RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Turysta w Tatrach nie przeżył uderzenia pioruna. Drugi jest poważnie ranny

Do wypadku doszło na niebieskim szlaku na Krywań (fot. Facebook/hzs.sk)
Do wypadku doszło na niebieskim szlaku na Krywań (fot. Facebook/hzs.sk)

W poniedziałek po południu piorun uderzył w dwóch polskich turystów idących niebieskim szlakiem na Krywań w słowackich Tatrach Wysokich – poinformowało słowackie Górskie Pogotowie Ratunkowe (HZS). 33-letni mężczyzna trafiony bezpośrednio piorunem zginął na miejscu. Jego towarzysz upadł trafiony falą uderzeniową, miał poważne obrażenia głowy i stracił czucie w kończynach.

Do poszkodowanych wysłano śmigłowiec ratowniczy, mimo że zdaniem HZS pogoda nie pozwalała na takie działania. Zarówno słowaccy ratownicy jak i b ostrzegały w dniu dzisiejszym przed burzami. Mogą one występować również w kolejnych dniach.  



HZS zwraca też uwagę, by turyści sprawdzali przed wyjściem w góry prognozę pogody. W razie ryzyka burzy należy unikać eksponowanych tras. 

Tragedia w Tatrach. Turystka nie przeżyła upadku z wysokości

Tragicznie skończyła się dla turystki z Polski wyprawa na szczyt Szatana w słowackiej części Tatr wysokich. Kobieta spadła z wysokości stu metrów....

zobacz więcej

TOPR przypomina, że burze w górach najczęściej występują w godzinach południowych i popołudniowych, dlatego na wycieczki należy wychodzić wcześnie rano. 

 

Burza w górach. Jak się zachować? – Zasady bezpieczeństwa


Gdy już burza zastanie nas w górach, należy jak najszybciej opuścić szczyty, granie i nie zbliżać się do cieków wodnych. Zwiększone ryzyko występuje również w pobliżu sztucznych ułatwień (łańcuchów, klamer). „Nie wolno chować się do mokrych żlebów lub pod skalne okapy ani opierać o skałę. Należy zabezpieczyć się też od deszczu, by uniknąć wychłodzenia. Grupa turystów powinna się rozproszyć – nie siadać obok siebie!” – podkreśla TOPR. 

 

Przeczytaj także: Niecodzienna akcja ratunkowa na grani Barańca 

 

„Piorun może uderzyć nie tylko bezpośrednio pod burzową chmurą, ale i w odległości kilku kilometrów od jej krawędzi – przy czystym niebie i słońcu świecącym nad nami” – wskazują ratownicy. 

 


Zgodnie ze słowackimi przepisami osoba korzystająca z pomocy HZS w górach, o ile jest pełnoletnia i zdolna do czynności prawnych, zobowiązana jest do zwrotu nakładów poniesionych na akcję ratunkową. W przypadku użycia śmigłowca koszty te mogą sięgać wielu tysięcy złotych. Niektórzy turyści wykupują dobrowolne ubezpieczenie pozwalające uniknąć tego wydatku. 

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej