RAPORT

Tusk kontra Tusk

„W 1920 r. Warszawa stanęła na drodze bolszewikom, tak dziś ukraińskie miasta powstrzymują napór Rosji”

W Radzyminie odbyły się obchody 102. rocznicy Bitwy Warszawskiej (fot. PAP)
W Radzyminie odbyły się obchody 102. rocznicy Bitwy Warszawskiej (fot. PAP)

Jak w 1920 r. Warszawa stanęła na drodze bolszewickiej nawale, tak dziś ukraińskie miasta powstrzymują napór Rosji prącej do odbudowy imperium – napisał prezes PiS Jarosław Kaczyński w liście do uczestników obchodów 102. rocznicy Bitwy Warszawskiej, skierowanym na ręce starosty powiatu wołomińskiego Adama Lubiaka.

Błaszczak: Wojsko wraca do Ostródy

Wicepremier i minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak na pikniku wojskowym w Iławie poinformował, że wojsko wróci do Ostródy – w tym mieście ma...

zobacz więcej

Zaznaczył w nim, że „tak jak ówcześnie Warszawa stanęła na drodze bolszewickiej nawale, tak dziś ukraińskie miasta powstrzymują napór Rosji prącej do odbudowy imperium. Tak jak wzdłuż polsko-bolszewickiego frontu ginęli nasi wojskowi kapelani, tak dziś tracą życie od rosyjskich kul niosący posługę swoim żołnierzom ukraińscy duchowni”.


Szef PiS przywołał w liście postać ks. kapelana Ignacego Skorupkę, który 14 sierpnia 1920 r. poległ w walkach pod Ossowem stając się symbolem bohaterstwa i poświęcenia za ojczyznę.


Zauważył, że przed wyruszeniem na front, 13 sierpnia 1920 r. ks. Skorupka swoją ostatnią mszę św. sprawował w „skromnym starym kościółku” na stołecznym Kamionku, gdzie obecnie stoi konkatedra diecezji warszawsko-praskiej pw. Matki Bożej Zwycięskiej.


„Spowiada gimnazjalistów, żołnierzy, studentów, którzy zaciągnęli się do wojska i służyli w 1 Batalionie 236 Pułku Piechoty Armii Ochotniczej, którego był lotnym kapelanem. Wyruszyli do Ossowa, by walczyć na przedpolach Warszawy, by bronić wiary, wolności i niepodległości" – przypomniał Kaczyński.


„Nie wiemy, czy zdawali sobie sprawę z historyczności tego miejsca, czy wiedzieli, że na tutejszym cmentarzu spoczywają prochy ich poprzedników z czasów szwedzkiego potopu, Insurekcji Kościuszkowskiej czy Powstania Listopadowego, ale na pewno odczuwali ciężar historycznej odpowiedzialności. Mieli poczucie, że to na nich spoczął obowiązek bronienia wiary, wolności i niepodległości – inaczej nie byliby ochotnikami" – zauważył.

Prezes PiS wyraził także wdzięczność bohaterom wojny polsko-bolszewickiej nazywając ich „współtwórcami naszej dzisiejszej wolności”.


„Dziękujemy za wspaniałych kapelanów z biskupami na czele, którzy na przestrzeni 30 lat sprawowali i sprawują w diecezji swoją posługę” – napisał Kaczyński.


Szef PiS nawiązał także do wojny w Ukrainie. „Dziękujemy za tych, którzy za nas teraz walczą – heroicznych obrońców Ukrainy, jednocześnie prosimy Pana Boga byśmy nigdy więcej nie doświadczali okropności wojny, by na Ukrainie jak najszybciej nastał sprawiedliwy pokój oraz przyszedł czas odbudowy” – zaapelował.


Obchody 102. rocznicy Bitwy Warszawskiej 1920 roku w niedzielę odbyły się w Radzyminie i Ossowie.


Obchody 102. rocznicy Bitwy Warszawskiej


W poniedziałek 15 sierpnia centralne uroczystości w Ossowie odbędą się na Cmentarzu Bohaterów 1920 r., gdzie przed południem mszy św. będzie przewodniczył emerytowany prefekt watykańskiej Kongregacji Nauki i Wiary kard. Gerhard Ludwig Müller i ordynariusz warszawsko-praski bp Romuald Kamiński. Po liturgii odbędzie się apel poległych i złożenie wieńców, a ok. godz. 14.00 - zgodnie z tradycją - na polach Ossowskich zaplanowana jest rekonstrukcja Bitwy Warszawskiej 1920 roku.


W Radzyminie o godz. 17.00 bp Jacek Grzybowski odprawi mszę św. na cmentarzu Żołnierzy Wojny Polsko-Bolszewickiej. Następnie odbędzie się Apel Poległych i złożenie wieńców.


Papież Jan Paweł II zlecił utworzonej 25 marca 1992 r. diecezji warszawsko-praskiej pielęgnowanie pamięci o bohaterskich żołnierzach 1920 r.


– Czyż Opatrzność Boża nie nakłada dzisiaj na nową diecezję warszawsko-praską obowiązku podtrzymywania pamięci tego wielkiego wydarzenia w dziejach naszego narodu i całej Europie, jakie miało miejsce po drugiej stronie Warszawy. To był Cud nad Wisłą – powiedział papież w czasie pobytu na Pradze w 1999 roku.


W wyniku Bitwy Warszawskiej 1920 roku straty strony polskiej wyniosły ok. 4,5 tys. zabitych, 22 tys. rannych i 10 tys. zaginionych. Straty zadane Sowietom nie są znane. Przyjmuje się, że ok. 25 tys. żołnierzy Armii Czerwonej poległo lub zostało ciężko rannych, 60 tys. trafiło do polskiej niewoli. 

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej