RAPORT

Tusk kontra Tusk

Francuzi wdzięczni polskim strażakom. „Kierowcy trąbili, wystawiali ręce, klaskali”

Po drodze spotykaliśmy się z wieloma niesamowicie przyjaznymi gestami, zarówno ze strony służb, jak i zwykłych ludzi – powiedział oficer prasowy polskiej grupy ratowniczej asp. Łukasz Nowak. Polscy strażacy pomagają francuskim kolegom w gaszeniu pożarów prawie 1000 ha lasów.

Polscy strażacy już we Francji. Wzruszające powitanie przez kolegów [WIDEO]

W sobotę około godziny 18.35 grupa polskich strażaków dotarła do miejscowości Hostens około 35 km na południe od Bordeaux. Jeszcze dzisiaj po godz....

zobacz więcej

Polscy strażacy są już w obozowisku w miejscowości Hostens około 35 km na południe od Bordeaux. – Zostaliśmy tu na miejscu bardzo ciepło przyjęci. Pani prefekt, szef strażaków, szef policji, naprawdę mnóstwo znakomitości tutejszego regionu osobiście dziękowało nam, polskim strażakom. Witali nas z otwartym sercem i z pełnym zdumieniem, że Polacy tak liczną grupą – najliczniejszą – stawili się już na miejsce – opowiedział strażak. 

 

Zaskakująca reakcja kierowców 

 

Zaznaczył, że po drodze również spotykali się z wieloma niesamowicie przyjaznymi gestami. – Kierowcy trąbili, wystawiali ręce, klaskali, pokazywali kartki z napisem +Dziękuję+, policjanci kręcili filmiki jak jedziemy, bili brawo. Jak tylko wjechaliśmy na teren Francji, to nawet na tablicach świetlnych były wyświetlane komunikaty – »Dziękujemy polskim strażakom« – przekazał Nowak. 

 

Spotkaliśmy się też z bardzo pozytywnym odzewem ze strony niemieckich i francuskich policjantów, którzy praktycznie przeeskortowali nas przez te kraje. Zabezpieczali dojazdy do autostrad, żeby nikt nam nie zakłócił kolumny. Ogrom pracy i dobrego serca – po to, żebyśmy na miejsce dojechali cało i zdrowo, i jak najszybciej – zaznaczył. 



Polscy strażacy dotarli do Francji. Tak witają ich mieszkańcy

Tak Francuzi dziękują naszym na autostradzie – napisał na Twitterze komendant główny Państwowej Straży Pożarnej gen. brygadier Andrzej Bartkowiak,...

zobacz więcej

Opowiedział też o ciepłym przyjęciu na noclegach w trakcie podróży. – Pierwszego dnia nocowaliśmy w akademii policyjnej w Norymberdze. Bardzo miłe przywitanie, bardzo ciepło nas tam niemieccy policjanci ugościli – powiedział Nowak. – Kolejny nocleg to hala sportowa w Vichy we Francji. Tam burmistrz przygotował dla nas niespodziankę w postaci posiłku. Tyle było tego jedzenia, że na śniadanie zostało – podkreślił. 

 

W sobotę późnym popołudniem kolumna 49 pojazdów ze 146 polskimi strażakami dojechała do docelowego obozowiska koło Bordeaux. To, jak długo potrwa akcja we Francji, będzie uzależnione od pogody. 

 

Strona francuska w środę poprosiła przez instytucje europejskie o pomoc w akcji gaśniczej. Komisja Europejska poinformowała o wysłaniu czterech samolotów z floty UE z Grecji i Szwecji. 


Twoje INFO - kontakt z TVP INFO


Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej