhane opuścili w poniedziałek Mali po dziewięciu latach obecności w tym kraju. Eksperci organizacji międzynarodowych ostrzegają przed ekspansją dżihadystów i możliwymi naruszeniami praw człowieka.

Mińsk szykuje się do ataku? Kuriozalne przemówienie ministra obrony

Białoruś nie pozwoli Zachodowi rozpętać na swoim terytorium konfliktu z wykorzystaniem nielegalnych formacji zbrojnych utworzonych na Ukrainie –...

zobacz więcej

ONZ oceniła, że w kraju panuje „niebezpieczny klimat”, który grozi gwałtownym pogorszeniem sytuacji w obszarze praw człowieka i możliwymi naruszeniami w tym względzie ze strony grup ekstremistów i malijskich sił bezpieczeństwa.


Po obaleniu (przywódcy Mali) Ibrahima Boubacara Keity, dokonanym 18 sierpnia 2020 roku przez pięciu młodych pułkowników, następuje dalsza militaryzacja reżimu. Wojsko mianowało oficerów na stanowiska we władzach kraju i administracji. Aresztowano wielu lokalnych polityków w ramach śledztwa antykorupcyjnego i wydano nakazy aresztowania dla tych, którzy opuścili Mali” - napisał we wtorek dziennik „Le Figaro”.


Na początku sierpnia organizacja pozarządowa Human Rights Watch zaalarmowała, że „przestrzeń demokratyczna została drastycznie ograniczona”, a osoby krytykujace rząd są nękane i więzione.


Według UNHCR sytuacja humanitarna cywilów pogarsza się i zmusiła już około 370 tys. Malijczyków do opuszczenia swoich domów.




Mnożą się masakry przeprowadzane przez zbrojne bojówki; w sierpniu 42 malijskich żołnierzy zginęło w Tessit. W czerwcu w Diallassagou w ciągu jednej nocy zabito ponad 130 cywilów.


W Mali, zaliczanym do najsłabiej rozwiniętych państw na świecie, 7,5 spośród około 20 mln mieszkańców potrzebowało w 2022 roku pomocy humanitarnej - oceniła ONZ.



Strefa euro i „unijna pomoc”. Grecja znów na skraju bankructwa

43 proc. Greków nie stać na zagraniczne wakacje. Według Eurostatu w gorszej sytuacji są tylko Rumuni i Bułgarzy. „Okazuje się, że znaczny wpływ...

zobacz więcej

Mali zacieśnia współpracę z Rosją


"Bamako (stolica Mali) z zapałem odrodziło swoje rosyjsko-chińskie partnerstwa, powstałe po uzyskaniu niepodległości w 1960 roku, za czasów socjalistycznego reżimu Modibo Keïty. Relacje z Moskwą, historycznie skoncentrowane na edukacji, od 2020 roku skupiają się bardziej na obronności. W ten sposób Rosja dostarczyła broń (przeznaczoną dla sił powietrznych i lądowych) – powiadomiła agencja AFP.


Na początku 2022 roku do Mali przybyły rosyjskie oddziały paramilitarne z grupy Wagnera. Rząd w Bamako zaprzecza ich obecności, podczas gdy Moskwa przekonuje, że kontrakt między „wagnerowcami” i władzami Mali ma „komercyjny” charakter.


Czytaj także: Kolejna porażka wagnerowców. Tym razem w Mali


Mali staje się krajem coraz bardziej nieprzychylnym Francji, co sztab generalny w Paryżu nazywa „wojną informacyjną” pomiędzy Rosją, Mali i Francją – oceniła francuska stacja telewizyjna BFM.


Siły francuskie wspierały rząd Mali w walce z islamistycznymi rebeliantami od prawie dekady. Prezydent Francji Emmanuel Macron zdecydował się wycofać te oddziały w wyniku sporu, do którego doszło pomiędzy Paryżem a malijską juntą po wojskowym zamachu stanu w Mali w sierpniu 2020 roku.


Francja pozostaje zaangażowana w działania w Sahelu, a także w regionach Zatoki Gwinejskiej i jeziora Czad” – poinformował w poniedziałek francuski resort obrony.



Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej