RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Strażacy zebrali w niedzielę 10 ton śniętej ryby z Odry

Katastrofa ekologiczna na Odrze (fot. PAP/Marcin Bielecki)
Katastrofa ekologiczna na Odrze (fot. PAP/Marcin Bielecki)

Strażacy PSP w Słubicach wraz z żołnierzami od kilku dni regularnie sprawdzają stan Odry na wysokości miejscowości Górzyca (powiat słubicki). W niedzielę zebrano niemal 10 ton śniętej ryby z lubuskiego odcinka Odry – powiedział Maciej Iwko, zastępca lubuskiego komendanta Komendy Wojewódzkiej PSP.

Zatrucie Odry. Próbki z rzeki trafią do zagranicznych laboratoriów

W najbliższych godzinach próbki wody z Odry zostaną przebadane pod kątem 300 potencjalnych substancji. Teraz podlegają badaniu na obecność...

zobacz więcej

Od rana do zmierzchu w okolicach Górzycy pracuje 150 żołnierzy i niemal 150 strażaków, którzy do dyspozycji mają 50 pojazdów strażackich, 30 łodzi, 2 drony. Wraz z wojskiem monitorują zakola rzeki, w których zbiera się największa ilość śniętych ryb. Rozstawione są też dwie zapory wodne. Strażacy ubrani w wodery, wyławiają podbierakami śnięte ryby. Jak mówią, często ryby „muszą wyciągać ręcznie, ponieważ ze względu na znaczny stopień rozkładu rozpadają się w podbieraku”. 

  

Następnie ryby pakowane są do worków i wywożone do utylizacji. Wokół rzeki unosi się fetor. 

  

– Każdego dnia patrolujemy cały odcinek Odry na terenie naszego województwa aż do województwa zachodniopomorskiego. Są to patrole piesze, wodne za pomocą łodzi oraz patrole przy użyciu dronów i quadów – powiedział Maciej Iwko, zastępca lubuskiego komendanta Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej. 

  

W jego ocenie, nadal po prawej i lewej stronie Odry obserwowana jest podobna znacząca ilość śniętych ryb. – Zauważalna jest poprawa – jeżeli chodzi o pojedyncze sztuki, które jeszcze wczoraj płynęły środkiem nurtu rzeki, a dziś już takich sytuacji nie widzimy. Delikatnie możemy wnioskować, że tych śniętych ryb płynie mniej – wyjaśnił i dodał, że przy brzegach i w zakolach nadal znajdują się ryby. 

Na górnej Odrze w ciągu ostatniej doby nie zaobserwowano śnięcia ryb

W ciągu ostatniej doby w regionie Górnej Odry, na administrowanym przez Wody Polskie w Gliwicach odcinku, nie zaobserwowano przypadków śnięcia ryb...

zobacz więcej

Działania strażaków podzielone są na odcinki w powiatach: nowosolskim, zielonogórskim, krośnieńskim i gorzowskim. – Tam, gdzie te odcinki są już posprzątane, a są to dziesiątki kilometrów, nie otrzymujemy wiadomości, żeby na nowo napływała śnięta ryba – podkreślił. 

  

Jak przekazał, w niedzielę strażacy zebrali 10 ton śniętej ryby z całego województwa. – Do oczyszczania Odry zaangażowaliśmy maksymalne siły. Bardzo dużym wsparciem są kadeci z Centralnej Szkoły Państwowej Straży Pożarnej z Częstochowy i ze Szkoły Aspirantów z Krakowa. To 63 osoby, które ubrane w długie wodery i wyposażone w niezbędny sprzęt pomagają wyławiać ryby – powiedział. 

  

Aspirant Krzysztof Wańka z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Słubicach przekazał, że strażacy pracują codziennie od godziny 9 do 18. – Warunki są trudne, jest upał a na tym odcinku Odry jest mnóstwo zakoli, w których zbiera się śnięta ryba. Dziś do zadań użyjemy łodzi patrolowych i drona, który pomoże zlokalizować skupiska ryb – ocenił. 

  

12 sierpnia został wprowadzony zakaz wstępu do Odry w województwach zachodniopomorskim, lubuskim i dolnośląskim. Trwa oczyszczanie rzeki z truchła ryb, co jest konieczne, by nie pogłębiły się skutki tej katastrofy ekologicznej. 

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej